Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem po pierwszej podmiance i Nh4 dalej niewykrywalne , No2 jest na poziomie 0.1 albo mniej , No3 utrzymuje się tak na poziomie 10. Okrzemki z niektorych kamieni zniknely ale pojawily się na nastepnych , nie wiem czy mam to zostawic czy zastosowac srodek SEACHEM PHOSGUARD na ich pozbycie się ? Zdjecia z pierwszymi osobnikami wysle wieczorem jak slonce zajdzie :)

Opublikowano

NO3 do poziomu 40-50 jest bezpieczne, natomiast NO2 0,1 już nie. Jeśli masz jeszcze BioDigest to wlej teraz ampułkę i za kilka dni zmierz NO2

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Ja myślę że no2 do poziomu 0.2-0.3 jest jeszcze bezpieczne w krótkim okresie czasu.  Przy nowym zbiorniku lepiej jednak poczekać aż spadnie poniżej 0.1 bo po wpuszczeniu ryb może troszkę wzrosnąć.

Warto w domu mieć ampułkę Prodibio i Kordon Amquel Plus.

Edytowane przez SlavekG
  • Lubię to 1
Opublikowano

Dokupie jeszcze z 2 ampułki i zobaczę jak będzie powiedzmy za 3 dni bo no2 już spadło , a ryby już wpuscilem ;) Myślę że no2 też zaraz spadnie bo nh4 nie jest wykrywalne od dłuższego czasu. Pytanie co do podmianki, robić co 2 tyg ?

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

 

 

 

co do podmianki, robić co 2 tyg ?

 

To zależy jak szybko będzie rosło NO3. Na razie się wstrzymaj, mierz parametry i obserwuj ryby. Ustal sobie jakąś górną granicę NO3, powiedzmy 25 i gdy dojdzie do tej wartości wtedy podmieniaj

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 



Myślę że no2 też zaraz spadnie bo nh4 nie jest wykrywalne od dłuższego czasu.


...ale teraz masz ryby, które zaczną wydalać do wody

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
52 minuty temu, Lukasz22 napisał:

To pytanie czy kupować ampulke jak już są ryby czy nie ?

Ampułkę lub dwie Prodibio i Kordon Amquel PLus lub Sera Toxivec warto zawsze mieć na półce w razie W. To jest jak apteczka pierwszej pomocy akwarysty.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.