Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, rekawiczka napisał:

Słuszna uwaga. Myśląc o plexi rozważałem dwa warianty - pierwszy to taki gdzie przy położeniu na dnie można zabezpieczyć boki silikonem, a drugie rozwiązanie dać plexi na cienką warstwe styropianiu.

Przekombinujesz . Użycie silikonu  niczego  nie zapewnia. W momencie jak np.zdecydujesz się na wyjęcie pleki   uszczelnionej to już zaczynają się problemy. Ne dokonasz wymiany ( nigdy nie wiadomo co zaczniemy kombinować) w ciągu pięciu minut. To już  inna logistyka. Możesz dać pleki na styropian..tylko po co? Wiem  co powiesz..aby pleksi nie naciskała na piasek a piasek na szkło pod ciężkimi kamieniami. Jeżeli masz już takie materiały to użyj.....jeżeli nie masz to porównaj koszty i dostępność w danym momencie.

6 godzin temu, rekawiczka napisał:

Ale chyba spienione PCV wydaje się też akceptowalnym rozwiązaniem.

Jeżeli jest to subiektywne stwierdzenie to masz rację.....ale my  takiego rozwiązania używamy od lat i dlatego je polecamy będąc jego pewnym . Opinie znasz...wybór należy do Ciebie.

1 godzinę temu, pyzy22 napisał:

osobiście zastosowałem kratkę rastrową wykorzystywaną chyba przeważnie w akwariach morskich. Tutaj film ją prezentujący (nie u mnie tylko film ogólny).  Ja u siebie złożyłem kilka kratek, tak że wyszło 120x60

Jest to też skuteczne rozwiązanie  tak samo jak styropian. Tyle ,że po odkopaniu piasku  ( zakładam ,że będzie) przez pyszczaki  kratka będzie widoczna.....i to już nie jest estetyczne. Styropian natomiast będzie bił  swoją bielą po oczach  i jego kuleczki będą pływać w wodzie co drażni oko. Nie neguje tych podkładów tyko przedstawiam wady i to czego doświadczyłem.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
2 hours ago, AndrzejGłuszyca said:
9 hours ago, rekawiczka said:

Słuszna uwaga. Myśląc o plexi rozważałem dwa warianty - pierwszy to taki gdzie przy położeniu na dnie można zabezpieczyć boki silikonem, a drugie rozwiązanie dać plexi na cienką warstwe styropianiu.

Przekombinujesz . Użycie silikonu  niczego  nie zapewnia. W momencie jak np.zdecydujesz się na wyjęcie pleki   uszczelnionej to już zaczynają się problemy. Ne dokonasz wymiany ( nigdy nie wiadomo co zaczniemy kombinować) w ciągu pięciu minut. To już  inna logistyka. Możesz dać pleki na styropian..tylko po co? Wiem  co powiesz..aby pleksi nie naciskała na piasek a piasek na szkło pod ciężkimi kamieniami. Jeżeli masz już takie materiały to użyj.....jeżeli nie masz to porównaj koszty i dostępność w danym momencie.

9 hours ago, rekawiczka said:

Ale chyba spienione PCV wydaje się też akceptowalnym rozwiązaniem.

Jeżeli jest to subiektywne stwierdzenie to masz rację.....ale my  takiego rozwiązania używamy od lat i dlatego je polecamy będąc jego pewnym . Opinie znasz...wybór należy do Ciebie.

Spoko, już zdecydowałem że będzie spienione pcv bo kamienia jest sporo ;)

Edytowane przez rekawiczka
  • Lubię to 2
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.