Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, moje akwarium to 210x80x60 1000l planowana obsada po konsultacji z hodowca jest nastepujaca . Chcialem miec sporo rybek i aby bylo kolorowo dlatego nie patrzylem na aspekty hodowania czyli sprzedazy narybka itd. Jeśli ktoś ma jakas inna propozycje to prosze o komentarz. Pozdrawiam

 

1. Aulonocara Fire Fish

2. Copadichromis borleyi Kadango

3. Placidochromis phenochilus Mdoka White Lips

4. Labeotropheus fuelleborni Chidunga 

5.Labidochromis caeruleus Lion s Cove

6. Metriaclima fainzilberi Maison Reef 

7. Metriaclima elongatus chailosi

8. Metriaclima msobo Magunga 

9 .Cyrtocara moori

10. Placidochromis sp. steveni taiwan

11.Metraclima Estherae OB

12 Otopharynx lithobates Sulphurhead

 

Opublikowano

W pierwszej kolejności zdecyduj czy chcesz mbunę ( w większości wymagająca pokarmu roślinnego, bardziej terytorialna i agresywna) czy non-mbunę ( w większości wymagająca pokarmu mięsnego, mniej terytorialna i spokojniejsza).

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Odpowiadając na twój ostatni post w dziale "Start akwarium"... Cztery gatunki mogą wyglądać o wiele lepiej niż 12 gatunków przeróżnej maści ryb zatłoczonych w 2m. Miałem trochę mniejsze akwarium i osobiście podobało mi się, gdy było w nim 5-6 gatunków z grupy mbuna, w zależności od ilości samców. Czyli na wstępie można by skrócić tą listę mniej więcej o połowę. 

Na tej liście są gatunki z grupy mbuna i non-mbuna o skrajnych preferencjach żywieniowych. Przykładowo Labeotropheus fuelleborni jest roślinożercą, a Cyrtocara moori mięsożercą. Tych ryb nie powinno się razem łączyć. 

Kolejnym przykładem jest skrajny temperament Metriaclimy fainzilberi Maison Reef i Placidochromis phenochilus. Ogólnie nie polecam łączenia agresywnych Maisonów z łagodną non-mbuną. 

Masz 3 sensowne opcje do wyboru:

-mbuna

-non-mbuna

-mix, w którym może zostać tylko Labidochromis caeruleus z tej listy. 

Przejrzyj ten dział jeszcze raz, ale szukaj obsad do akwarium 200cm. W twoim przypadku można pokusić się o odrobinę więcej, ponieważ wiadomo, że 200cm(500l), a twoje 210cm(1000l), to spora różnica. 

 

 

Edytowane przez przemo-h
  • Lubię to 4
Opublikowano

Ja mialem 420l i mialem 4 gatunki po jakies 8 ryb i troche bylo dla mnie za malo . Ja rozumiem ze to nie jest zbyt logiczne aby bylo duzo ryb , ale tak jak pisalem chce aby bylo sporo i kolorowo dlatego taka rozna obsada kolorystyczna. Bede wpuszczal po 3-4 gatunki stopniowo takze jesli uznam ze jednak za duzo to reszty nie wpuszcze . Na pewno musi byc fire fish poniewaz to rybka ze tak powiem zony oraz moori bo to fajna spora ryba i bardzo mi się podoba. Dlatego jesli moge miec prosbe to doradzcie ktore pierwsze wpuscic powiedzmy do 6 gatunkow , a pozniej się zobaczy za okolo miesiac czasu co z reszta. 

Opublikowano

Jesli mozecie do doradzcie inna obsade powiedzmy 6-7 gatunkow jakie byscie wpuscili , na pewno musi byc fire fish  reszta wedlug Waszego uznania . Chcialem aby bylo urozmaicone czyli rozne ubarwienie , wielkosc itd. Nie chcialem wpuscic samych niebieskich i zoltych ryb. 

Opublikowano

Czyli wygląda na to że idziesz w kierunku non-mbuna. Tylko że w non-mbunie nie ma kolorowych samic, za wyjątkiem mdoki reszta jest w kolorze nijakim lub nijakim z małym akcentem kolorystycznym w zależności co kto uzna za kolor podobający się.

Opublikowano

Aulonocara Fire Fish

Copadichromis borleyi Kadango

Placidochromis phenochilus Mdoka White Lips

Labidochromis caeruleus Lion s Cove

Placidochromis sp. steveni taiwan

Otopharynx lithobates Sulphurhead

  • Lubię to 1
Opublikowano
17 godzin temu, Lukasz22 napisał:

10. Placidochromis sp. steveni taiwan

 

3 godziny temu, eljot napisał:

Placidochromis sp. steveni taiwan

Z tego co się orientuje to nie ma takiej ryby. Chodzi o Protomelas  sp. steveni taiwan.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Tomasz78 napisał:

Z tego co się orientuje to nie ma takiej ryby. Chodzi o Protomelas  sp. steveni taiwan.

Masz całkowitą rację kopiowałem z posta kolegi nawet się nie przyglądając na poprawność ;) .

Chodzi o tą rybę 

Dodam jeszcze że główny typ autora wątku czyli Aulonocara Fire Fish to ryba nie występująca w jeziorze a twór stworzony przez człowieka i nie pochwalam takich praktyk.

Edytowane przez eljot

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.