Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kurczę prawda hehe. A więc po kolei . ten prefiks ( połówka ), idzie na dół czy do góry .co idzie pierwsze to co w wodzie, czy to co na stole . w wodzie mam gąbki , na stole nie mam do tego nic . wiec mam co kupić do pustej połówki watę.

15475850276817651189577558843632.jpg

15475850826761767057036842984784.jpg

Opublikowano
15 minut temu, oldskool napisał:

ten prefiks ( połówka ), idzie na dół czy do góry

...do góry .

Dokup watę którą Ci pokazałem .

 

Jeszcze raz: ta połówka podpięta teraz do rury ssącej idzie na dół. To co na stole do góry

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

teraz czas na drugie moje wątpliwości , dokupić ten falowniki Cyrkulator Aquael Reef 4000 czy drugi filtr wewnętrzny ? Ja mam aquael 1005, więc jest za słaby . Czy mieć to i to.

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, oldskool napisał:

dokupić ten falowniki Cyrkulator Aquael Reef 4000 czy drugi filtr wewnętrzny ?

Moja rada jest taka: kup jako filtr  wewnętrzny ( mechaniczny) Aquael 2000 ( nie myl z Aquael 2000 turbo). Czyli jest to sama pompa. Do tego daj gąbkę jak na zdjęciu  w linku poniżej ( kształt obojętny). Ewentualnie  zamiast gąbki dokup  jeszcze jeden prefiltr Eheim. Cyrkulatora póki co nie kupuj . Możesz wykorzystać  pompę 1000 co masz ( też tak kiedyś miałem).

 

https://www.google.pl/search?q=gąbka+akwarystyczna&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj3tP7Q5fDfAhXrkIsKHX2PAKMQ_AUIDigB&biw=1296&bih=675#imgrc=RiP7GDwhk9oTwM:

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

Wate wymieniaj raz na tydzień przy podmianie wody no chyba że przy wymianie uznasz że jest mocno zasyfiona i przepływ znacząco spadł wtedy wcześniej 

Opublikowano

dyfuzor który kolega ma zamontowany na końcu wypływki w akwa ma przepływu raptem 600l więc wydaje się że w tym momencie ogranicza mu wydajność filtra,,zgadza się

Opublikowano (edytowane)

No wg mnie też ten napowietrzacz ci mocno ogranicza przepływ. Zdejmij go i puść na taflę wody.

Jeśli możesz, przełóż w drugi róg ustrojstwo, żeby tak w oczy nie kuło. 

Dołóż drgą część filtra, jak koledzy mówili i wtedy niech pochodzi kilka dni - zobaczysz, czy lepiej zbiera syf.

Dopiero wtedy zdecydujesz, czy potrzebujesz jeszcze dodatkowej cyrkulacji, czy mocniejszego filtra.

Jeśli masz miejsce i zamożny porflel, może w ogóle sobie to zmienisz na kubełek i będziesz miał z głowy czyszczenie. Taki kubeł to niektórzy raz na miesiąc-dwa otwierają.

Przy dobrej cyrkulacji, to jak masz wydajny kubeł, to nawet kup nie ma w akwarium i tylko wodę ściągasz przy podmianach, nie gmerając nawet w piasku.

Widzę, że grzałka na stole, a nie w baniaku, więc też możesz wrzucić i dać ekonomicznie 26 stopni lub mniej ekonomicznie 28, chyba że koledzy mają lepsze sugestie.

Przede wszystkim się nie spiesz, wszystko rób sobie małymi kroczkami i obserwuj.

 

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano
7 godzin temu, oldskool napisał:

Pytanie o watę, co jaki czas mam ja wymieniać

Wystarczy pewnie jak wymienisz co drugi tydzień ( u mnie to zdaje egzamin) . W tygodniu w którym nie wymieniasz - wypłucz.

7 godzin temu, oldskool napisał:

Tak.

2 godziny temu, krystiann napisał:

dyfuzor który kolega ma zamontowany na końcu wypływki w akwa ma przepływu raptem 600l więc wydaje się że w tym momencie ogranicza mu wydajność filtra,,zgadza się

Zgada się. Krystian..stosuj się do zasad pisowni. Czyli zaczynaj z duzżej litery a kończ kropką.

Opublikowano

To może i ja napiszę jakbym zrobił na Twoim miejscu.

Jeżeli obecnie nie chcesz wydawać pieniędzy na nowy sprzęt to możesz:

- zamontuj tego Aquaela po prawej stronie (tam gdzie masz zasys biologa) a do niego dwa moduły Eheima, które masz - do środka wata; Według mnie to jeżeli myślisz o wewnętrznym mechaniku nie obędzie się bez zmiany na coś mocniejszego np. model 2000 i do tego prefiltry Eheima;

- nad tym Aquaelem zamontuj cyrkulator aby zmocnić cyrkulację wody wzdłuż tylnej szyby;

- za roślinami z lewej strony zamontuj zasys biologa z oryginalnym sitkiem na wlocie i albo zakup drugi moduł Eheima albo na razie gąbkę tudzież owiń go watą a tą przymocuj za pomocą gumki recepturki;

- wylot również po lewej stronie tuż nad taflą wody - bez dyfuzora napowietrzającego;

Jeżeli chodzi o przyssawki Aquaela to tak jak radzi Andrzej na chwilę do wrzątku i na jakiś czas będą trzymać. Możesz zrobić tak jak ja czyli po prostu zestaw Aquaela z prefiltrami opieraj o dno a przyssawki podtrzymują aby filtr się nie przewrócił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.