Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ze swojej strony zaproponuję JBL jako filtr biologiczny. Do środka gąbki z zestawu plus 2 litry ceramiki równomiernie w dwóch koszach i to wszystko na początek, później będzie można pomyśleć o purigenach, purolitach itp. Natomiast filtracji mechanicznej te filtry nie ogarną. Najszybszym i najprostszym rozwiązaniem jest Aquael Circulator 2000 i do tego prefiltr Eheim. Jeśli lubicie się pobawić, to u mnie fajnie sprawdza się korpus narurowy 10" połączony z pompą AquaNova N-RMC 4000, post #13 w tym temacie

 

Opublikowano (edytowane)

A jak to wyglada(jak rozpoznac samca od samicy?) i jak musza dominowac(ile samcow ile samic) z danego gatunku chodzi o ten sklad co już byl podany bo jestezmy "zieloni''w tym temacie  chyba ze ktos zaproponuje jeszcze cos innego :)

Edytowane przez Solina 2809
Opublikowano

Ja wiem, że jesteście zieloni no ale jednak kłaniają się podstawy. Nie planujecie chyba postawić baniaka pod wpływem emocji? Obecnie ja ze swojej strony radzę najpierw zajrzeć do FAQa, spokojnie rozeznać się w posiadanym sprzęcie no i poczytać jednak z czym to się je. Jak już będzie coś wiadomo na czym stoicie to już dobór obsady będzie łatwiejszy. Nie ma co strzelać z pytaniami na oślep a tym bardziej rozpisywać się jak wygląda samica a jak samiec Saulosi. Spokojnie nic na wariata.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Ja wiem, że jesteście zieloni no ale jednak kłaniają się podstawy. Nie planujecie chyba postawić baniaka pod wpływem emocji? Obecnie ja ze swojej strony radzę najpierw zajrzeć do FAQa, spokojnie rozeznać się w posiadanym sprzęcie no i poczytać jednak z czym to się je. Jak już będzie coś wiadomo na czym stoicie to już dobór obsady będzie łatwiejszy. Nie ma co strzelać z pytaniami na oślep a tym bardziej rozpisywać się jak wygląda samica a jak samiec Saulosi. Spokojnie nic na wariata.

Momentami normalnie mysle ze chyba wrocimy do holendra hehehhe  na poczatku wydaje się ze to takie latwe z malawi a tu jednak psikus 

Edytowane przez Solina 2809
Opublikowano

Według mnie malawi to taki sam biotop jak każdy inny. Generalnie to my decydujemy jak podchodzimy do tego hobby. Zarówno w malawi jak i w morskim czy holendrze można takie akwarium prowadzić z pasją, zaangażowaniem, starając się robić coś więcej niż tylko dolewać odparowaną wodę. Można mieć cudowne żywice ale co z tego jeżeli w akwarium 500 litrów masz 10 kompletnie różnych i nie pasujących do siebie gatunków. Można godzinami siedzieć i wybierać dwa gatunki do takiego litrażu aby maksymalnie oddać klimat jeziora. Wszystko zależy jak ma wyglądać ostateczny efekt. Napisałaś, że wrócisz do holendra. A dla mnie właśnie cały ten busz w akwarium jest porażający. Makro, mikro, CO i jeszcze nie wiadomo co. W malawi filtracja, filtracja i jeszcze raz filtracja ale to wcale nie oznacza, że gdy to spełnisz to nasz biotop jest bezobsługowy. Tak jak wspomniałem to wszystko zależy od podejścia i chciejstwa. Wiesz ile razy na forum można przeczytać o osobach z prośbą o identyfikację ryby gdzie po kilku postach okazuje się, że taki okaz kupił w zoologu lub dostał bo koledze się znudziło akwarium? A jak spytasz się o coś jeszcze to dowiesz się, że on nie wie dlaczego mu tak wapień filipiński zarasta glonami a kaskada coś głośno chodzi? To jest właśnie to podejście. Akwarium można traktować albo z pasją albo ot jest to jest bo dzieci chciały takie kolorowe rybki to wrzuciłem co mi Pan ze sklepu powiedział. Proste to dopiero jest jak się postawiło 10 baniaków w ciągu ostatnich 5 lat ale na początku to 75% obsady odeszło bo saulosi i livingstonii w 180 litrach to chyba jednak nie to.

Dlatego też odesłałem Ciebie do FAQa byś po jego przeczytaniu wiedziała jakie pytania zadawać. Przecież nikt z nas nie piszę tego z przekory albo zawiści (wiem ale nie powiem) tylko z dobrego serca by akwarium wystartowało raz a porządnie i przede wszystkich w przekonaniu, że tego właśnie chcesz.

Opublikowano

Jerry_jerry przestudiowalam poradnik dzieki bardzo pomogl czyli moge laczy dwa gatunki z mbuna i non buna tylko zeby mniej więcej mialy taki sam stopien lagodnosci i agresywnosci. Jezeli chodzi o skaly to te mbuna najlepiej jeden gatunek i dobrac non buna czy odwrotnie   albo szukac cos z jednego gatunku o mniej wiecej takiej samej agresywnosci. bedzie i piasek i  skaly. jeszcze nie wiemy dokladnie jak bedzie wygladac wszystko wyjdzie jak bedziemy robić cale podloze. Z filtraca tez już wiem wszystko.  

No w holendrze tez mnie przerazaly te rosliny jeszcze maz nawoz specjany stosowal zeby szybciej rosly i,, bimbrownice,, zrobil CO2 na porost roslin heheheheh 😂 

Po przestudiowaniu akrykulu to już się tak noe obawiam tego malawi dzieki pomogliscie duzo 

:)

Opublikowano

Jeśli chodzi o łączenie mbuna i non to jest wielu ekspertów na tym forum. Ja nie pomogę bo od początku wiedziałem, że w moim litrażu tylko mbuna. To co podałem to oczywiście bardzo oklepane gatunki jednak mają w sobie to coś - koloryt malawijski. Uważam, że taki Tropheos Otter Point jest również bardzo ładną rybą. Generalnie mogę Tobie polecić dwie strony partnerów forum czyli:

- http://www.tanganikamalawi.pl

- https://fishmagic.pl/

Poprzeglądaj ich strony a zobaczysz jakie inne gatunki się Wam widzą. Możesz również zadzwonić zarówno do Pana Dariusza jak i Jarosława a z całą pewnością coś ciekawego Tobie doradzą. Ja kupowałem u fishmagica ale miałem przyjemność rozmawiać telefonicznie z Panem Dariuszem i sam na dzień dobry proponował mi jako drugi gatunek ciekawe okazy.

Pamiętaj, że pyszczaki to wariaty. Możesz mieć i cztery gatunki, które będą żyły w spokoju ale równie dobrze możesz trafić na osobnika, który cały baniak będzie terroryzował. U mnie harem Har żył w spokoju coś koło 6 miesięcy. Wszystko ładnie do momentu aż pewnego dnia samcowi coś odbiło i ganiał samice jak tylko mógł. U kogoś innego zestawienie Saulosi i Har sprawdziło się w 100% a u mnie już nie.

Opublikowano
Godzinę temu, Solina 2809 napisał:

Po przestudiowaniu akrykulu to już się tak noe obawiam tego malawi dzieki pomogliscie duzo 

Malawi i BW to dwa najbardziej proste biotopy no i LT. Mieliście zielone to tutaj jak nie zaczniecie kombinować to macie "malawijskie" LT.

Ale ,że to dział OBSADA  to tego się  trzymajmy:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.