Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich mam na imię Sławek
 
Zbiornik 150 x 50 x 50 (szkło z firmy Myciok, jestem pod wrażeniem dokładności wykonania zbiornika)
 
Filtracja:
Aquael Ultramax 2000 - biolog
AC 2000 + prefiltr eheim + wata JBL Symec - mechanik
Falownik Jebao OW-25
Brak grzałki, temp 27 stopni.
 
Oświetlenie power led 36W, 6500 K (pokrywa Aquastel)
 
Tło folia niebieska (nie chciałem czarnego tła), rośliny ( kryptokoryna aponogetonowa oraz vallisneria gigantea ) jako ozdobny dodatek i pochłaniacz NO3. Kamienie to otoczak Dark Grey - 75 kg, tak układałem aby pysie miały sporo kryjówek, piasek kwarcowy ok. 30 kg.

Obsada: Saulosi, Yellow, Socolofi, Red - red

1.jpg

3.jpg

2.jpg

  • Lubię to 7
Opublikowano

Zobacz @benjam - światło białe 6500K i jak pięknie oświetlone. Nic więcej nie trzeba.

Ciekawy zbiornik, inny niż pozostałe. Jedynie może zasłonić trochę tą zieloną część filtra jakimiś kamieniami przed nim.

Jak ci glonem będzie piasek zachodził, to krócej świeć lub zmniejsz natężenie.

Brawo!

Opublikowano
3 minuty temu, Falcowski napisał:

Zobacz @benjam - światło białe 6500K i jak pięknie oświetlone. Nic więcej nie trzeba.

Ciekawy zbiornik, inny niż pozostałe. Jedynie może zasłonić trochę tą zieloną część filtra jakimiś kamieniami przed nim.

Jak ci glonem będzie piasek zachodził, to krócej świeć lub zmniejsz natężenie.

Brawo!

Dzięki kolego, wiem cyrkulator i prefiltr jest troche widoczny i myślałem żeby coś z nim zrobić, ale jak go zastawie to oczywiście pogorszę zasys odchodów, zostawiłem specjalnie ok. 10 cm przestrzeni dookoła szkła, cyrkulacja jest super, wszystko zmiatane do zasysów :). Z czasem trochę zarośnie od nurzańca i powinno nie rzucać się tak w oczy. Święcę 8 godzin na dobę i na razie to wystarcza,  rośliny rosną dobrze i puszczają nowe liście (kulki nawozowe w podłożu) . Zrobiłem zdjęcia świeżo po karmieniu mrożonką i teraz widzę że trochę woda zmętniała, normalnie jest kryształ. Chciałem inaczej niż większość zbiorników na forum, efekt domownikom się bardzo podoba a rybki mają dużo kryjówek, samce pilnują swoich rewirów, mało widoczne, wypływają tylko do karmienia. Pozdrawiam wszystkich i dziękuje za zdobytą wiedze dzięki temu forum :).

Opublikowano

Cześć.
Woda i tak kryształowa, super. Ryby mają sporo kryjówek. Prefiltr zapewne zasłonią niedługo rośliny i zniknie z oczu, będzie git.  A wystrój musi się podobać Tobie i Twoim bliskim... choć mi ciut kojarzy się ze spuścizną po pewnym Hadrianie 😎:

60_2.jpg

Wybacz porównanie, nie mogłem się powstrzymać. 😉

Pzdr. Rysiek

Opublikowano

Bardzo piękne akwarium! Świetnie dobrane kolory - tło, skały, ryby, wszystko gra idealnie :)) Widać że akwarium bardzo dobrze przemyślane i zrobione  z dużą dbałością o każdy szczegół, zwłaszcza kryjówki dają rybką swobodę. Rośliny pasują super, niedługo jak podrosną efekt będzie jeszcze lepszy, brawo i powodzenia! :)))))) 

Opublikowano
24 minuty temu, rysib napisał:

Cześć.
Woda i tak kryształowa, super. Ryby mają sporo kryjówek. Prefiltr zapewne zasłonią niedługo rośliny i zniknie z oczu, będzie git.  A wystrój musi się podobać Tobie i Twoim bliskim... choć mi ciut kojarzy się ze spuścizną po pewnym Hadrianie 😎:

60_2.jpg

Wybacz porównanie, nie mogłem się powstrzymać. 😉

Pzdr. Rysiek

Układając aranż (kupując skały) nawet nie wiedziałem że inspiracje czerpałem z Rzymu :) skała rzeczywiście podobna, ale myślę że daleko mi to tego muru :)

Opublikowano (edytowane)
Cytat

Układając aranż (kupując skały) nawet nie wiedziałem że inspiracje czerpałem z Rzymu :)

A widzisz, wielkie umysły pracują podobnie. 👍

"... Skojarzenia to przekleństwo,
więc możemy dziś dać głowę
– jakiekolwiek podobieństwo
było czysto przypadkowe! ..."
źródło
Pzdr. Rysiek
PS żeby nie było, baniak mi się podoba. 👌

Edytowane przez rysib
Opublikowano

Bardzo ładny baniak. 

Nareszcie coś innego niż większość prezentowanych tutaj aranżacji na to samo kopyto. 

Ode mnie duży plus ;)

Opublikowano
12 minut temu, Kubeq napisał:

Bardzo ładny baniak. 

Nareszcie coś innego niż większość prezentowanych tutaj aranżacji na to samo kopyto. 

Ode mnie duży plus ;)

Dziękuje bardzo, taki był cel, zrobić coś innego, oczywiście zbiornik nie wygląda jeszcze tak jak chce, ale jestem dobrej myśli 🙂.

  • Lubię to 1
Opublikowano
5 godzin temu, Falcowski napisał:

Zobacz @benjam - światło białe 6500K i jak pięknie oświetlone. Nic więcej nie trzeba.

Ciekawy zbiornik, inny niż pozostałe. Jedynie może zasłonić trochę tą zieloną część filtra jakimiś kamieniami przed nim.

Jak ci glonem będzie piasek zachodził, to krócej świeć lub zmniejsz natężenie.

Brawo!

@Falcowskikolega ma 36W ja mam teraz l96W dołożyłem światło białe ciepłe l, niebieskie, czerwone i zielone czy się przyda nie wiem nie znam się mam zbyt małe doświadczenie ale czytam to forum dosyć często i podobno do wybarwienie ryb oraz ślicznego koloru glony będzie przydatne:) pozatym myślę że lepiej mieć więcej światła i mieć możliwość zabawy nim niż wyzywać później a aaaaa zmascilem mogłem dać czerwony czy tam niebieski:) pożyjemy zobaczymy napewno się pochwalę swoimi spostrzezeniami:) wszystko będzie podpięte pod Tc 421 więc możliwości chyba będę miał spore:) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.