Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To chyba nie cecha naszego biotopu ale ogólnie coraz mniej stosuje się tego typu tła. IMHO w realu wyglądają one gorzej niż na zdjęciach. Te tła są głównie zewnętrzne czemu towarzyszy efekt "lustra" co dodatkowo pogarsza jego wygląd.

Edytowane przez eljot
  • Lubię to 1
Opublikowano
9 godzin temu, suricade napisał:

W naszym biotopie praktycznie nie stosuje się tła typu fototapeta. Zaczynam się zastanawiać czy słusznie.

Nie słusznie. Wygląda to naprawdę ładnie i daje niesamowite wrażenie głębi. Przy odpowiedniej tapecie i wystroju zbiornika mamy niesamowite wrażenie patrzenia w głąb kilku, kilkunastu metrów jeziora, w płytkiej strefie oświetlonej promieniami słońca.

Na filmie jest akwarium z taką tapetą i wygląda fajnie tylko trzeba tam wymienić kamienie, piach, wywalić te sztuczne rośliny i zmienić tapetę na odpowiedniejszą dla malawi.

 

Opublikowano

Wygląda rewelacyjnie. Zakładając, że wspomniany "efekt lustra" da się zniwelować, mam jedno zastrzeżenie. Czy same ryby chcąc wpłynąć w obszar, którego tak naprawdę nie ma, nie będą się gromadziły przy tylnej szybie ?

Opublikowano

Takie tło jak na filmie też już byłem gotów kupić, ale u mnie ten komin na środku przeszkadzał. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że jednak dobrze jest mieć gładkie tło, bo w naszych warunkach woda cały czas faluje i przy oświetleniu refleksy na tylnej ścianie dają to, co normalnie taka fototapeta. Na zdjęciu to wygląda cudownie, ale w rzeczywistości to jest obraz zbyt statyczny i takie refleksy stoją w miejscu, przeciwnie do tych naturalnie stworzonych w naszych zbiornikach.

Opublikowano
20 godzin temu, suricade napisał:

Ryby doskonale znają wymiary zbiornika. Równie dobrze mogły by chcieć wpłynąć do pokoju, a nie zauważyłam takiego problemu.

Racja, jak jest tło sprawiające wrażenie głębi, to ryby też by mogły chcieć wypłynąć. Cały czas jednak mam obiekcje co do efektu lustra.

Opublikowano

To chyba najładniejsza tapeta, jaką do tej pory widziałem. Mi chodzi po głowie jednak coś innego. Różnica w wyglądzie kamieni na tapecie i w akwarium. Teraz jest jeszcze w miarę ładnie, ale po pewnym czasie, gdy porosną okrzemkami, czy brunatnicami...

 

Opublikowano
57 minut temu, tomaszzt napisał:

Cały czas jednak mam obiekcje co do efektu lustra.

Nie ma żadnego efektu lustra. Miałem taką fototapetę więc wiem. Przyjrzyj się, czy widzisz efekt lustra na filmie w poście 4. Ryby odbijają się tylko w bocznej szybie patrząc przez przednią. Żeby się odbijały w tylnej musisz patrzeć przez boczną.

21 godzin temu, Falcowski napisał:

Takie tło jak na filmie też już byłem gotów kupić, ale u mnie ten komin na środku przeszkadzał. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że jednak dobrze jest mieć gładkie tło, bo w naszych warunkach woda cały czas faluje i przy oświetleniu refleksy na tylnej ścianie dają to, co normalnie taka fototapeta. Na zdjęciu to wygląda cudownie, ale w rzeczywistości to jest obraz zbyt statyczny i takie refleksy stoją w miejscu, przeciwnie do tych naturalnie stworzonych w naszych zbiornikach.

Tak, ale wystarczy wziąć tapetę bez refleksów, przedstawiającą wycinek podwodny ze skałami lub strefę piaszczystą czy mieszaną ale bez widoku powierzchni wody.

Jedyną wadę jaką widzę przy zastosowaniu fototapety to częste czyszczenie tylnej szyby.

  • Lubię to 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
    • @Any1977b zachęcam do opisania swojego projektu oświetlenia w dziale DIY - zaczarowany ołówek, na pewno będzie przydatne.
    • Można jak najbardziej,chociaż ja przez lata mając morskie 560l. Zrobiłem lampę na arduino,sterowanie telefonem z apki,6 kanałów więc sporo kolorów,sterowanie wiatrakami w lampie i ustawienie temperatury włączenia.profil alu 160cm i ponad 140 diód power led z soczewkami.sprawdzała się świetnie,teraz przebudowa na malawi.polecam,efekt ustawiasz z telefonem z ręku :)
    • Hej, poniżej zdjęcie mojej największej samicy saulosi. Zwrócicie uwagę na kwadratowy obrys brzucha. Jest ona najbardziej aktywna i wydaje mi się, podczas karmienia zgarnia najwięcej pokarmu. Inne ryby mają normalne sylwetki. Karmię tylko spiruliną 36% tropicala, dwa razy dziennie, szczypta pokarmu. Takie pytania: 1. Czy ktoś ma jakiś cwany sposób aby równomiernie karmić stadko i żeby mniejsze i słabsze ryby miały zagwarantowany w miarę równy udział? 2. Czy taki kwadratowy brzuch jest groźny dla zdrowia tej konkretnej ryby? Z góry dzięki za pomoc.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.