Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie, mam pytanko co do obsady tego akwarium na początku myślałem tylko o saulosi jako akwarium jedno gatunkowe, jednak po rozmowach z dziewczyną doszła do wniosku że chciała by jak naj kolorowe. I tutaj myślałem o czymś takim jak saulosi 2+6,  elongatus 1+3 i hongi również 1+3. Czy taka obsada da radę w takim zbiorniku? Zależy mi na tym żeby było jak najbardziej kolorowo.

75501010_730080020838021_107860591741239296_n.jpg

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, szymx1 napisał:

I tutaj myślałem o czymś takim jak saulosi 2+6,  elongatus 1+3 i hongi również 1+3. Czy taka obsada da radę w takim zbiorniku? Zależy mi na tym żeby było jak najbardziej kolorowo.

Witaj

L Hongi nie nadają się do Twojego zbiornika. Są zbyt agresywne.

W takim zbiorniku nie masz aż tak dużego wyboru, żeby było kolorowo jak chce Twoja dziewczyna. Musisz zrozumieć pewną zasadę. Dopiero zaczynasz przygodę z Malawi i już chcesz od razu dużo. Pierwsza myśl była najlepsza z saulosi. Poznałbyś ten biotop, zobaczyłbyś co i jak. Jakie to są ryby, jakie mają zachowanie itd itd. Na naszym forum jest bardzo dużo obsad polecanych do takiego szkiełka. Poczytaj proszę, zapoznaj się z lekturą.

Wybierz sobie dwa gatunki ryb z niżej podanych

1. Chindongo saulosi.

2. Iodotropheus sprengerae.

3. Labidochromis perlmutt.

4. Cynotilapia zebroides likoma red top.

5. Chindongo sp."elongatus spot".

6. Chindongo sp. "elongatus mpanga".

Edytowane przez Slawek-meszek
  • Lubię to 1
Opublikowano

Ok dziękuję Ci bardzo czyli w sumie dobrze myślałem na początku, ale z tego co widzę te gatunki co wymieniłem czyli elongatus i saulosi mogą być razem. Czyli postawię na te dwa gatunki i nic więcej.

Opublikowano
4 minuty temu, szymx1 napisał:

z tego co widzę te gatunki co wymieniłem czyli elongatus i saulosi mogą być razem. Czyli postawię na te dwa gatunki i nic więcej.

Tyle że samice elongatusów nie są zbyt urodziwe. Pomyśl może o perlmucie, albo sprengerae. 

Opublikowano



czyli elongatus i saulosi mogą być razem. Czyli postawię na te dwa gatunki i nic więcej.


Nie wszystkie Elongatus, te które polecił Sławek. Jest wiele odmian Elongatus, na przykład Metriaclimy już nie będą się nadawały do Twojego zbiornika.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

No rozumiem akurat te dwa gatunki mają w mojej okolicy do sprzedania. Bo w sklepach zoologicznych same kundle pod jedną nazwą pyszczaki i w dodatku ceny ogromne. Chyba że znacie jakiegoś hodowcę w okolicy dolnego śląska?

Opublikowano (edytowane)

Nie wymieniłem jednej pięknej według mnie ryby. Cynotilapia hara Gallireya Reef samczyk bardzo  ładny a i samiczki niczego sobie. Z saulosi było by pięknie i kolorowo. Samczyk saulosi pasiak niebiesko czarny, samiczki zaś żółtawe czy jak kto woli pomarańczowe. C hara samczy piękny jasny a samiczki wpadające w błekitny jak kto woli jasno niebieski.

Jeżeli chcesz kupić ryby saulosi z olx to raczej odradzam. Są to ryba słabej jakośći, widać to samczyku. We Wałbrzychu masz sklep GEKON (nie jest to reklana a pomoc). Słyszałem od znajomego, że mają dobre ryby

https://www.olx.pl/oferta/pyszczak-saulosi-CID103-IDxzrGH.html#b6aa747731

Edytowane przez Slawek-meszek
  • Lubię to 2
Opublikowano
26 minut temu, Slawek-meszek napisał:

Słyszałem od znajomego, że mają dobre ryby

Potwierdzam. Na pewno "maingano" i "rdrzawe " mają super ale swojego źródła nie ujawniają.

6 minut temu, szymx1 napisał:

No muszę zadzwonić tam i popytać 100km

Zadzwoń..bo nie zawsze w ofercie jest to samo co w sklepie. Dlatego najpierw dzwoń.

Opublikowano
Nie wymieniłem jednej pięknej według mnie ryby. Cynotilapia hara Gallireya Reef samczyk bardzo  ładny a i samiczki niczego sobie. Z saulosi było by pięknie i kolorowo. Samczyk saulosi pasiak niebiesko czarny, samiczki zaś żółtawe czy jak kto woli pomarańczowe. C hara samczy piękny jasny a samiczki wpadające w błekitny jak kto woli jasno niebieski.
Jeżeli chcesz kupić ryby saulosi z olx to raczej odradzam. Są to ryba słabej jakośći, widać to samczyku. We Wałbrzychu masz sklep GEKON (nie jest to reklana a pomoc). Słyszałem od znajomego, że mają dobre ryby
https://www.olx.pl/oferta/pyszczak-saulosi-CID103-IDxzrGH.html#b6aa747731
Gdzie ty tu widzisz samiczki jasno niebieskie w rzeczywistości są szaro niebieskie 47e3579fc6dce04392becd21fbe0437c.jpg

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.