Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszedl czas na skomponowanie pokarmów dla moich maluchów. Wczoraj wpuscilem pierwszych mieszkanców od Pana Darka . Aktualnie plywa w akwarium

 

  • Cyrtocara moori
  • Metriaclima fainzilberi Maison Reef 
  • Otopharynx lithobates Sulphurhead
  • Aulonocara Fire Fish
  • Plus kilka sztuk Yellow od szwagra i pozniej planuje dokupic od Pana Darka jeszcze kilka sztuk

Planuje jeszcze z gatunki , na pewno 

  • Placidochromis phenochilus Mdoka White Lips

i dalej się jeszcze zastanowie , moze 

Metraclima Estherae OB

albo jakas inny gatunek który bedzie pasowal mi kolorystycznie bo aktualnie jest duzo niebeiskiego koloru i chcialbym cos na przelamanie tego dominujacego koloru. Chcialbym teraz do nich dobrac odpowiednie karmy , bardziej interesowaly by mnie karmy tonace poniewaz przez komin sporo karm platkowych , plywajacych niestety ale leci w dol do sumpa. Wiem ze to nie jest uniknione , a wylaczanie pompy codziennie i czekanie az poziom wody wpadnie ponizej grzebienia przy okazji stresujac ryby mija się z celem. Kolega który zakladal mi akwarium proponuje takie karmy , a co wy na to ?

 

Tropical soft afryka

Vitalis rift lake cichlid pellets red

Vitalis rift lake cichlid pellets green

Hs osi spirulina

Vtalis american cichlid pellets

Tropical astacolor -  dla fire fish aby lepiej się wybarwily ( doradzil Pan Darek) 

Mrożonki solowiec , lasonogi

 

Opublikowano

Witaj!

Nie wiem jakiej wielkości masz ryby od Darka,ale podejrzewam że około 4-5 cm,więc szukał bym pokarmów granulowanych wielkości max 1mm. Niektóre pokarmy które masz na liście mają gradację większą niż 1mm,więc dla osoby niedoświadczonej w karmieniu granulatem mogą one przysporzyć kłopotów tj. przekarmienie ryb,oraz w konsekwencji ich zapchanie,co może prowadzić do bloatu. 

Z mojej strony na początek proponowałbym np.

Northfin Veggie 1mm - http://www.northfin.pl/Sklep.php#!/Formula-Northfin-Veggie/p/108802751/category=0

Northfin Cichlid 1mm - http://www.northfin.pl/Sklep.php#!/Formuła-Northfin-Cichlid/p/108886418/category=0

Tropical Pro Defence rozmiar S (pokarm z priobiotykiem) - https://allegro.pl/oferta/tropical-pro-defence-size-s-100ml-probiotyk-7490770996

Naturefood Premium Cichlid M - https://www.clarias.pl/naturefood-premium-cichlid-m-45g-dla-ryb-miesozernych-p-7214.html

Tropical astacolor według sugestii Darka.

Możesz dodać też mrożonki,ale osobiście bym nie ryzykował z nimi.

Te pokarmy w zupełności wystarczą,aby zaspokoić potrzeby żywieniowe Twoich ryb.

Opublikowano

Witaj, pokarmy Nortfin i Naturefood to jedne z lepszych pokarmów. Śmiało możesz brać zestaw zaproponowany wyżej.  Dobrym pokarmem jest też Ocean Nutrition Cichlid Omni Pellets lub Flake.

  • Lubię to 1
Opublikowano

A jak wygląda sytuacja z karmieniem warzywami ? Widziałem w jednym z tematów tutaj na forum że kolega karmil zielonym ogórkiem , a jakimi warzywami można jeszcze karmić i w jakiej postaci ? Surowe, gotowane ? 

Opublikowano
39 minut temu, Lukasz22 napisał:

A jak wygląda sytuacja z karmieniem warzywami ? Widziałem w jednym z tematów tutaj na forum że kolega karmil zielonym ogórkiem , a jakimi warzywami można jeszcze karmić i w jakiej postaci ? Surowe, gotowane ? 

Najlepiej żadne, nie dość że nie wnoszą nic do diety ryb to jeszcze są naszpikowane pestycydami (no chyba że masz swoje, ale też nie widzę sensu)

  • Lubię to 1
Opublikowano
17 godzin temu, Lukasz22 napisał:

A jak wygląda sytuacja z karmieniem warzywami ?

Początkowo najlepiej podawać to co podawał pan Darek, masz kontakt to zapytaj czym karmił. Nagła zmiana diety nawet na lepszy pokarm nie jest wskazana, zmiany pokarmów powinno wprowadzać się małymi porcjami. Wpisz w szukaj ,,warzywa" znajdziesz sporo na ten temat.

  • Lubię to 1
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

 Witam, nawiazujac do tematu ponizej odstawilem granulki i karmilem samymi platkami od tego czasu zero zgonow. Stwierdzilem ze powodem zgonow byly karmy vitalis poniewaz po raz pierwszy ich uzywalem i jak tylko odstawilem granulki to zero problemow. Postanowilem ze odstawie je calkowicie, ale zaczne podawac od nowa pokarm z naturefood poniewaz karme z tej firmy zawsze podawalem , nawet we wczesniejszym 420l i nigdy nie mialem takich problemow jak teraz... Pytanie brzmi czy cos kupić do tych karm ? 

Naturefood Premium Cichlid plant-S

Naturefood Premium Color plus - S

Naturefood Premium Cichlid- S

OSI Cichlid Flakes

OSi Vivid Color Flakes

OSI Spirulina Flakes

Tropical D-Allio Plus

Tropical Astacolor 

Te karmy posiadam , oczywiscie aktualnie podaje same platki czyli OSI i Tropical . Myslalem nad dokupieniem Tropical Malawi flakes ,  OSI Artemia Flakes, JBL Novo Malawi flakes.  Prosilbym o rade czy takie karmy beda w porządku ? 

 

Opublikowano
12 minut temu, Lukasz22 napisał:

Naturefood Premium Cichlid plant-S

Naturefood Premium Color plus - S

Naturefood Premium Cichlid- S

OSI Cichlid Flakes

OSi Vivid Color Flakes

OSI Spirulina Flakes

Tropical D-Allio Plus

Tropical Astacolor 

Masz w sumie najlepsze pokarmy według mnie. Nic bym nie kupował tylko dawałbym to co masz. Potem dokupisz sobie coś innego. Jak rybki będą większe np (atremie osi). Masz trzy pokarmy wybarwiające według mnie niepotrzebnie, ale jak już masz to podawaj przemiennie.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.