Mironus Opublikowano 12 Grudnia 2018 #1 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Witam, mam pytanie czy do akwarium słodkowodnego można stosować ozdobne kamienie nie koniecznie zakupione w akwarystycznym???, gdzieś czytałem że trzeba zwracać uwagę na typ kamienia czy wapń czy coś innego. W akwarystycznym straszą, że jak wrzucę kamień niewiadomego pochodzenia mogę liczyć na glony itp. powiedzcie mi ile w tym prawdy??? Moja przygoda akwarystyczna dopiero się zaczyna, zaczynałem od 10l od aquael ale szybko namówiłem żonę na 30 l. Obecnie startuje nowy zbiornik ma 1 tydzień, w poprzednim walczyłem z glonami i postanowiłem zwiększyć pojemność na tyle ile obecnie mogę. Proszę poradźcie coś z tymi kamieniami nie ukrywam też że chodzi o koszty
suricade Opublikowano 12 Grudnia 2018 #2 Opublikowano 12 Grudnia 2018 A jaki biotop ma być w tym akwarium ?
Gość Opublikowano 12 Grudnia 2018 #3 Opublikowano 12 Grudnia 2018 Jeśli chodzi o koszty to udaj się do najbliższego składu kamieni i przebieraj, wybieraj i bierz ile uważasz. W pierwszej swojej aranżacji miałem serpentynit. Zakupiłem go przez internet. Za 60 kilo zapłaciłem coś koło 100zl. Kupowałem je na dwa razy. Kamienie przyszły zapakowane i dostarczył je kurier. Kiedy po raz pierwszy dostarczył paczkę i skomentowal: Co Pan tam zamówił? Kamienie? Myślałem, że padnę ze śmiechu. Drugi raz już nie pytał. Do obecnej aranżacji podszedłem inaczej. Pojechałem do najbliższego składu kamieni. Chodziłem po placu. Wybieralem z worków aby ostatecznie wrzucić do bagażnika 100 kilo kamienia za 20zł. Nikt nie poganial. Brałem co mi się podobało. Babeczka w biurze nie wiedziała jak wpisać do kompa taką ilość bo minimalna ilość to 1000 kilo. Co najśmieszniejsze jak na początku poszedłem do tego samego biura i spytałem czy mają i gdzie leżą otoczaki to koleś do mnie. Ile Pan tego chce? Tona, dwie? Miał niezły ubaw jak mu wrzucalem do lychy od koparki te kamienie by mógł je przewieźć i zważyć.
Artur67 Opublikowano 13 Grudnia 2018 #4 Opublikowano 13 Grudnia 2018 (edytowane) Ja może ogólnikowo odpowiem co ja robię i jeszcze nigdy niczego niepożądanego do baniaka nie przyniosłem. Kamienie wszystkie które mam w zbiornikach w domu (wapienie, ale też zwykłe otoczaki w biotopie amazonki) przytaszczone są albo z pola, łąki, czy innych terenów gdzie nie jest to zakazane. Jasne, łatwiej osobie która mieszka na wsi o takie coś niż np. komuś kto mieszka w mieście, ale nie to jest istotne w tym wpisie. Kamienia z zoologicznego najzwyczajniej w świecie bardziej boję się wrzucić do swojego zbiornika, niż taki który sam znajdę na polanie. Chodzi o to że kamol na polance nie był w środowisku wodnym, więc nawet jeśli ma na sobie jakieś drobnoustroje, glony, pasożyty, to nie przetrwają i nie zrobią mętliku w akwarium. Kamień z zoologa - nie mam pewności że tydzień wcześniej nie pływał razem z rybami, a ryby te miały np. nicienie. Tak czy siak, można wprowadzić kamienie, korzenie bądź inne ozdoby naturalnego pochodzenia (czyli nie porcelanowa jama, bądź plastikowa jaskinia) bezpiecznie do akwarium jeśli zrobi się co następuje: 1. najpierw kąpiel - kamienie, korzenie i inne martwe ozdoby