h2athor Opublikowano 28 Września 2019 #1 Opublikowano 28 Września 2019 Dziś po porannej kawi , jak zwykle co 2 tygodnie przystąpiłem do czyszczenia mojego sump-a z nieczystości, które się nazbierały . Przygotowałem wiaderko , rureczkę żeby wyssała co trzeba z gąbek, zapaliłem światło , popatrzyłem i po chwili mało nie oślepłem - bo tak mi gały wyszły !!!! Wśród szlamu i tego wszystkiego co komara mechaniczna miała wyłapać dostrzegłem kilka pływających 3-4 milimetrowych rybek No i normalnie wpadłem w panikę . Co mam zrobić. przecież jak ruszę gąbki to przelecą przez kolejne komory, to zmieli je potem pompa, a jeśli jakimś cudem by to przeżyły to przecież wiecznie głodne ciotki je zjedzą Ale na spokojnie pomyślałem , że przecież mam w kanciapie małe 30-sto litrowe akwarium , kupione nie wiem już po co. I to było to . Godzinka przygotowania nowego zbiorniczka, do małego filtra garść biologi z sumpa, 2 wiaderka wody z baniaka i nowy domek dla maluchów był gotowy. Wyłapanie maluchów trwało ze dwie godzinki bo oczywiście chowały się gdzie mogły ale udało się , Tak wiec zostałem prawnym opiekunem siedmiu maluchów Nimbochromis Venustus Ps. Sorry za jakość zdjęć ale to szczyt możliwości zbliżeń mojego P20 9
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się