Skocz do zawartości

Start 150x50x60


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mrożonka wrzucona.Ile czasu mniej więcej mam czekać na jakąś zmianę,teraz zbiornik chodzi tylko na filtrze Eheima bez grzałki(temp. około 22 stopnie)grzałkę mam w narurowcu który podłączę w ciągu 2 tyg. ze względu na problem z mocowaniem.I teraz pytanie czy jeśli w trakcie cyklu podłączę narurowiec czy muszę coś zmieniać?Np. więcej bakterii itp. czy po prostu podłączyć i czekać?

Opublikowano
W dniu 6.11.2018 o 20:31, Lamonia napisał:

Mrożonka wrzucona.Ile czasu mniej więcej mam czekać na jakąś zmianę,

Zbadaj za 2 dni poziom NH3/4...

W dniu 6.11.2018 o 20:31, Lamonia napisał:

I teraz pytanie czy jeśli w trakcie cyklu podłączę narurowiec czy muszę coś zmieniać?Np. więcej bakterii itp. czy po prostu podłączyć i czekać?

Możesz podłączyć i czekać,ale jeśli dodasz bakterii to na pewno w jakimś stopniu one pomogą w starcie zbiornika...

Opublikowano

Przy takiej pożywce i temperaturze wody pierwszy pomiar NO2 najwcześniej za tydzień i wtedy możesz dodać ampułkę Prodibio. Pożywkę dla bakterii wybrałeś słabą, najpierw poczekasz trochę aż zacznie gnić i wydzielać amoniak, dopiero wtedy bakterie z Prodibio wezmą się do roboty.

Wytapatalkowane

Opublikowano

Ok,jutro sprawdzę i podam wyniki.Czas mam tylko w weekendy bo pracuje w delegacjach i dlatego taka pożywka i problem z uruchomieniem narurowca.

Opublikowano

Zmierzylem NH3/4 i mam >0.05.Ale zauwazylem zalegajacy pokarm na dnie(ten suchy który dodałem jako pierwszy) rozumiem,że mam go tak zostawić?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wczorajszy pomiar parametrów wody:

NO3 <0.5

NO2 0.025

NH4 <0.05

Dzisiaj wsadziłem Valisnerie i uruchomiłem narurowca w koncu.Woda coś się mleczna zrobiła,nie ma tragedii,ale spadła jakość.

Opublikowano

Wyniki pomiarów są w granicach błędu testów i według mnie zmarnowałeś dwa tygodnie, cykl nawet nie ruszył, nie ma pożywki dla bakterii, nie ma startu cyklu azotowego.

Wytapatalkowane

Opublikowano

Dzisiaj dopiero uruchomiłem narurowca,wiec teoretycznie dopiero dzisiaj zaczynałbym startowanie zbiornika,cykl jak będzie miał ruszyć to ruszy,a tutaj nawet nie wiem czy i gdzie mozna kupić wodę amoniakalna,maja tylko jakieś amoniaki perfumowane do czyszczenia co watpię żeby nadawało się do akwarium.Ryby i tak planowałem na polowe grudnia zamówić.

Opublikowano
5 minut temu, Lamonia napisał:

Dzisiaj dopiero uruchomiłem narurowca,wiec teoretycznie dopiero dzisiaj zaczynałbym startowanie zbiornika,cykl jak będzie miał ruszyć to ruszy,a tutaj nawet nie wiem czy i gdzie mozna kupić wodę amoniakalna,maja tylko jakieś amoniaki perfumowane do czyszczenia co watpię żeby nadawało się do akwarium.Ryby i tak planowałem na polowe grudnia zamówić.

A po co Tobie WA?  Przecież już dostarczyleś " pokarm" dla bakterii. 

Opublikowano

Dodaj do wody jakiś preparat akwarystyczny do startu zbiornika zawierający bakterie i pożywkę w ilości 3 razy większej niż zalecana na opakowaniu i następnego dnia ampułkę Prodibio Biodigest. Woda amoniakala jest tylko najlepszym i najszybciej działający zamiennikiem wszelkich pożywek z preparatów akwarystycznych używanych do startu.

Wytapatalkowane

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.