Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Koledzy,

przeczytałem chyba większość tematów na temat kaseciaka, a ponieważ potrzebuję dobrej filtracji mechanicznej zaprojektowałem swój filtr na bazie pompy AQUA NOVA N-RMC 7000 o przepływie 7200l/h.  Bardzo proszę o ocenę i ewentualne uwagi.

 

Baniak 180 x 50 x 60 cm

Filtr zewnętrzny Eheim 2180 + 2 prefiltry HW 602

cyrkulator Sobo WP 400M

 

Założenie jest takie, że kubeł zostaje jako biolog, kaseciak ma być tylko mechanikiem. Jako wkłady filtracyjne będą: gąbka 20 ppi, gąbka 45 ppi i Sera Crystal Clear.

Chcę zlikwidować prefiltry HW i zasysy filtra włożyć do komory z pompą (widać to na schemacie) tak, żeby kubeł pobierał już czystą wodę.

 

Jako moja drobna innowacja zasysy wody chcę dać nie w formie szczelin, tylko wyciętych otworów o średnicy 15 mm - z moimi "zdolnościami" łatwiej mi będzie to zrobić aniżeli wyciąć proste szczeliny. Nie mam pojęcia, ile tych otworów mam dać... Czy taka ilość jak na schemacie nie będzie za duża/za mała?  W pierwszej, pustej komorze planuję dać wsuwaną formatkę, którą mogę regulować siłę zasysu, a po ustawieniu odpowiedniej przyciąć ją do odpowiedniej wielkości i zamontować na stałe, czy to dobry pomysł?

Całość będzie miała wymiary 41 x 13 x 45 cm(wys) i wykonana ze spienionego lub twardego PCV o grubości 5mm. Kleić będę klejem COSMOFEN PLUS.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i uwagi, szczególnie liczę na @deccorativo, bo chyba on jest głównym specem w temacie kaseciaków ;)  

 

projekt kaseciaka II.jpg

Edytowane przez calderaro
Opublikowano

Witaj takie kaseciaki już funkcjonują i się bardzo dobrze sprawdzają. Moja sugestia jest taka żeby kaseciak wymiarów przód 25cm szeroki, bok koło 20 i wysokość taka żeby kaseciak był 5-10 cm nad powierzchnią piasku. Zasys do kasety zrób tylko od dołu 3cm szeroki na całej długości przedniej ścianki. Wtedy do tej komory zmieści Ci się grzałka. Gąbkę sugeruję dać 45ppi, 5cm grubą, a jak do komory pompy dasz 1L matrixa to zrezygnujesz z kubła. Ogólnie kaseta będzie mieć wymiary 25przód x 20bok x 45wysokość. Oczywiście są to wymiary przybliżone. Musisz je dostosować swojej pompy.

Deccorativo już się nie udziela na naszym forum.

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Ja bym jednak zrezygnował z tego Sera Crystal Clear, bo jak się zapcha, to będzie mocno spadał poziom wody w filtrze. Możesz przeoczyć moment w którym to się stanie i kubełek albo pompa mogą się zapowietrzyć.

Jak będzies zmiał wsadzać jednak złoże biologiczne do kaseciaka, to zamiast Matrixa kup Maxspecta Bio-Sphere. Ma 3,5 raza większą powierzchnię dla bakterii w tym samym litrażu co Matrix.

https://allegro.pl/oferta/maxspect-nano-tech-bio-media-biosphere-1kg-ch-7365903753

 

Edytowane przez Loobo
  • Lubię to 1
Opublikowano

Dobry pomysł z tą żadszą gąbką na początku choć ja bym dał 10 ppi. Pompę bym obrócił o 90 st przez to zwiększy się ten wymiar 13 cm do 20 cm i będziesz mógł zamontować gąbki o szerokości 20cm. Da ci to większą powierzchnię filtracyjna a to jest ważne bo te 13 cm może się szybko zapychać. Zasysy rób tylko na dole, choć lepsza jest przegroda z regulacją światła przepływu. No i z kubelka zrezygnuj. Daj tylko worek z matrixem pod pompę. Chyba że kubełek ma służyć do czegos jeszcze innego. Przegrode przed pompa dałbym nie perforowaną tak aby woda mogła dołem przepływac przez Matrixa. 

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, SlavekG napisał:

Moja sugestia jest taka żeby kaseciak wymiarów przód 25cm szeroki, bok koło 20 i wysokość taka żeby kaseciak był 5-10 cm nad powierzchnią piasku. Zasys do kasety zrób tylko od dołu 3cm szeroki na całej długości przedniej ścianki. Wtedy do tej komory zmieści Ci się grzałka. Gąbkę sugeruję dać 45ppi, 5cm grubą, a jak do komory pompy dasz 1L matrixa to zrezygnujesz z kubła. Ogólnie kaseta będzie mieć wymiary 25przód x 20bok x 45wysokość. Oczywiście są to wymiary przybliżone. Musisz je dostosować swojej pompy.

