Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich wielbicieli ryb z j. Malawi!

Jestem początkującym akwarystą i chciałbym usłyszeć Wasze zdanie co do wstępnej obsady Malawi w 240l zbiorniku. Moja wizja jest następująca, otóż chciałbym w nim na początku umieścić 8 gatunków w ilości 28 szt. i o wielkości 2-3cm (wiem: PRZERYBIENIE!). Po 6-9 miesiącach zrobiłbym selekcję i zostawił ok. 12-14 szt.


Metriaclima msobo - 5 szt.

Pseudotropheus Cobalt - 3 szt.

Melanochromis johanni „Red” - 2 szt.

Pseudotropheus acei - 4 szt.

Pseudotropheus zebra (Red red) - 4 szt.

Aulonocara Fire Fish - 3 szt.

Aulonocara Red rubin - 3 szt.

Labidochromis caeruleus-yellow - 4 szt.


Wybrałem te gatunki, ponieważ wizualnie najbardziej mi odpowiadają.

Proszę o wasze rady. Oczywiście te które będę chciał usunąć mogę oddać w dobre ręce do sklepu. :)

Opublikowano

Hmm jak mi to mówili? ..idź na spacer w takiej sutuacji. Prosze poczytaj o obsadach do akwarium 240l. Dla podpowiedzi mogę tylko powiedzieć ze 3 gatunki max do 240l. Kontrolowane przerybienie jeśli coś takiego wogóle istnieje też ma swoje zasad, a to poprostu będzie wyglądać jak karpie w wiaderku przed świętami. Tematów jest wiele na forum. Potem w tym temacie wybierz te ryby które do 240 się nadają i doradzimy jak to połączyć razem.

Opublikowano

Po drugie poźniej piszesz że zrobisz przesiew

tzn ?

pozbędzioesz się 5 gatunków czy zostawisz po parce z każdego ?

Mam 720 l miałem osiem gatunków i pomimo wielkości akwarium dziś uważam że jest ich za dużo, Jeden gatunek powędrował na szczęście do innego chodowcy, pozostakje mi jeszcze 5 maingano które chcę oddać niestety to same samce więc chętnych szybko nie znajdę, ale muszę bo te moje "kontrolowane przerybienie" to porażka - nie mogłem obserwować wielu ciekawych zachowań.

Opublikowano

Dzięki Czester i Yaro. Nie ukrywam że na was liczyłem w tej kwestii :) . Najchętniej zostawiłbym po parce, ale z tego co poczytałem nie jest to dobre rozwiązanie. Docelowo chciałbym pozostać przy 3 (1+3), ewentualnie 4 gatunkach: (1+2). Myślałem, że przy wielkości rybek na początek 2-3cm taka ilość na rozkręcenie przejdzie, a tak będę musiał coś wykreślić. Może na początek zrezygnuję z P. acei - 4 szt., Melanochromis johanni „Red” - 2 szt., oraz z Labidochromis caeruleus-yellow - 4 szt.......

Opublikowano

Jakie wkońcu masz akwarium? Bo ten opis jest troche mylny to raz. Dwa gdy ryby młode musisz kupić z 8 młodych z każdego gatunku. I tak jak mówie max 3 gatunki. Jeśli to twój początek to odradzam łączenie mbuna z nonmbuna bo nie jest to takie proste. Przejżyj obsady i zdecyduj się na jakieś 3 gatunki PASUJACE do tego akwarium.

Opublikowano
(wiem: PRZERYBIENIE!). Po 6-9 miesiącach zrobiłbym selekcję i zostawił ok. 12-14 szt.


U Ciebie niestety PRZERYBIENIE, nie wsytepuje, trzeba spojrzeć duzo wyzej, panuje u Ciebie totalna ignorancja wszelakich praw i kodeksow malawijsko-akwarystcznych. Spowodowana niewiedzą? Wątpie, moim zdaniem totalna olewka tematu.


Prosisz teraz o rade?

Ok oddaj ryby do sklepu.

Zostaw spory haremy np Msobo badz ktoras z aulonek i zrob akwa jednogatunkowe na 2-3 samcach, ewentualnie polacz ktoras z aulon z yellow. Ale nie trzymaj pysi po 2-3 osobniki bo tak SIE NIE ROBI.

Najlepiej poczytaj serwis, poczytaj opisy gatunkow, wroc ze sprecyzowanymi pytaniami. IMO Polak zawsze wie lepiej.


Docelowo chciałbym pozostać przy 3 (1+3), ewentualnie 4 gatunkach: (1+2). Myślałem, że przy wielkości rybek na początek 2-3cm taka ilość na rozkręcenie przejdzie, a tak będę musiał coś wykreślić. Może na początek zrezygnuję z P. acei - 4 szt., Melanochromis johanni „Red” - 2 szt., oraz z Labidochromis caeruleus-yellow - 4 szt.......


Acei odpada na bank, bo jest za duze, harem to conajmniej 1+3, i nie ewentualnie przy 4 gatunkach a ewentualnie przy 3 :wink:


Sporo pracy przed Toba, bardzo sporo.

Opublikowano

Akwa ma 240 litrów dla przypomnienia.

A ryb jeszcze nie mam, tylko pytałem i grzecznie pytam o wasze opinie co do takiej obsady. Wiadomości czerpię z tego forum oraz z książki Ad'a Konings'a "Przewodnik po Świecie Pielęgnic z Malawi". Obsadę tworzę z myślą o dzieciach, które jak to dzieci uwielbiają kolory.

Opublikowano

Przemyśl obsadę jeszcze raz, wiem że pewnie wybrałeś obsadę z ksiązki i w ten sposób wybrałeś sobie ryby które najbardziej Ci się podobają.

Niestety nie popatrzyłeś nawet na ich dostępność.

Pomyśl nad wybraniem trzech gatunków ryb, a w związku z tym że piszesz że jesteś początkujacym akwarystą nie wchodź od razu na głęboką wodę łącząc mbuniaki z nonbuną.

Nie chcesz przygody z akwarystyką rozpocząć od klęski, wybierz sobie obsadę łatwiejszą i również bardzo kolorową.

Proponował bym Ci zatem

Ps. saulosi 8 - 10 szt

Iodotropheus sprengerae 8 - 10 szt

Melanochromis maingano 8 - 10 szt

Sprawdź co Ci z tego wyrośnie i poostaw haremiki, które są to 1 + 3,4

a nie 1 + 2.

Taka obsada nie będzie tak duzym wyzwaniem jak połączenie mbuni z nonbuną ale sprawi Ci ona wiele radochy i wybaczy niektóre błędy które pewnie zrobisz jako początkujący akwarysta.

No i ostatnia rada: czytaj, czytaj, czytaj to forum - znajdziesz tutaj dużo odpowiedzi.

Opublikowano

Jeżeli akwa ma 240L to nie ma wymiarów 150x40x50, tylko 120x40x50. Przyjmując że jest standardowe. A u Ciebie w podpisie masz napisane 240L 150x40x50 ;). Co do obsady ja się nie wypowiadam, ale 3 gatunki to max.

Opublikowano

Jeśli chodzi o dostępność tych ryb to sprawdzałem u siebie w okolicy. Wszystkie 8 gatunków, które wypisałem są do zdobycia od ręki. Ale zgodnie z sugestią skupię się na góra trzech ewentualnie czterech gatunkach. Yaro dzięki za radę. A co zamiast Ps. saulosi (nie zachwyca mnie) i Iodotropheus sprengerae (niedostępna w okolicy)?

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.