Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
6 godzin temu, Nowinsky napisał:

@przemo-h& @Morganelo

Panowie czy możecie dodać jakieś nowe zdjęcia?🤗

Jakie są wasze odczucia co do tego gatunku po kolejnych 2 miesiącach obserwacji? Nada się do baniaka 300l do obsady 3 gatunkowej?

Zbyt mały zbiornik. Nie jest to duży gatunek, ale ze względu na temperament powierzchnia dna 150x50cm powinna być minimum.

Opublikowano

Wstępnie określiłem ten gatunek po obserwacji w swoim zbiorniku na jakby to powiedzieć grzeczny... No cóż od ostatniego wpisu minęło już trochę czasu i muszę wyprostować to i owo...

Niestety ale nie  jest to gatunek spokojnych rybek, wręcz przeciwnie są dość agresywne wewnątrz gatunkowo i na pewno nie odpuszczają nikomu (straciłem już 3 ryby). W ciągu jednej nocy potrafią ubić swoją ofiarę. Jedyny plus to posiadając 2 młode 1cm to w ich przypadku nie zauważyłem ataków.

Co do akwarium to 110x40 jak u mnie jest minimum (100x50) dla jednego samca i kilku samic. Przy dnie 150x50 można pokusić się o posiadanie już 2 samców i kilkunastu samic, ale trzeba od razu brać pod uwagę, że nie może być ich więcej... Czemu, bo się pozabijają.

Z innymi gatunkami nie trzymam(akwarium 1 gatunkowe) więc nie odpowiem czy można z powodzeniem się temu przyglądać, ale tutaj bym uważał... Jeżeli już jakiś gatunek wybierać do nich to tylko inny z mocnym temperamentem - nie żadną ślamazarę...

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

@Morganelo chciałem zapytać czy nie masz może samic Chilumby w nadmiarze. Po wybarwieniu niestety większość to samce i poszukuję samic, a widzę że jesteś z Wawy to miałbym blisko ;)

Edytowane przez MaciekMaciek
Opublikowano

To i ja dorzucę parę słów :)

U mnie przy dnie 225x60 mam 4 samce i 3 samice. Ryby są bardzo zadziorne, samiec alfa tłucze się ze wszystkimi przy jego kamieniu, beta łapie lekki kolor i również wojuje ze wszystkimi, pozostałe 2 pływają sobie jak gdyby nic, oczywiście u najniższych hierarchią zero czerwonych śladów. Podkreślić też trzeba, że jest to niesamowicie ruchliwa ryba. 

Jestem zdania, że wszystkie 3 samce muszą zniknąć i zostawić układ 1+3 

Opublikowano
42 minuty temu, MaciekMaciek napisał:

@Morganelo chciałem zapytać czy nie masz może samic Chilumby w nadmiarze. Po wybarwieniu niestety większość to samce i poszukuję samic, a widzę że jesteś z Wawy to miałbym blisko ;)

Niestety ale sam jestem z tym problemem, że mam nadmiar samców. Obecnie 6 samców + 3 samice. W discusie szukaj. Choć ja ostatnio nie znalazłem...

 

37 minut temu, Merlot napisał:

To i ja dorzucę parę słów :)

U mnie przy dnie 225x60 mam 4 samce i 3 samice. Ryby są bardzo zadziorne, samiec alfa tłucze się ze wszystkimi przy jego kamieniu, beta łapie lekki kolor i również wojuje ze wszystkimi, pozostałe 2 pływają sobie jak gdyby nic, oczywiście u najniższych hierarchią zero czerwonych śladów. Podkreślić też trzeba, że jest to niesamowicie ruchliwa ryba. 

Jestem zdania, że wszystkie 3 samce muszą zniknąć i zostawić układ 1+3 

Potwierdzam, to są ruchliwe i strasznie zadziorne ryby. Z obsady 15 sztuk, zostało mi już tylko 9 ryb z dużą przewagą samców, które notorycznie się wybijają, a znalezienie im domu graniczy z cudem. Wybarwione są 4 samce, pozostałe nabierają kolorów ale bladych. Jak tak dalej pójdzie same zredukują mi się do 2+3.

Opublikowano

U mnie Samiec Loarie i 2 samce Kulfona nawet nie podchodzą do walki z Chilumba, jedynie samce Aurory tłuka się z alfą kilka razy dziennie po 1-2 min. Jednak najciekawsze jest to, że nie widzę żadnych uszczerbków na płetwach i ciele ryb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.