Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam

Mam na imię Piotrek i jestem z Płocka. Od niedawna zanurzyłem się na głęboką wodę i założyłem malawi. Czemu na głęboką wodę? Ponieważ jest to myślę że dość wymagający biotop, a jest to moje pierwsze akwarium które zakładam w życiu. Opieram się na waszym forum jak i na różnych kanałach na Youtube.

Może coś o sprzęcie Itp. Otóż tak:

 Szkło 126l 80x35x40, filtr JBL e901 + prefiltr (w prefiltrze same gąbki + nawierzchnia trochę waty, jeżeli chodzi o biologie to tak: ceramika od dołu, później Matrix, później węgiel aktywny i przykryte to wszystko warstwą waty). Grzałka Therm Plus 150W. Cyrkulator 2000. Napowietrzacz Aquaela Oxyboost 150 Plus. Oświetlenie 2×24W jedna P5 biała A druga P5 niebieska.

(Jeśli coś jest nie tak chętnie wysłucham i spróbuje nanieść poprawki) 

Jeżeli chodzi o kamienie to robione na zamówienie i nie zmieniające parametrów wody. Do tego piasek kwarcowy i dwie roślinki na start. Woda RO (dodając Malawi Victoria Buffer + Cichild Lake Salt) 

Obsada jak narazie zacząłem od narybku Pseudotropheus Saulosi Coral + 2 ślimaki do oczyszczania podłoża (znając ślimaki szybko się rozmnożą ale ptysie będą zadowolone z przysmaku)

Bakterie jakie zakupiłem do zbiornika z Firmy Rataj BactoEsex. (Taki polecili). Jeśli chodzi o pokarm to narazie mikro-vit (pył) z tropicala dla narybku i dodatek oczlik mrożonki oraz dafnia. 

To chyba tyle. A z chwili obecnej to tak:

Walczę z okrzemkami ale tragedii już nie ma. Początek był troszkę ciężki. Teraz podskok no3 i no2 reszta w normie idealnej. Próbuje zwalczyć od 2 dni i kiepsko. Ale mam nadzieję że ktoś pomoże. 

Myślę że będzie mi bardzo milo czesto goscic na forum i dowiadywac się coraz ciekawszych informacji. Pozdrawiam 

20180905_224114.thumb.jpg.7642de1f4533d003c266a724031ba817.jpg

Edytowane przez cybuch
Opublikowano

....cześć Piotrze. Miło mi Ciebie powitać na naszym forum. Mam nadzieje ,że znajdziesz tutaj wszystko co potrzebujesz. W razie pytań zakładaj tematy w odpowiednich działach , czytaj obecne:)

44 minuty temu, cybuch napisał:

Pseudotropheus Saulosi Coral

Dla Twojej informacji czego pewnie nie jesteś świadomy a warto wiedzieć : jest to tryba uzyskana z krzyżówek.  Ponadto teraz to Chindongo Saulosi  Coral.

46 minut temu, cybuch napisał:

Od niedawna zanurzyłem się na głęboką wodę i założyłem malawi. Czemu na głęboką wodę? Ponieważ jest to myślę że dość wymagający biotop, a jest to moje pierwsze akwarium które zakładam w życiu

Piotrze ...wyprowadzę Ciebie z błędu...to oprócz BW  jest jeden z najłatwiejszych biotopów. Niczego się nie obawiaj..pytaj, czytaj a będzie OK. Tyle ,że w tematycznie odpowiednich działach.

Powodzenia!

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witaj na forum!

Na początku to fajnie przywitać Cię jako kolejnego użytkownika forum...Gdy chwycisz bakcyla to może wstąpisz do nas już jako pełnoprawny klubowicz :) 

Wiem że to dział który służy tylko do przedstawienia się,ale znalazłem parę błędów które zrobiłeś na starcie,także przepraszam za OT...

Jeśli poprosisz moderatora,to przeniesie wszystko do odpowiedniego działu,abyśmy mogli Tobie pomóc/doradzić...

W dniu 11.09.2018 o 16:14, cybuch napisał:

filtr JBL e901 + prefiltr (w prefiltrze same gąbki + nawierzchnia trochę waty, jeżeli chodzi o biologie to tak: ceramika od dołu, później Matrix, później węgiel aktywny i przykryte to wszystko warstwą waty). 

Jeśli posiadasz prefiltr(rozumiem że chodzi o HW-603A? )przed kubełkiem to spokojnie w JBL możesz zostawić górny kosz z gąbkami + matrix...Resztę bym wyjął czyli 2/3 kosz z gąbką,oraz ceramikę/węgiel...Pamiętaj że węgiel trzeba co jakiś czas wymieniać bo z czasem traci on swoje właściwości...