Co do zmiany układu kasety, to nie bardzo... Chcę, żeby była ona mniej widoczna, a jak będzie gruba na te 20 cm, to biorąc pod uwagę załamanie światła w wodzie, to będzie się wydawało, że jest bardzo blisko przedniej szyby :( Pierwotnie też tak właśnie chciałem zrobić, ale testowałem to sobie na żywo i zdecydowanie bardziej mi się podoba węższa kaseta z tyłu akwarium.

 

3 godziny temu, Loobo napisał:

Ja bym jednak zrezygnował z tego Sera Crystal Clear, bo jak się zapcha, to będzie mocno spadał poziom wody w filtrze. Możesz przeoczyć moment w którym to się stanie i kubełek albo pompa mogą się zapowietrzyć.

Ta sera chyba zdecydowanie mniej się zapycha niż gąbki ;) Mam ją teraz w kuble i bardzo mi odpowiada jej skuteczność. :)

3 godziny temu, iquitos68 napisał:

Pompę bym obrócił o 90 st przez to zwiększy się ten wymiar 13 cm do 20 cm i będziesz mógł zamontować gąbki o szerokości 20cm. Da ci to większą powierzchnię filtracyjna a to jest ważne bo te 13 cm może się szybko zapychać. Zasysy rób tylko na dole, choć lepsza jest przegroda z regulacją światła przepływu. 

Co do wymiarów, to jak wyżej :( Poza tym uważasz, że gąbka o powierzchni prawie 500 cm2 tak szybko będzie się zatykać? wydaje mi się, że to dosyć duża powierzchnia...

Natomiast proponujecie zasysy tylko z dołu, czy nie będzie przez to zbyt duża siła ssania? Tam będzie powierzchnia 24 cm2 przy pompie 7200l/h ... Poza tym, czy nie bedzie mi wciągało piasku i mniejszych rybek? Może dla bezpieczeństwa ryb wkleić tam jakąś siatkę z oczkiem powiedzmy 5x5 mm?

Na projekcie mam przegrodę z regulacją światła przepływu, teoretycznie przy tym, co zaprojektowałem, pole powierzchni zasysu może być ustawione pomiędzy ok. 8 cm2 a 39 cm2. Chciałem tak zrobić, że jak już sobie ustalę jaki będzie najlepszy przepływ, to tę przegrodę wkleję sobie na stałe.

 

Chciałbym jeszcze wyciąć sobie skimmer, tylko kompletnie nie wiem w którym miejscu... Na logikę powinien być wycięty tam, gdzie poziom wody w filtrze jest poniżej lustra wody w akwarium, ale to jest komora pompy, w której woda już się nie filtruje... Czy dobrze rozumuję? Co poradzicie?

Kolejna rzecz, która się rodzi, to kwestia wylotu. Chyba wszyscy mają wylot filtra wychodzący na górę, więc mniemam, że jest temu jakiś powód. Ja myślałem o tym, żeby w bocznej ściance kasety wyprowadzić parę cm pod lustrem wody wylot z zamontowaną regulowaną dyszą, tak, żebym mógł kierować strumieniem wody to raz, a dwa, żeby nie było słychać chlupotu wody w przypadku, kiedy wylot byłby nad wodą...

 

Pogladowo wrzucam na szybko robione telefonem zdjęcie mojego baniaczka

akwa.jpg

Edytowane przez calderaro
Opublikowano

Powiem tak, gąbka 45ppi o wymiarach 25x50 5cm grupa przy pompie DCP 5000 pracującej na pół mocy zapycha się w tydzień góra dwa. Pomysł teraz co będzie u Ciebie na powierzchni o połowę mniejszej. Sam gąbka 45ppi daje wodę kryształ, a to Twój wybór jeśli chcesz jeszcze coś. 

Od dołu jak najbardziej należy wkleić siatkę jak sam wspomniałeś. Jeśli kasetę dasz 10cm nad piaskiem to nie będzie go zasysać.  

Opublikowano (edytowane)

Co do gąbki mam zestaw 10, 20 45 ppi o powierzchni 12.5x40 cm i co tydzień, dwa jest przypchana, jeśli nie chodzi mechanik. Jak mam z mechanikiem, to miesiąc trzyma. Testowałem samą 45ppi lub kolejności 20,10,45 i wypadało gorzej. Najlepiej jak stopniowo się zagęszcza.

Co do plexi to otwory w twardym się wierci masakrycznie i łatwo pęka, więc tylko spieniony. Twardy najwyżej na fronty/prowadnice.

