Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, bobasxx napisał:

no i się później okazało że płukany to on był tylko z nazwy

Żwir płukany to określenie technologiczne  co ma się nijak do jego czystości.Folie dawałeś samoprzylepną ? Taka jak naklejki czyli z papierem zabezpieczającym którą przyklejasz na wodę?

Akw możesz jutro zalewać.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano

Mi w żwirowni tłumaczył, że jest płukany tylko raz, z ziemi, a do akwarystycznej jakości ma się nijak i trzeba płukać tak długo, aż nie wylejesz idealnie czystej wody z wiadra.

Mój spec od szkiełka uprzedził, że 2 tygodnie trwa całkowite związanie silikonu, tzn osiągnięcie 100% wytrzymałości. Wcześniej jest suchy, ale nie stwardniały. Mówił, że po tygodniu mogę trochęwody na dno lać, ale nie lać całego słupa wody. W sumie tak jakoś to zrobiłem, tzn jakiś tydzień półtora po zalałem :)

Opublikowano
8 minut temu, Falcowski napisał:

Mi w żwirowni tłumaczył, że jest płukany tylko raz, z ziemi, a do akwarystycznej jakości ma się nijak i trzeba płukać tak długo, aż nie wylejesz idealnie czystej wody z wiadra.

Tak też robiłem, małymi porcjami po 6-7 razy płukałem. 

7 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

To jak dobrze wyschnie to bąble się wchłoną.

Zobaczymy, ale jeśli nawet się nie wchłoną, to nie ma problemu bo będą zasłonięte kamieniami. 

Opublikowano

No i akwarium zalane 😎 aranż nr 1 wygrał, nie udało się go odtworzyć na 100%,  bo musiałem dodać dwie bryły lawy wulkanicznej (posłużą jako złoże biologiczne), ale myślę że jest OK. 

Jako oświetlenie wykorzystałem świetlówki led ze starego zbiornika, białą zimną i niebieską, mają ściemniacze ręczne, więc jest możliwość doregulowania światła. Na tą chwilę wygląda to tak:

IMG_20190616_115153.thumb.jpg.0d33f83f75de0f759c36e3bd5d1a7ad0.jpg

IMG_20190616_115251.thumb.jpg.88c55027098e06c07bca00b101c83855.jpg

IMG_20190616_115435.thumb.jpg.2575e4b61cb428f41405c6f9e144def9.jpg

Muszę trochę przerobić wylot z kaseciaka, bo w obecnym układzie wymywa mi piasek z dna do gołego podkładu, przy okazji poszukam czarnej rury wylotowej

IMG_20190616_115524.thumb.jpg.8bd132c6b08ffafc300f9508824d4894.jpg

IMG_20190616_115458.thumb.jpg.4671dcffa3c3030a730fdaf52ad86303.jpg

Start na WA, weszło dokładnie 210 litrów wody, więc wlałem około 0,65-0,7ml WA plus jedna ampułka prodibio biodigest. Temperatura ustawiona na 29 st.C.

Parametry startowe testy kropelkowe:

Ph - 7,6+ (JBL od 6-7.6 trochę ciemniejszy od 7,6)

NO2 - <0,01 (JBL) 

NO3 - 1 (JBL) 

GH - 24 (zoolek) 

KH - 17 (zoolek) 

PO4 - 0-0,25(zoolek)

Trochę martwi mnie ta twardość, jak już wcześniej pisałem, mogę przed wpuszczeniem ryb pokombinować coś z wodą RO. 

Pozostało czekać, następne pomiary za kilka dni. 

  • Lubię to 4
Opublikowano

Aranż bardzo ładny. Zdjęcie zbyt niebieskie ale nie wiem czy to wina oświetlenia czy balansu bieli. Pamiętaj , że złoże biologiczne to też piasek w akwa dlatego nie rozumiem  po co ten kamień. Ale na pewno  nie zaszkodzi.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Zdjęcia robione telefonem, zrobię jeszcze jakieś wieczorem z samym białym światłem, zobaczymy jak wyjdzie. 

Lawa to pomysł zaczerpnięty od Henryka z facebooka, nawet ładnie kontrastuje z kamieniami, jedyny minus to ostre krawędzie. 

Opublikowano

Z wodą nie kombinuj, ja mam w kranie GH i KH powyżej 25 pyszczaki mają się dobrze. KH w akwarium i tak spadnie samoistnie. Przy zakupie ryb zapytaj w jakich parametrach były trzymane, jeżeli będą zupełnie inne niż Twoje to zrób aklimatyzację ( poszukaj w necie pod hasłem aklimatyzacja krewetek) i wszystko będzie dobrze.

Opublikowano

Co masz w środku kaseciaka?  Takie rozwiązanie w zupełności wystarcza filtracji biologicznej w zbiornikach?:P Od kilku lat widzę na tym forum coraz większą  popularność takiej filtracji i osobiście się nad tym zastanawiam bo mój chinol coś cieknie 😜 Aranż spoko ale lepiej by było bez lawy;] 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.