Skocz do zawartości

Start akwarium mleczna woda


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobisz jak zechcesz. Nikt i tak tego za Ciebie nie zrobi. Według mnie to wyciągnięcie piachu i jego dokładne przeplukanie jest prostsze niż Twój patent. Oczywiście nie mam na myśli by cały piasek wybierać do zera. Tyle ile zassie wąż. To co zostanie to będzie ułamek tego syfu, który jest obecnie. Popatrz tylko co sam napisałeś. Pomijam fakt wrzucania czegokolwiek bez płukania bo to jak dla mnie de...zm ale po 2 miesiącach. 2 miesiące to kilogramy waty pójdą. 2 miesiące? Szok. Ehh jak to czasami z lenistwa człowiek sobie lubi problemy stwarzać. Tak, tak dla mnie to lenistwo. A kamienie wyplukales i szorowales?

Opublikowano

piasek płukałem lecz pewnie nie był dość dobrze wypłukany ale mniejsza o to wewnętrzny mechanik daje radę po dwóch dniach miąchania woda coraz szybciej się klaruje dzisiaj oceniam sytuację 9/10, co do kamieni kercherem szorowałem miesiąc temu :)

 

Zastanawiam się w przyszłości czy nie zastosować jeszcze purigenu do tego wenętrznego mechanika słyszałem wiele pozytywnych opini na jego temat, na obecną chwilę temat uważam za zamknięty męty ustępują tak wygląda to teraz .

 

Po za tym z innej beczki czy jest gdzieś tutaj na forum jakiś temat opisujący jakie powinny być odpowiednie parametry wody ? bo natrafiałem na różnego typu tematy w DIY odnośnie absorberów NO3 PO4 i tym podobne nie mniej nie wiem o co tutaj w ogóle chodzi tzn moja wiedza jest tylko z zakresu tematu odnośnie zakładania akwarium na WA i tyle byłbym wdzięczny jeśli ktoś tutaj bardziej obeznany na forum podesłał tutaj linka z jakimiś innymi tematami :) do nauki

IMG_4451.JPG

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 godzin temu, Ertos napisał:

piasek płukałem lecz pewnie nie był dość dobrze wypłukany ale mniejsza o to wewnętrzny mechanik daje radę po dwóch dniach miąchania woda coraz szybciej się klaruje dzisiaj oceniam sytuację 9/10, co do kamieni kercherem szorowałem miesiąc temu :)

IMG_4451.JPG

No widzisz mechanik zrobił super robotę :) 

7 godzin temu, Ertos napisał:

Zastanawiam się w przyszłości czy nie zastosować jeszcze purigenu do tego wenętrznego mechanika słyszałem wiele pozytywnych opini na jego temat,

Owszem możesz go zastosować,ale wiadomo jak zbiornik w pełni się ustabilizuje biologicznie.

Dobrą i tańszą alternatywą jest Purolite A520E.

  • Lubię to 1
Opublikowano

właśnie natrafiłem na temat @rafalniski gdzie zrobił z multikani absorber do NO3 w sumie już lustruje temat z parę godzin i faktycznie miałoby to sens w przyszłości :) rzadsze podmiany wody  :)

Opublikowano
5 minut temu, Ertos napisał:

właśnie natrafiłem na temat @rafalniski gdzie zrobił z multikani absorber do NO3 w sumie już lustruje temat z parę godzin i faktycznie miałoby to sens w przyszłości :) rzadsze podmiany wody  :)

Źle kombinujesz!

Czy używasz absorbera czy nie,to podmianki i tak są wskazane,chociażby w celu odświeżenia wody.

Opublikowano (edytowane)

Nie no podmiana wody to owszem że tak ale chodziło mi bardziej o to aby nie robić tygodniówek ale np dwutygodniówki, :) i też z tego już jak się naczytałem to ten purolite sprawia że te podmiany są mniejsze bo NO3 jest stosunkowo na niskim poziomie. :)  

Edytowane przez Ertos
Opublikowano
Teraz, Ertos napisał:

nie no podmiana wody to owszem że tak ale chodziło mi bardziej o to aby nie robić tygodniówek ale np dwutygodniówki, :) i też z tego już jak się naczytałem to ten purolite sprawia że te podmiany są mniejsze bo NO3 jest stosunkowo na niskim poziomie :)  

No właśnie i tu jest różnica między dwu tygodniowymi podmianami,a tygodniowymi ale mniejszymi w zależności od poziomu NO3 ;) 

Opublikowano

Post podsumowujący.

