Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem - zmętniała mi woda w akwarium. Jedyne zmiany które zaszły to w dniu wczorajszym wymieniłem wkłady sznurkowe i zastąpiłem je owatoliną. 

Parametry wody:

  • NO3 - 10, brak zmian w stosunku do odczytu z 23.06 oraz wcześniejszych
  • NH4 - 0.05, brak zmian w stosunku do odczytu z 23.06 oraz wcześniejszych
  • PO4 - 0.1, brak zmian w stosunku do odczytu z 23.06 oraz wcześniejszych
  • PH - 7.6, brak zmian w stosunku do odczytu z 23.06 oraz wcześniejszych
  • KH - 8, brak zmian w stosunku do odczytu z 23.06 oraz wcześniejszych
  • GH - 14, brak zmian w stosunku do odczytu z 23.06 oraz wcześniejszych
  • NO2 - 0.1, poprzedni odczyt wskazywał wartość 0.01

Ryby nie wykazują na razie żadnych zmian, zachowanie normalne. Pływają po zbiorniku, popołudniową dawkę pokarmu przyjęły bez problemu. I teraz pytania:

  1. Czy jechać i kupić wkłady sznurkowe i wywalić włożoną wczoraj owatoline?
  2. Zrobić podmianę wody?
  3. Inne pomysły?

Dzięki!

Opublikowano

0,1 NO2 to już dużo, sugeruje to problem z biologią, skoro w ciągu 3 dni taki przyrost. 

Zmętnienie jest także wynikiem kulejącej biologii. Ja bym kontrolował parametry i na wszelki wypadek kupil Amquel Plus

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Owatolina owatolinie jest nierówna. Różni producenci stosują różne składniki i być może tutaj jest przyczyna. Ale skok NO2  też jest zastanawiający. Zmień owatolinę na sznurki , zmierz za dzień - dwa NO2 i zobaczymy.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jeśli zauważysz dalszy przyrost No2 to jutro podmiana 50%, ale na razie poczekaj, żeby mieć pewność że to biologia leży, bo w skrajnych przypadkach miewałem 0.1 No2 ktore nie rosło, po prostu mialem syf w akwarium i przerybienie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Ok. Zatem jade po wkłady sznurkowe. Dam znać jutro i spróbuje skołować jakiś preparat do neutralizacji.

Edytowane przez rekawiczka
Opublikowano
42 minuty temu, rekawiczka napisał:

A czy zrobić podmianę wody w między czasie?

Możesz...ale jak dasz sznurki i spadnie NO2  to nie będziesz wiedział co jest przyczyną.Taki skok NO2 nie jest natychmiastowym zabójcą:)

Opublikowano

@rekawiczka ile litrów innych złóż biologicznych w baniaku posiadasz (rozumiem, że to ta 500tka z profilu), jakiego rodzaju są to złoża (w tym piach) oraz jak długo zbiornik funkcjonuje ?

Opis ewidentnie sugeruje słabą biologię i zaburzenie rownówagi po rutynowym czyszczeniu mechaniki, z którym borykałem się ponad rok - co prawda bez wykrywalnego NO2, ale ze znacznym wpływem na klarowność wody.

Opublikowano

No więc tak - zbiornik ma pojemność 508L brutto (185/55/50) i został uruchomiony w połowie marca bieżącego roku, zatem działa od 3 miesięcy. Filtr narurowy - 3 korpusy mechaniczne - wkłady sznurkowe PP50, 3 korpusy biologiczne wypełnione Matrixem (w puszkach zasypowych), 2 korpusy z Purolite. W samym zbiorniku jest ok. 20kg piachu, ok. 200kg serpentyniutu. Do tej pory wkłady w mechanikach były wymieniane tylko raz również na wkłady sznurkowe. Dwa dni temu po raz pierwszy zastosowałem owatoline. 

Jeżeli chodzi o obsadę - to w chwili obecnej pływa ok. 40 podrośniętych ryb (4 gatunki). Największe mają po ok. 7-8cm. Docelowo redukcja obsady jak już będę mógł rozpoznać co samiec a co samica.

W załączniku jeszcze historia pomiarów. Jak do tej pory wszystko funkcjonowało stabilnie, na dnie nie widać zalegających odchodów.

321123523_chart(1).png.1086cbb1a97908a0f95b5fe33211f4ee.png

chart.png.6d44ebefad255360b3b936e4b7777d0d.png

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.