Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów,

Za sprawą próśb mojego 5 letniego synka znów podejmuję się tematu założenia zbiornika z pysiami.

Poprzednim razem nie inwestowałem w żadnego rodzaju sprzęt. Były to tylko dwa filtry wewnętrzne, napowietrzacz, grzałka i tyle, aha i podłoże żwirowe oraz kamienie.

Pojawiały się często brunatne plamy na szybach i kamieniach, ogólnie z czasem wygląd zbiornika odstraszał niż cieszył, i tak to się skończyło, pysie oddane do sklepu akwarystycznego i to był KONIEC.

Miesiąc temu, synek namówił mnie do rozpoczęcia ponownej przygody z pysiami i zaczęło się...

Zbiornik 240l 120x40x50 panoramiczny.

Najpierw naprawa oświetlenia, następnie zamówiłem filtr kubełkowy HW-302, piasek kwarcowy iiiii.....

Czekam na dalsze podpowiedzi.

Zastanawiam się szczególnie co z cyrkulacją? Lepiej jakiś filtr wewnętrzny czy może falownik?

Przeraża mnie fakt ewentualnego odmulania podłoża (piasek kwarcowy), jak poustawiać filtr kubełkowy (bio) z ewentualnym mechanikiem lub falownikiem, aby nieczystości były pobierane przez filtr...

Liczę na Waszą pomoc

Opublikowano

Cześć.

Co do odmulania podłoża - nie będzie takiej potrzeby 😉 Odpowiednio ustawiona cyrkulacja wody załatwi Ci problem zbierających się zanieczyszczeń. Rozumiem ze filtr HW idzie jako biolog tak? Jeśli tak to potrzebujesz coś na mechanika. U mnie sprawdzał się Aquael Turbo 2000 z prefiltrem Eheima na wacie JBL Symec. Co do ustawienia to już sam musisz próbować tak żeby było optymalnie metodą prób i błędów - każdy ma inny układ kamieni- to może wpływać na cyrkulację ;)

Dodam że nie pasował mi ogrom urządzeń w zbiorniku, więc zmieniłem na zabudowanego kaseciaka, jestem bardzo zadowolony (polecam zainteresować się tym tematem 😉).

Co do piasku, miałem również kiedyś kwarcowy. Biła mnie strasznie po oczach ta biel. Po wymianie na piasek rzeczny zmieszanym z żwirkiem rzecznym wygląda o wiele bardziej naturalnie, także pooglądaj zbiorniki w galerii i przemyśl co Ci bardziej pasuje.

Pozdrawiam Karol 🤘

Opublikowano

A co myślicz o tym HW-302? Chłop w sklepie zrobił mi dzisiaj pranie mózgu. Że najgorszy chłam, że mnie zaleje, że tylko 450l/h. Reklamował mi JK Animals external filter 1000.

 

Opublikowano (edytowane)

Tutaj jest obszerny temat o filtrze kasetowym: 

Też testuję od jakiegoś tygodnia filtr kasetowy. Wcześniej miałem masę sprzętu w 200l. Teraz tylko kaseciak i falownik.

Edytowane przez prezesik25
Opublikowano
W dniu 2.04.2019 o 18:54, osiris79 napisał:

A co myślicz o tym HW-302? Chłop w sklepie zrobił mi dzisiaj pranie mózgu. Że najgorszy chłam, że mnie zaleje, że tylko 450l/h. 

Witaj!

Są osoby które polecają dane modele filtrów,jak i te osoby które go odradzają z wiadomych powodów.Nie jest regułą że w.w marka filtra to skazanie na porażkę,bo to jest zależne od tego na jaki model trafisz.Równie dobrze możesz zakupić dobry/drogi filtr markowy polecany przez większość osób,a on też może się rozszczelnić.

Ja np. posiadam filtr HW-302 ponad trzy lata,i złego słowa o nim nie mogę powiedzieć,bo w ciągu tego czasu ani razu mnie nie zawiódł(odpukać). 

Wracając do Twojego tematu,to moim zdaniem ten HW-302 będzie za słaby na Twój litraż.Jako biolog będzie ok,ale jako mechanik nie da rady. Co innego gdybyś miał model HW-304A. W parze z falownikiem dałby radę jako biolog,a przede wszystkim jako mechanik.Oczywiście wszystko jest kwestią ustawienia odpowiedniej cyrkulacji wody w zbiorniku,aby zanieczyszczenia zmiatane przez falownik trafiały do zasysu filtra HW.

Pomyśl o tym ;) 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.