Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, tabelpl napisał:

Tak, kazałem młodemu łepkowi wyłowić 12 sztuk i poszedłem kupić pokarm, po przyjściu mówi że było tylko 8 ostanie sztuki. Mój błąd że nie sprawdziłem dokładnie co kupuje, ale sklep moim zdaniem też zawinił

Ja gdy kupowałem ryby w sklepach to najpierw je oglądałem i dopiero wybierałem, te które mi się podobały... Również zdarzyło mi się robić zakupy w Diskusie i pokazywałem palcem którą rybę chcę; w pewnej chwili sprzedawca dał mi siatkę i stwierdził że lepiej będzie jak sam sobie złapie to co chcę...

  • Lubię to 2
Opublikowano
Jeśli klient ma gdzieś to, co kupuje i nawet nie spojrzy na ryby, to trudno, żeby sprzedawca za nim latał i odradzał zakup. Wiele razy kupowałem ryby w Dickusie i nie mam oporów, żeby dalej to robić. Moje mdoki pochodziły z Diskusa. Też kupiłem ostatnie 8szt. 2 z nich padły, reszta ładnie wyrosła. Wiedziałem, co robię. To była moja decyzja i do głowy mi nie przyszło, żeby obwiniać o to sklep. 

Dla mnie jak padnie jedna dwie lub trzy to nie jest problem. Wiadomo szkoda, bardziej obawiam się że reszta mogła również być nie dokarmiana lub chora i nie wiadomo co z tego wyrośnie

 

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Opublikowano
25 minut temu, Robson79 napisał:

 i pokazywałem palcem którą rybę chcę; w pewnej chwili sprzedawca dał mi siatkę i stwierdził że lepiej będzie jak sam sobie złapie to co chcę...

Ja często sam mówiłem sprzedawcy daj pan siatkę sam sobie złowię tę czy kilka którą chcę i nie było nigdy problemu, osobiście dla siebie łowiłem.

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, tabelpl napisał:

Chyba zaraz wyłowie cała obsadę i oddam do sklepu bo faktycznie kilka wygląda na niedożywionych lub chorych

Zaraz, zaraz, wstrzymaj się, żebyś w pośpiechu jakiegoś błędu nie popełnił.

Te żółte wyglądają na zdrowe i w miarę dobrze wykarmione sądząc po tym co zobaczyłem na filmie. Tylko perlmutty są wygłodzone. Ja ewentualnie oddałbym tylko perlmutty albo i nie i zostawiłbym je tak jak są. Część może odżyć i będą cieszyły oko a dodatkowo możesz kilka dokupić tylko z dobrej hodowli - zdrowe i prawidłowo odżywione.

 

  • Lubię to 3
Opublikowano

Napisałem maila do sklepu że jest taka sytuacja . Dostałem odpowiedź że te ryby nie powinny być sprzedane i jest to błąd pracownika

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

I co dalej? Masz zawieźć im te co jeszcze żyją i zwrócą kasę, czy ryby twoje a kasę zwrócą? Czy może przyznali się do błędu i dalej nic?

  • Lubię to 1
Opublikowano
I co dalej? Masz zawieźć im te co jeszcze żyją i zwrócą kasę, czy ryby twoje a kasę zwrócą? Czy może przyznali się do błędu i dalej nic?
Mam zawieźć i oddadzą kasę . Więc jutro zawiozę i muszę gdzieś poszukać perlmuttów

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
A dzwoniłeś do Darka? Marcina? to ci z warszawy. Jak nie to FishMagic.
A masz namiar ?

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.