Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak jak ci radzi @Tomasz78...zmień obsadę na bardziej łatwą  i odpowiednią . Tutaj ewidentnie Twoje ryby są lane..Masz w dziale OBSADY  otwarty temat. Tam ustal co chcesz  w połączeniu z tym co masz a zrobisz sobie porządek i weź pod uwagę rady Tomka. A tak na marginesie to uważam  że ta deszczownia jest Ci zbędna. Tylko spowalnia przepływ. Ale to już inny temat.

Opublikowano
6 minut temu, anutemix napisał:

Szkoda rybki☹ nie żebym się czepiał ale troche za mało dolewałeś wody, powinno się dolewać prawie do pelnego worka wody ze zbiornika lub metodą kropelkową.  Wszędzie trąbią jak prawidłowo przeprowadzić aklimatyzację.

Rybek nie miałem w worku, tylko w wiaderku. Po przyjeździe do domu, była  dolana szklanka wody z akwarium. Po ok 20 / 30 min dolalem do końca wody z akwarium to znaczy ok 3 / 4 szklanek i odczekalem z 2h kontrolujac temperature byla tala sama jak w akwarium, już wtedy rybka wyglądała kiepsko A była w wiaderku z auratusem. Następnie odlowiłem rybki i wpuscilem do akwarium. No a potem to już wiesz.

Więc myślę że zrobiłem wszystko w miarę  dobrze, wiadra też były otwarte podczas jazdy wiec tlenu nie zabrakło 

Opublikowano
Teraz, AndrzejGłuszyca napisał:

To jest Twój killer:)

Już teraz wiem 😥 A jak jest ciężko skubanego złapać, od 4 godzin próbuję dwa Auratus odłowić  i nie ma szans😭, jak by wiedziały ze na bank chodzi o nie ,bo reszta nawet wpływa do siatki 😂

Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

To jest Twój killer:)

No i wszystko się wyjaśniło co się stało z maingano. Został mocno pogryziony już w wiaderku przez samca auratusa. Jak wpuściłeś maingano do akwarium ten był już w agonii, a możliwe że i auratus z akwarium mu dołożył i koniec.

Trzeba było od razu napisać co dokładnie robiłeś tak jak Ci pisałem a sprawa byłaby od razu jasna.

Opublikowano
5 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Tak jak ci radzi @Tomasz78...zmień obsadę na bardziej łatwą  i odpowiednią . Tutaj ewidentnie Twoje ryby są lane..Masz w dziale OBSADY  otwarty temat. Tam ustal co chcesz  w połączeniu z tym co masz a zrobisz sobie porządek i weź pod uwagę rady Tomka. A tak na marginesie to uważam  że ta deszczownia jest Ci zbędna. Tylko spowalnia przepływ. Ale to już inny temat.

Tez bede to zmienial, jest to chwilowe. Mam podłączone na razie dwa filtry biologiczne jeden jest nowy i chce w nim wytworzyc bakterie a narazie mi nie przeszkadzaja te rurki. No i jeden mechaniczny 😉 Ale tak jak pisales przyjdzie czas i inny dział 😁

2 minuty temu, Tomasz78 napisał:

No i wszystko się wyjaśniło co się stało z maingano. Został mocno pogryziony już w wiaderku przez samca auratusa. Jak wpuściłeś maingano do akwarium ten był już w agonii, a możliwe że i auratus z akwarium mu dołożył i koniec.

Trzeba było od razu napisać co dokładnie robiłeś tak jak Ci pisałem a sprawa byłaby od razu jasna.

Przepraszam, nastepnym razem będę bardziej precyzyjny. Narazie jestem świeżak wiec też do pewnych rzeczy musze dojść sam, jak drugi osobnik w wiaderku 😉 

Opublikowano
31 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Tomi..one nie Tobie mają przeszkadzać:) Usuń je..poprawisz cyrkulacje .

Tak bedzie dobrze ??

15557883579986319553676257485179.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.