Skocz do zawartości

Start zbiornika o wymiarach: 120x30x40


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To co widać wytne i rozbiore, pospawam stelaż lub zbuduje szafkę z płyty. Po czym przywroce to do stano który widać. Ale za nim to zrobię chce zebrać trochę informacji na temat obsady. Głębokosci nie zmienię bo jest komin długości raczej też nie bo z drugiej strony jest wnęka podobna do tej. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ale cała ściana to konstrukcja z gk czy tylko pogrubienie na półki? Jeżeli trzeba wszystko rozebrać to może uda się z 10cm dołożyć? 40cm to już jest szerokość ok. Może niestandardowa ale dużo osób takie właśnie akwa posiada. Wysokość rób nawet 60 albo i wiecej. Ryby pływają więc każdy litr to dla nich więcej radości. 

Opublikowano

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę jednak uważam, że na obecnym etapie cały temat powinien być w podstawach ponieważ wiemy, że nic nie wiemy. Obsada będzie do ustalenia gdy poznamy ostateczne wymiary akwarium - a to może mieć spory rozrzut.  ;)

Opublikowano (edytowane)

Jak wcześniej pisałem nie da się nic zrobić z szerokością bo z tyłu jest komin. Akwarium zostaje 120x30x50. Nic innego nie wymyślę. Nie wiem tylko czemu temat został przeniesiony skoro pisałem wcześniej że z szerokością i długością nic nie zrobię

Edytowane przez tabelpl
Opublikowano (edytowane)

To może jeszcze mały edit. Przy wymiarach 120x30x40 masz akwa 140 litrów i tylko jeden gatunek czyli Saulosi. A gdybyś jednak cosik powiększył do powiedzmy 120x40x60 to już prawie 300 litrów no i trzy gatunki. Myśl i komibuj. ;)

Jeżeli z tyłu masz komin to może z przodu? Chociaż z wysokością powalcz. Tutaj nie ma hamulców - no może finansowe. ;)

Spójrz na poniższy temat. Dwa pięknie wkomponowane akwaria. :)

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Jeśli miałbym taka możliwość to bym nie zakładał tematu płytkiego akwarium tylko odrazu czytał na temat i sąd do akwarium pełno wymiarowego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.