Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 minut temu, eljot napisał:

Ale przecież możesz zrobić to samo bez tego pudła które samo w sobie jest ciężkie do ukrycia. Co do dostępu do gąbki to  w mojej propozycji wyjęcie siatki z gąbką do skomplikowanych nie należy ;) (płuczesz w siatce).  Ale rozumiem kwestia przyzwyczajenia :) .

W zamyśle chodzi mi o tło z dużych "nawisów skalnych" , kaseciaķ odpowiednio zabudowany będzie wpisywał się w tą koncepcje, przez swoje gabaryty będąc największym z nich 😉

Opublikowano

Super robota!

Mam podobny pomysł na filtrację w moim przyszłym projekcie. Jedyna różnica to taka, że nie będzie kaseciaka. Dwa moduły BTN wypchane gąbkami, bez czyszczenia. W jednym zasys na dole, a w drugim grzebień. Brałem też pod uwagę rozdzielenie ich na biologa i mechanika, ale zdecydowałem, że oba będą pełnić tą samą funkcję. 

Ja też polecam wkleić do jednego z nich grzebień. Ogólnie sprawdza się bardzo dobrze w Malawi, nawet jako mechanik, ale polecam go ze względu na krystalicznie czystą taflę. Obecnie w jednym zbiorniku tymczasowym mam kubełek i głowicę Aqua-El'a.W drugim jest Hamburg i przyznaję, że tęskni mi się za grzebieniem.

Masz jeszcze czas, więc przemyśl sobie to na spokojnie. Będę śledził Twój projekt. Zapowiada się ładny baniak👍

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

@przemo-h z grzebieniem fajny pomysł, jak jakoś wymyślę jak to wpasować w istniejące moduły to powstanie. Jak nie dam rady to zrobię skimery w kasecie w komorze pompy i śmieciowej 😉

@Falcowski , farby użyte jak na zdjęciu. W pierwszej kolejności całość pomalowałem 2/3 warstwy na czarno (heban). Następnie metodą "suchego pędzla" kolejno wycierałem kolor dąb srebrny, na końcu kasztan. Kolorów do wyboru jest multum, jedyne na co trzeba zwracać uwagę to atest bezpieczeństwa zabawek. Środki modułów pomalowane ordynarnym zielonym (również z atestem) którego i tak nie widać 😉20190803_093427.thumb.jpg.4685fa5a35a557dd6372177b4febeee2.jpg

20190803_095337.thumb.jpg.37241fb477fd13b30c6efa5d85e5ef97.jpg

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Prac ciąg dalszy. Tak z grubsza prezentować się będzie dno mojego zbiornika: 

20190805_190115.thumb.jpg.ca5ad9082232d8cdc8f67ba76eda5091.jpg

20190805_190124.thumb.jpg.5861e377e6b4f4c2fd12921fd8dba61b.jpg

20190805_190100.thumb.jpg.991e6d64b4f2e83693e103a7fa07cef7.jpg

Jak widać "trzon" dna będzie tworzyć 6 płaskich kamieni przytarganych z nad Wisły ( wiem czeka mnie ostre szorowanie i wyparzanie), wieksze szpary będą wypełnione kamieniami, żwirem i piaskiem rzecznym. Mniejsze zostaną wolne tworząc dodatkowe zakamarki dla ryb, które będą mogły "wpłynąć w dno". Myślę że takie rozwiązanie połączone z modułami na tylnej szybie i gruzem położonym na tym dnie, pozwoli mi odwzorować w jakimś stopniu litoral skalny.

  • Lubię to 7

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.