poddaję kąpieli w nadmanganianie potasu (dostępne w każdej aptece, preferuję wersję w szklanym opakowaniu, są tam tabletki 100mg każda, łatwiej się to ustrojstwo dawkuje) 400mg (4 tabletki) na 1L wody. Roztwór bardzo mocny, bardzo mocno brudzący. Jeśli kamienie będą jaśniejsze może powstać żółty nalot. Jest jakiś specyfik który niweluje ten nalot, ale nigdy go nie stosowałem i nie wiem czy nie ma negatywnego wpływu na ryby, więc nie o zniwelowaniu tego nalotu w ten sposób nie napisze. Nigdy nie miałem białych kamieni w zbiorniku, a tylko na takim kolorze nalot ten będzie widoczny i nieestetyczny. Druga kwestia, krok drugi powinien ogarnąć te przebarwienia 2. gotujemy/wyparzamy (duży garnek i duży piec) kamienie, korzenie itd. przez około 30-60minut. Jeśli coś przetrwa ten proces dezynfekcji, to chyba tylko niesporczak... Chociaż i tu nie wiem czy wytrzymałby aż 30-60 minut we wrzącej wodzie. Z automatu podpowiem też co z roślinami (bo to na nich głownie przynosimy coś do baniaków, ślimaki, pasożyty, glony) Oczywiście punkt drugi odpada bo sobie zrobimy warzywa na parze, ale już punkt pierwszy można zmodyfikować. Rośliny moczymy w roztworze 2 tabletki (200 mg) na 1L wody, od 30 do 45 minut w zależności jak delikatna to roślina. Po takim procesie nic nie powinniśmy już przytaszczyć. Więc koniec końców - polecam kamienie z naturalnego źródła, mniejsza szansa na wodnego pasożyta, a i portfel się ucieszy, bo jak widziałem cenę piasku 60zł za 25kg (sobex bądź zew 10zł za 20kg), a kamienie bodajże 5,90zł za kg to tylko się w myslach zaśmiałem Edytowane 13 Grudnia 2018 przez Artur67
Andrzej Głuszyca Opublikowano 13 Grudnia 2018 #5 Opublikowano 13 Grudnia 2018 18 godzin temu, Mironus napisał: Witam, mam pytanie czy do akwarium słodkowodnego można stosować ozdobne kamienie nie koniecznie zakupione w akwarystycznym???, gdzieś czytałem że trzeba zwracać uwagę na typ kamienia czy wapń czy coś innego. Jeżeli pytasz o kamienie do naszego biotopu to prawie wszystkie się nadają łącznie z wapieniem. Wapień ma wpływ na zasadowość i dlatego w naszych zbiornikach jest wskazany. Ale...ze względów estetycznych jego nie polecamy ( ale to szerszy temat). 18 godzin temu, Mironus napisał: W akwarystycznym straszą, że jak wrzucę kamień niewiadomego pochodzenia mogę liczyć na glony itp. powiedzcie mi ile w tym prawdy??? Jak wrzucisz kamień wiadomego pochodzenia też może Ci obrosnąć glonem co nawet jest wskazane w naszym biotopie. Tym się nie przejmuj..są sposoby na uzyskanie glonów jak i na ich usunięcie. Kamienie przed włożeniem wyszoruj szczotką , umyj pod bieżącą wodą i polej wrzątkiem. To wystarczy. Możesz oczywiście też gotować jak masz ku temu warunki ( duże kamienie będą problematyczne w gotowaniu) . Ale wystarczy umyć i sparzyć wodą z czajnika.
major160 Opublikowano 15 Grudnia 2018 #6 Opublikowano 15 Grudnia 2018 ja z racji wykonywanego zawodu od groma kamieni poprzywoziłem sobie z francuskich alp i norweskich gór ☺
Falcowski Opublikowano 19 Lutego 2019 #7 Opublikowano 19 Lutego 2019 Ja kamienie i piasek brałem ze żwirowni w Mrzezinie koło Gdyni, praktycznie za bezcen.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się