Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W nowym akwarium planuję też nową obsadę. Tym razem nie będzie to typowa obsada mbuna. Skorzystałem ze schematu Toma, ale jednak jest co najmniej jedna nietypowa pozycja. Co o tym sądzicie:

1. Placidochromis phenochilus Mdoka („white lips”) 10
2. Aulonocara baenschi 1+3
3. Copadichromis mloto (trewavasae) Likoma 1+3
4. Cynotilapia afra red top Likoma (ewentualnie Cynotilapia afra Cobue) 10-12szt na początek
5. Protomelas sp.”johnstoni solo 1+3

Pewnie najbardziej kontrowersyjna jest afra, ale sądzę że żywieniowo pasuje. Co ważne chociaż samiec (samce) raczej będzie próbować obrać sobie terytorium, to nie jest zbyt duża ryba, więc nie powinno być problemu z agresją w kierunku większej nonmbuna. Czy 5 gatunków w takim akwarium to nie jest za dużo? Jeśli tak, to z czego ewentualnie zrezygnować, lub co zamienić?

Opublikowano (edytowane)

Za dużo nie pomogę:

1/ Nie jestem zwolennikiem lączenia non-mbuny z mbuną (z wyjątkiem adoptowanego yellow z non-mbuną i roślinożernych Protomelasów z mbuną). W proponowanym przypadku przy Cynotilapii pierwszy "pęknie" Copadichromis trewavasae, który nie lubi towarzystwa nazbyt asertywnych ryb. Co do reszty non-mbuny to nie jestem pewien.

2/ Protomelas sp."johnstoni solo" nie jest tak agresywny jak potrafią być roślinożerne (bo nim nie jest) Protomelasy. Barankiem też nie jest. Miałem. Dobrze wspominam. Zwłaszcza samice w pasy biało-czarne.

3/ Do akwa 180x60x60 moim zdaniem pięć gatunków (widzę, że chyba w dwóch koncepcja więcej niż haremowa) to za dużo szczęścia.

Edytowane przez tom77
Opublikowano

Mam zbiornik o takich samych wymiarach jak Ty. To co u mnie pływa to Mdoka x 10, yellowek x 5, O. tetrastigma x 7 oraz L. albus x 4 (+ 2 synodontisy polli white ale ich nie liczę :P ).
Moje ryby są jeszcze młode, nie przekroczyły 10 cm. Na chwilę obecną ryb jest w sam raz i raczej taka obsada powinna móc pozostać... ale widząc jak rosną dopuszczam konieczność późniejszego odłowienia np nadmiarowego samca lub 2 tetrastigmy.
Generalnie zmierzam do tego, że faktycznie w takim akwarium 4 gatunki to max, mimo że początkowo sam parłem na 5. Uwierz mi, że w akwarium przy tych 4 już dużo się dzieje i przyznaję rację bardziej doświadczonym Kolegom, którzy odradzali wpuszczanie 5 gatunków (zwłaszcza bardziej jednak agresywnych, a Ty planujesz 2 takie ciut agresywniejsze gatunki).

Odnosząc się do Twojej obsady ja bym doradził zrezygnować z mbuny (punkt 4.) a w to miejsce powiększyć grupkę gatunku 2. (żółta aluonocara z Mdokami będzie cudownie wyglądać, wiem bo u mnie Mdoka z yellowem świetnie współgra) lub 3. ... albo może 5. wielosamcowo byłaby ciekawa (to może @tom77 by zweryfikował bo miał te rybska).

Opublikowano

Nie mam ciśnienia, żeby było pięć gatunków. Myślę, że to nawet jest wskazane, żeby były cztery, ale za to dwa spośród nich w liczniejszej niż podstawowy harem 1+2 (lub 1+3) obsadzie. W moim poprzednim akwarium (375 l) miałem od 3 do 5 gatunków mbuna i chyba najwięcej radości dawało, jak sytuacja się ustabilizowała na trzech, a wręcz w dwóch gatunkach miałem "rodziny wielopokoleniowe". Z tej poprzedniej przygody została też chęć żeby mieć w akwarium afrę red top Likoma, bo wówczas też od tego gatunku starowałem i był to jedyny gatunek z którym się nie udało. Zrobiłem błąd, a mianowicie kupiłem ryby od prywatnego "hodowcy". Jakość ryb była bardzo kiepska. Część okazała się karłowata, a co najgorsze nie miałem żadnego samca. Teraz wezmę wszystkie ryby ze sprawdzonego źródła, czyli Tanmalu.

Wracając do tematu - chcę mieć afrę oraz non mbunę. Pytanie brzmi, przy jakich gatunkach jest największa szansa, że się uda. Zdaje sobie sprawę, że kiedyś ustaliłeś swój wzorzec Tom, a moja obsada nie będzie do tego pasowała, ale nikt nie powiedział, że nie można próbować. Może to jest tak, że do Twojego schematu z mbuny pasuje tylko yelow, bo nikt nie próbował z innymi gatunkami. Wg mnie żywieniowo da radę takie zestawienie, a pod wzgledem zachowania również i to zarówno samca jak i samic. Z tego co wyczytałem samice afry pływają w toni, a samiec jest terytorialny, ale terytorium te obiera na tyle małe, że przy tej wielkości akwarium nie będzie z tym kłopotu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.