Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kupiłem dziś do swojego zbiornika falownik 4000l/h (taki klon JEBAO) ma regulację siły 30-100%, ustawiłem obecnie na najmniejsze możliwe obroty i..... mam pralkę w zbiorniku a rybcie schowały się w kąt :(

Przeglądając różne wątki na forum, wychodziło że przepływ 4000l/h przy możliwości regulacji do takiego zbiornika to akurat to co powinno się sprawdzić, ale coś mi się wydaje że albo źle ustawiam, albo to jednak za dużo...

poniżej rysunek z rozmieszczeniem poszczególnych elementów w zbiorniku, od góry patrząc to widok na zbiornik z góry, a dolny rysunek to widok z przodu, strzałki pokazują orientacyjny kierunek wypływu wody.

 

widok.thumb.jpg.01a20150387d0ddfb407e70d01b9287c.jpg

jakieś pomysły jak przestawić elementy, ew jak dodatkowo zmniejszyć przepływ? Ktoś może wie czy te falowniki są sterowane napięciowo (wtyczka ma 3 przewody....) może dorobić własny sterownik?

Edytowane przez karolus
Opublikowano (edytowane)

Daj zasys i falownik z jednej strony, a wylot z drugiej. Zasys z tyłu, a falownik na środku bocznej szyby  skierowanyy w górę i żeby dmuchał w stronę przedniej szyby

 

Edytowane przez L.A.J.O.N.
  • Lubię to 1
Opublikowano

Takie na początku ustawiłem, chociaż może dmuchałem na dół a nie do góry.... sprawdzę raz jeszcze.
Pisząc "środek bocznej szyby masz na myśli wysokość, głębokość czy jedno i drugie?

Opublikowano
Takie na początku ustawiłem, chociaż może dmuchałem na dół a nie do góry.... sprawdzę raz jeszcze.
Pisząc "środek bocznej szyby masz na myśli wysokość, głębokość czy jedno i drugie?
Daj go tak, żeby był na środku bocznej szyby mniej więcej 10cm pod lustrem wody, skieruj lekko do góry i w kierunku środka przedniej szyby

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

niestety umieściłem falownik jak mi radziłeś, śmieci wymiata aż miło, ale robi mi potężną pralkę :(
jak tylko go włączę rybcie szukają kryjówek i wachlują płetwami prawie jak motyle :) wyraźnie im nie pasuje

Znalazłem w necie rozpisane złącze wyjściowe ze sterownika, wynika z niego że do samego falownika idzie zasilanie i sygnał sterujący 0-5V, liczę na to że 5V wygasza falownik całkowicie, jeśli tak to zrobię swój sterownik, jak nie..... będę używał falownik tylko do wymiatania syfu, włączając go na krótko.

Opublikowano

Witaj @karolus!

Można wiedzieć jaki to masz ten falownik?

Dziwne że falownik ma regulację i pomimo ustawienia go w kierunku tafli wody jest za mocny...

No chyba że masz naprawdę małe gruzowisko? Wstaw fotkę gruzowiska z boku akwarium...

Napisz też jaką obecnie posiadasz filtrację...

Opublikowano (edytowane)

falownik ten: https://zoo-aquos.pl/pl/p/Falownik-Do-Akwarium-Pompa-HSB-W-10-4000lh-z-Kontrolerem/5023
gruzowisko nie jest niestety za wysokie, nie mogłem znaleźć większych kamoli, max wysokość z lewej strony do ~25cm i do 20cm z prawej, przy wysokości zbiornika 50.

falownik ustawiłem w połowie lewej szyby ~ 8cm do górnej powierzchni wody, skręcony jest ~45 w kierunku powierzchni i ~ 30 w kierunku szyby

jako filtracja, na razie tylko ikola 600 z prefiltrem hw603

dziś już ciemno, jutro nagram telefonem film, bo może przesadzam i tak ma być, a rybcie musza się przyzwyczaić

Edytowane przez karolus
Opublikowano

Spróbuj jeszcze dać niżej ten falownik (w połowie wysokości akwarium lub jeszcze niżej) i skieruj pod większym kątem w górę, tak żeby mocno dmuchał w taflę wody

Opublikowano
2 godziny temu, karolus napisał:

dziś już ciemno, jutro nagram telefonem film, bo może przesadzam i tak ma być, a rybcie musza się przyzwyczaić

Także ja zaczekam na filmik lub zdjęcie zbiornika z boku akwarium...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.