Sumując wyjmujesz gąbki z koszów które oznaczyłem na czerwonymi krzyżykami,a w ich miejsce rozsypujesz matrix po równo...Tyle złoża wystarczy aby obsłużyć biologicznie ten zbiornik...

Osobiście to bym pomyślał o innym filtrze zewnętrznym z mocniejszym przepływem,który by spełnił funkcję biologa,oraz przy okazji funkcję mechanika,bo z obecnym który posiadasz będziesz miał problem z oczyszczaniem mechanicznym,oraz zalegającymi zanieczyszczeniami na podłożu...

Ps.Teraz doczytałem,że posiadasz też falownik,także powinno być w porządku jeśli chodzi o cyrkulację/zmiatanie zanieczyszczeń z dna,ale jedynie bym zmniejszył ilość złoża biologicznego w JBL...

maxresdefault.thumb.jpg.937b9e2347716481da63682583b4645c.jpg

W dniu 11.09.2018 o 16:14, cybuch napisał:

 Woda RO (dodając Malawi Victoria Buffer + Cichild Lake Salt) 

A czemu woda RO?

Jakie masz parametry(NO3,NO2,NH3/4,pH) wody kranowej?

W większości przypadków,okazuje się że woda kranowa ma odpowiednie parametry dla naszego biotopu,więc woda RO+bufory są zbędne...Ale bez wyników wody kranowej nie doradzę...

 

Posiadasz testy kropelkowe?

Jeśli tak,to jakiej firmy?

W dniu 11.09.2018 o 16:14, cybuch napisał:

Obsada jak narazie zacząłem od narybku Pseudotropheus Saulosi Coral + 2 ślimaki do oczyszczania podłoża (znając ślimaki szybko się rozmnożą ale ptysie będą zadowolone z przysmaku)

Obsada tak jak wspomniał mój imiennik @AndrzejGłuszyca dla wiadomości,to sztuczny twór(hybryda)stworzony ręką człowieka,który nie występuje w naturalnym środowisku...

W dniu 11.09.2018 o 16:14, cybuch napisał:

Jeśli chodzi o pokarm to narazie mikro-vit (pył) z tropicala dla narybku i dodatek oczlik mrożonki oraz dafnia. 

Pokarm też mógłbyś zmienić,ale to moja osobista uwaga,jako że nie jestem zwolennikiem karmienia pyszczaków mrożonkami z uwagi na to że,można sobie nimi narobić kłopotów z rybkami gdyby okazało się że mrożonki zostały kilkukrotnie rozmrożone/zamrożone,bo mogą w nich występować różne patogeny itp. które mogą doprowadzić do choroby ryb... 

Jeśli jesteś pewny że masz mrożonki z dobrego źródła to możesz je podawać max 2 razy w tygodniu jako uzupełnienie diety...Ogólnie podstawą diety saulosi to pokarmy roślinne,więc fajnie by było abyś sobie zakupił takie pokarmy płatkowane tzw.premium dobrej firmy np.

OSI spirulina https://www.clarias.pl/osi-hs-aqua-spirulina-flakes-200ml35g-spirulina-premium-w-platkach-p-30944.html

Tropical spirulina forte 36% https://www.clarias.pl/tropical-pokarm-spirulina-super-forte-36-250ml-platki-p-7287.html

+ dodatkowo https://www.clarias.pl/osi-hs-aqua-cichlid-flakes-70g400ml-platki-dla-pielegnic-nowosc-p-30965.html

W dniu 11.09.2018 o 16:14, cybuch napisał:

Teraz podskok no3 i no2 reszta w normie idealnej. Próbuje zwalczyć od 2 dni i kiepsko. Ale mam nadzieję że ktoś pomoże. 

Z tego co napisałeś wynika,że wpuściłeś ryby to niedojrzałego biologicznie zbiornika,skoro masz problem z NO2,NO3...

Ale bez konkretnych wyników parametrów można gdybać i gdybać...

Zakup sobie parę szt(tak na zapas) tych bakterii,i jak je będziesz miał to wlej od razu do zbiornika 1 ampułkę https://www.clarias.pl/prodibio-biodigest-1-ampulka-szczepy-bakterii-p-4423.html

Dodatkowo możesz dokupić jeszcze ten preparat,ale jego byś dopiero użył gdyby naprawdę coś się działo z rybami https://www.clarias.pl/sera-toxivec-100ml-usuwa-toksyny-uzdatnia-wode-p-1116.html  Zanim coś zrobisz w tym kierunku,to wpierw zapytaj na forum...

 

No i to by było na tyle,z mojej strony :) 

Jeszcze raz przepraszam za OT w tym temacie,i mam nadzieję że moderatorzy mi wybaczą ;) 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.