Jako medium polecam NEO MEDIA pure lub podnoszący Ph. Ma bardzo dużą gęstość i bardzo niską cenę.

Jeśli już chcesz z rurkami do kubła, to daj je prawie do dna, ale przy kasecie to już zbędne zużycie prądu i niepotrzebne rury dodatkowe.

Gąbki daj równo z lustrem wody lub 1 mm niżej, to w razie niewydolności, to sobie górą przeleci i się pompa nie zapowietrzy.

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano
51 minut temu, SlavekG napisał:

Powiem tak, gąbka 45ppi o wymiarach 25x50 5cm grupa przy pompie DCP 5000 pracującej na pół mocy zapycha się w tydzień góra dwa. Pomysł teraz co będzie u Ciebie na powierzchni o połowę mniejszej. Sam gąbka 45ppi daje wodę kryształ, a to Twój wybór jeśli chcesz jeszcze coś. 

Od dołu jak najbardziej należy wkleić siatkę jak sam wspomniałeś. Jeśli kasetę dasz 10cm nad piaskiem to nie będzie go zasysać.  

 

39 minut temu, Falcowski napisał:

Co do gąbki mam zestaw 10, 20 45 ppi o powierzchni 12.5x40 cm i co tydzień, dwa jest przypchana, jeśli nie chodzi mechanik. Jak mam z mechanikiem, to miesiąc trzyma. Testowałem samą 45ppi lub kolejności 20,10,45 i wypadało gorzej. Najlepiej jak stopniowo się zagęszcza.

Co do plexi to otwory w twardym się wierci masakrycznie i łatwo pęka, więc tylko spieniony. Twardy najwyżej na fronty/prowadnice.

Jako medium polecam NEO MEDIA pure lub podnoszący Ph. Ma bardzo dużą gęstość i bardzo niską cenę.

Jeśli już chcesz z rurkami do kubła, to daj je prawie do dna, ale przy kasecie to już zbędne zużycie prądu i niepotrzebne rury dodatkowe.

Gąbki daj równo z lustrem wody lub 1 mm niżej, to w razie niewydolności, to sobie górą przeleci i się pompa nie zapowietrzy.

To powiem Wam, że mnie zaskoczyliście z tempem zapychania tych gąbek... To może dam 10ppi, 20ppi i tę Serę? Sera na pewno tak szybko się nie zapycha jak gąbka, a dodatkowo dostawałaby wodę wstępnie oczyszczoną przez te 10 i 20ppi? Ew. jak się to nie sprawdzi, to dam gąbki 20 i 45 ppi a Serę wywalę i włożę tam w razie potrzeby coś innego (np w razie potrzeby węgiel)

Z tą twarda pleksi to cenna informacja, dziękuję :) Zrobię ze spienionego, a prowadnice wkleję z takich plastikowych profili L.

Biologii nie chcę wsadzać do  kasety, szkoda mi się pozbywać eheima, za którego dałem kupę kasy a działa już trzy lata i nie miał najmniejszej awarii. Ew. jak się zepsuje, to wtedy zrezygnuję z niego i biologie przeniosę do kasety.

Ogólnie to miałem zamiar dać gąbki równo z poziomem wody, :)

 

A jak z tym wylotem z kasety? Mogę dać z boku pod powierzchnią wody?  I ciekawy jestem ,czy przy pompie 7000l/h i akwarium długości 180 cm w dalszym ciągu będę potrzebował falownik?

I jeszcze jakiej wielkości zrobić skimmer? Bo na pewno musi być w komorze pompy... 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, calderaro napisał:

Chciałbym jeszcze wyciąć sobie skimmer, tylko kompletnie nie wiem w którym miejscu... Na logikę powinien być wycięty tam, gdzie poziom wody w filtrze jest poniżej lustra wody w akwarium, ale to jest komora pompy, w której woda już się nie filtruje... Czy dobrze rozumuję? Co poradzicie?

Może byc w komorze pompy. Ja tak miałem, nacięcie miało 1cm szerokości i 3 lub 4 do dołu. Zbudowałem do tego takie korytko z pvc w którym była mała gąbka, która filtrowała wpadajacą tam wodę, przy okazji wygłuszając chlupot wody wpadającej przez skimmer do komory pompy.

Tak to wyglądało:

20190815_214216.thumb.jpg.93e4430a44eee19a1e3bbf1a3a134cb2.jpg.05aff4ec79bc6fb063e279ede381c0cb.jpg

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 2
Opublikowano

Do 180cm dałbym pompę 4000L/h, a i tak nie będzie chodzić na pełnej mocy i falownik będzie nie potrzebny. Zrobisz jak uważasz ale robienie kaseciaka i kubeł trochę mija się z celem. 

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.