Problem mętnej wody był wynikiem źle wypłukanego piasku a także nie przepłukanych mediów filtracyjnych jakimi były kulki ceramiczne z aquaela.  Po 24 godzinach filtracji za pomocą filtra zewnętrznego Unimax500 woda wyglądała następująco...

IMG_4431.JPG

Niestety filtr kubełkowy nie posiada dużej powierzchni filtracyjnej będącej w akwarium która by mogła skutecznie usunąć zabrudzenia klarowanie wody mimo iż sam kubełek posiada prefiltry z gąbkami HW603 trwałoby prawdopodobnie w nieskończoność, zastanawiałem się nad zakupem preparatów klarujących wodę które byłyby wydaniem pieniędzy w błoto część kolegów z forum zaproponowało rozsądne rozwiązanie mianowicie wybranie piasku ponowne jego wypłukanie i włożenie ponownie do baniaka, nie mniej te rozwiązanie wiązałoby się w moim mniemaniu wylanie całej wody wybraniu kamieni i wybraniu piasku po czym wszystko ponownie do ułożenia niestety te rozwiązanie również było zbyt pracochłonne nie mniej efekt byłby prawdopodobnie najpewniejszy, natomiast ja postanowiłem postawić na wewnętrznego mechanika z aquaela AQUAEL TURBO FILTER 2000 w którym pozostawiłem gąbkę a także w pojemniku na ceramikę umiejscowiłem watolinę :) efekty były widoczne już po paru godzinach 

IMG_4443.JPG

IMG_4444.JPG

IMG_4445.JPG

IMG_4448.JPG

Część kolegów nadal obstawało przy tym iż jak wpuszczę ryby to będzie problem z tym że one będą mącić wodę i ona nadal będzie mleczna i cały proces klarowania będzie bardzo długi o ile się wykona dlatego też postanowiłem codziennie ruszać dnem za pomocą patyka i co 2 dni czyścić filtr wewnętrzny . Codziennie obserwując zachowanie wody mogę stwierdzić żę woda coraz szybciej się klaruje po mieszaniu a dzisiaj efekt wygląda następująco, poniżej zdjęcia z przezroczystości wody a także z czyszczenia filterka w wodzie z ustrojstwa.

Pozdrawiam i liczę że komuś się przyda jeśli będzie miał podobny problem bądź też będzie przestrogą przed zakładaniem akwarium, że wszystko w szczególności piasek trzeba dobrze wypłukać.

 

IMG_4454.JPG

IMG_4453.JPG

IMG_4452.JPG

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Ertos napisał:

Niestety filtr kubełkowy nie posiada dużej powierzchni filtracyjnej będącej w akwarium która by mogła skutecznie usunąć zabrudzenia klarowanie wody mimo iż sam kubełek posiada prefiltry z gąbkami HW603 trwałoby prawdopodobnie w nieskończoność, zastanawiałem się nad zakupem preparatów klarujących wodę które byłyby wydaniem pieniędzy w błoto część kolegów z forum zaproponowało rozsądne rozwiązanie mianowicie wybranie piasku ponowne jego wypłukanie i włożenie ponownie do baniaka, nie mniej te rozwiązanie wiązałoby się w moim mniemaniu wylanie całej wody wybraniu kamieni i wybraniu piasku po czym wszystko ponownie do ułożenia niestety te rozwiązanie również było zbyt pracochłonne nie mniej efekt byłby prawdopodobnie najpewniejszy, natomiast ja postanowiłem postawić na wewnętrznego mechanika z aquaela AQUAEL TURBO FILTER 2000 w którym pozostawiłem gąbkę a także w pojemniku na ceramikę umiejscowiłem watolinę :) efekty były widoczne już po paru godzinach

Mała uwaga , filtr kubełkowy (biologiczno-mechaniczny) , zwłaszcza z prefiltrami posiada ogromną powierzchnię filtracyjną. Tylko przepływ przez media jest mniejszy niż w typowym filtrze mechanicznym.

Edytowane przez suricade
  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.