Skocz do zawartości

Co w sklepach piszczy ;) Topic wydzielony


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytanie kto by chciał uczestniczyć w takim przedwsięwzięciu - jak by nasz klub miał taka pozycję/renomę na ryku jak ma obecnie np PKMD to pewnie byłoby to bardziej realne bo PKMD stanowi obecnie całkiem pokaźną siłę

biznes jest biznes, dla właśćiciela liczy sie zysk i ewentualne efektywna promocja i patrząc realnie to nie mamy u za wielkich szans na organizację czegoś takiego - czyli co do samych szkoleń to tak jak mmartyr napisał jestem sceptyczny - bo i problem byłby z kadrą szkolacą a dwa ze szkolonymi bo obecnie rotacja w takich sklepach jest olbrzymia, więc raz że nie bardzo chce się inwestować w pracownika który nie wiadomo ile popracuje, a dwa na wet jak byłoby to za darmo i by przysłali to takie szkiolenia to chyba co miesiac by trzeba było prowadzić - tak więc temat szkoleń jest imho troche nierealny z wielu wzgledów


ale zawsze od czegoś można zacząć i wprowadzić jakąś certyfikacje - napewno jest to pomysł do rozawżenia przez przyszły zarząd - bo jednak pare poządnych sklepów na rynku jest gdzie pyszczaki nie nazywają się mix tylko konkretniej i nie chodzi mi o nazwy w stylu "malawik żółty"

Te nieliczne sklepy same dbają o swoją renome i odpowiedni personel i można by było pomyśleć o jakimś dyplomie/certyfikacie Klubu Malawi który by promował sklep a jednoczesnie jesli by to powieśili w widocznym miejscu promowało by klub samo z siebie, przy okazji można by było zwiekszyć współpracę poprzez umieszzcenie na serwisie listy polecanych sklepów wraz z adresami itd a w zamian ponegocjować zniżki dla klubowiczów - to imho jest realne jak najbardziej

Opublikowano

Przyjmuje wszystkie argumenty. Myslę, że macie wiele racji i być może szkolenia to faktycznie zbyt wiele na początek. Ale certyfikacja plus jakieś tam zniżki dla klubowiczów (albo i bez) i promocja tych sklepów myślę, że jest do ruszenia i dodałaby widoczności KM i pomogła wzmocnić jego pozycję. Wszak jest się czym chwalić (wygraliście ostatnie targi przecież!) więc i te certyfikaty jakąś wartośc by miały.

Opublikowano
To może w takim sklepie zostawić "poradnik dla kupującego" ?


No i po Twoim wyjściu ze sklepu ten poradnik wyląduje w koszu, bo sprzedawca stwierdzi z przerażeniem :shock: że nic nie sprzeda.

Opublikowano

Moim zdaniem mija się z celem ten poradnik. Sama myśl nie jest zła, ale co ze skutecznością. Wpadnie do sklepu gość co się w pyśkach nie orientuje, ot, kupili ma akwarium, to chce żywe kolorowe. Toż to złota bramka dla sprzedawcy, do 200 litrów opchnie mu ryb 30-40, zaś z twojego poradnika wychodziłoby, że max to 10 i niekoniecznie zaraz 8 gatunków. Jestem pewny, że wygra sprzedaż, w końcu toż to sklep. Zakładając z kolei, że klient wie czego chce, to nie da się nabrać, ale przyjdzie po konkretne ryby i w konkretnej liczbie.

Jeśli wziąć pod uwagę sklep fachowy, gdzie sprzedawca zna się na rzeczy to i tak będzie naginał wole klienta ku temu co ma na stanie, choć nie do absurdu. Więc nie będzie miał rdzawych to yellowki, a choćby i z demasoni. Przy okazji pójdzie więcej pokarmów ;p


Choć same plany godne dobrej flaszki i medalu Stalina, to sklep zostanie sklepem. Ja złaziłem wiele i od kilku miesięcy wchodzę do każdego, na jaki trafie, a jest zoologików we Wrocku sporo. Nigdzie nie trafiłem na zasady choćby w przybliżeniu podobne do forumowych. Raz prawie mi się miska ucieszyła, kiedy na hubskiej pan zaproponował mi 18 sztuk max do akwa 240 l jako spore przerybienie. Ale jak zapytałem o gatunek, to zapronował venusie, w haremach 3+6


Mam nadzieje, że zbyt nie zjechałem z tematu i nie zanudziłem :twisted:

Pozdrawiam :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.