Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Sprinciu napisał:

@SlavekG Serio uważasz że w bloku jest potrzebna grzałka do akwarium? Moje akwa jest z dala od grzejników a blisko okna i teraz ma temperatury rzędu 24.8-25.5

Bardziej koledze bym zaproponował wiatraki na lato, chyba że ma klime w mieszkaniu. :)

Jest klima

Opublikowano
1 minutę temu, Sprinciu napisał:

@SlavekG Serio uważasz że w bloku jest potrzebna grzałka do akwarium? Moje akwa jest z dala od grzejników a blisko okna i teraz ma temperatury rzędu 24.8-25.5

Bardziej koledze bym zaproponował wiatraki na lato, chyba że ma klime w mieszkaniu. :)

Nie wiem jaką kolega ma temperaturę w domu, a temperatura u  Ciebie ma się nijak do jego temperatury.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Spokojnie najpierw muszę sobie zrobić listę co kupić później zaplanować od czego zacznę , więc myślę że zakładanie zbiornika zacznę za jakieś 4 miesiące

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Sprinciu napisał:

@AndrzejGłuszyca To idąc tropem wskazanego przez Ciebie tematu nie ma sensu mieć kubełka a jedynie filtrację mechaniczną. Trochę mi się to nie spina, bo oznaczało by to że cała teoria producentów kubłów i wszystkich bio złóż do kubłów to bujda na resorach.

Oooo tóż to kolego. Trafiłeś w punkt👌. To jest robienie kasy, nic poza tym. Dla tego ja również nie mam w ogóle ceramiki. Bakterie w moich gąbkach są w stanie przemielić zdechłą rybę. 

Zresztą w latach 90-tych z budżetem ucznia szkoły podstawowej i średniej moje zbiorniki śmigały tylko na gąbkach. Aqua-szut 750 z gąbką był dla mnie jak teraz FX, czy Eheim😁

Edytowane przez przemo-h
  • Lubię to 5
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, pozner napisał:

Bez przesady, można to tak przysłonić, że jest prawie niewidoczne.

Krzysiu z własnego doświadczenia i wypowiedzi innych to jest dobra głowica tylko że traktor. Strasznie buczy a po za tym to już nie te czasy aby taka głowica z gąbką wisiała gdzieś na szybie. Przyssawki zaraz zrobią się twarde i nici z trzymania. To tak Krzysiu na szybko.

21 minut temu, Sprinciu napisał:

Zgodnie z moją wiedzą jak pisałem już wyżej 1L dobrej ceramiki to 500-600m2 dla bakterii, niestety nie znalazłem nigdzie badań określających jaką powierzchnię posiada 1L piachu, ale śmiem twierdzić że mniejszą. Natomiast inną sprawą jest to iż jeśli mamy w kubełku określoną ilość złóż biologicznych to w jakimś stopniu dzięki temu wiemy jaką mamy powierzchnię filtracyjną.

Rozumie, że ktoś przeprowadził takie doświadczenie czy tylko wyczytałeś z ulotki na tejże ceramice. Co tu jest porównywać 1L ceramiki do 40-50kg piasku. Gdzie będzie więcej bakterii? Może w jednym litrze ceramiki czy w takiej ilości piasku????

Czy wiesz co to jet filtracja oparta na FBf,  złożem był tylko i wyłącznie piasek żadna ceramika. Uważasz, że ktoś by to zrobił aby zaszkodzić sobie i rybom. Więc zanim zacznie coś stanowczo twierdzić poczytaj proszę trochę o filtracji itd. Co do określania przez producenta powierzchni filtracyjnej byłbym ostrożniejszy. Bo reklama dźwignia handlu. Nie mówię, że tam nie ma w ogóle powierzchni tylko podchodzę do tego z rezerwą i Tobie też tak radzę.

Edytowane przez Slawek-meszek
  • Lubię to 2
Opublikowano
5 minut temu, Damian27 napisał:

więc myślę że zakładanie zbiornika zacznę za jakieś 4 miesiące

Za 4 miesiące może znajdziesz miejsce na 1200L i wtedy znów będziemy bić pianę na temat filtracji. Może zrób tak, jak już będziesz miał szkło w domu to załóż temat i wtedy poradzimy co z tym zrobić:)

  • Lubię to 5
  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Bartek_De napisał:

Może zrób tak, jak już będziesz miał szkło w domu to załóż temat i wtedy poradzimy co z tym zrobić

Dlatego temat zamykam  oraz dlatego , że kolega uzyskał więcej jak chciał informacji. Teraz będzie miał czas na analizę tego a my nie będziemy bić piany. Jak już będziesz miał akwa lub wcześniej to zakładaj nowe tematy zgodnie z tematyką działów.

  • Lubię to 3
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.