Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co wy na to:

:arrow: Ps.Saulosi 2+5

:arrow: Labidochromis caerleus 1+5

:arrow: Malanochromis Maingano 1+4

Ro¶lina Nurzeniec Wielki


Jest dobrze czy za duzo ?

Jak tak to co wypada?

Jajlepiej by by³y ³atwa gatunki i kolorowe 8)

Opublikowano

Ja bym zastąpił Caeruleusa innym gatunkiem, np rdzawym ( Sprengerae). Nie jest trudnym gatunkiem w utrzymaniu w akwa, a jego dieta bardziej pasuje do Saulosi i Maingano.

Opublikowano
Ja bym zast±pi³ Caeruleusa innym gatunkiem, np rdzawym ( Sprengerae). Nie jest trudnym gatunkiem w utrzymaniu w akwa, a jego dieta bardziej pasuje do Saulosi i Maingano.


to tak

Ps.Saulosi 2+5

Sprengerae 1+5

Malanochromis Maingano 1+4


OK?

Opublikowano

Tak, powinno być dobrze. Co prawda raczej nie masz co liczyć na 4 wybarwione samce, bo ciężko tu o 4 rewiry, ale taki układ jest w porządku.

Opublikowano
Tak, powinno byæ dobrze. Co prawda raczej nie masz co liczyæ na 4 wybarwione samce, bo ciê¿ko tu o 4 rewiry, ale taki uk³ad jest w porz±dku.


A jakie dwa gatunki z tych wybraæ by samce siê wybarwi³y?

Bo ja kupie m³ode i co zrobie jak zamiast 4 samców bêdzie 6-8?

Jak lepiej kupiæ odrazu ili¶æ po¿±dan± czy selektywnie?

Opublikowano

Ja bym w odroznienio do reszy dał:

Arrow Ps.Saulosi 2+5

Arrow Labidochromis caerleus 1+5

Arrow Malanochromis Maingano 1+4



I masz bankowo 4 wybarwione samce(problem moze byc tylko u Saluosi), dlaczego?

Yellow nie jesrt typowym terytorialista, stad moim zdaniem ta troja to strzal w 10, pozdrawiam,

Opublikowano

Ciężko będzie Ci kupić od razu ułożony harem w sklepie, chyba że jakiś akwarysta będzie sprzedawał część swojej obsady.


Jeśli chodzi o wybarwianie, to miałem na myśli, że ciężko będzie mieć 4 w pełni wybarwione samce, bo wybarwić to one się wybarwią. Ja bym zostawił tak, jak jest.

Opublikowano

W sklepie w którym mam zamiar zakupiæ pysie (maj± ich ok 40 gat) Z tych co chcia³em maj±:

Malanochromis Maingano

Ps.Saulosi

Sprzedawczyni poda³a ¿e dobry do nich jest pyszczak HONGI 1+5 Czy bêdzia ok?

Opublikowano

Hongi może się okazać zbyt silnym towarzyszem dla Saulosi. Zwłaszcza do akwa 240l, gdzie Saulosi nie ucieknie daleko. Osobiście odradzam Hongi dla towarzystwa Saulosi.


Co z tym Sprengerae?nie podoba Ci się?


Jeszcze jedna kwestia odnośnie kupowania dorosłych ryb. Jeśli kupisz właśnie takie, to masz większe szanse na to, że zobaczysz krwawe zajścia w swoim akwa. Lepiej, kiedy ryby kupuje się małe, młodziutkie. Są ze sobą razem dużo dłużej i kiedy dorosną, haremy będą poustalane.

Opublikowano
Hongi mo¿e siê okazaæ zbyt silnym towarzyszem dla Saulosi. Zw³aszcza do akwa 240l, gdzie Saulosi nie ucieknie daleko. Osobi¶cie odradzam Hongi dla towarzystwa Saulosi.


Co z tym Sprengerae?nie podoba Ci siê?


Jeszcze jedna kwestia odno¶nie kupowania doros³ych ryb. Je¶li kupisz w³a¶nie takie, to masz wiêksze szanse na to, ¿e zobaczysz krwawe zaj¶cia w swoim akwa. Lepiej, kiedy ryby kupuje siê ma³e, m³odziutkie. S± ze sob± razem du¿o d³u¿ej i kiedy dorosn±, haremy bêd± poustalane.


Hongi mia³y w³a¶nie byæ za rdzawe :D ale nie maj± ich w sklepie :cry:

nie pyta³em o Labidochromis caerleus :roll:

Ja kupie m³ode w sklepie 8)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.