Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I ja dodam swoje 3 grosze, po kilkuetapowych testach tego typu oświetlenia.

Zainspirowany wątkiem i prostotą rozwiązania (do sterownika jeszcze wciąż nie dojarzałem) Kupiłem moduły sugerowane przez autora wątku oraz serie modułow białych Samsunga SMD 1,2W :
ciepłych 3k, neutralnych 6,5k oraz niebieskich zimnych 11k+.

Na wstepie dodam, że jestem użytkowinikiem starej poczciwej Power Glo - obecnie Fluval Power i to jest dla mnie najlepszy, niedościgniony efekt - oraz jak w większości wysterowanych podobnie konstrukcji na diodach RGB+W, które się często ogląda.

Moje Testy:

Pierwsze poszły na warsztat moduły sugerowane przez autora wątku - 12 sztuk w jednym pasie (najmniej zabawy).
Moim zdaniem - najgorszy efekt, zrobiło się nienaturalnie zielono, ponuro, bez klimatu - glony jak trawa przekontrastowane, samice msobo dosłownie zielone - osobiście nie polecam, przynajmniej przy takiej ilości.

Test drugi: po 4 moduły Samsung segmentowo 3x4 - żeby porównać sobie widma danej temperatury i na granicy barw: 6,5k podbite światło dzienne - ok, 3k nienaturalna żółć, 11k efekt najbardziej zbliżony do świetlówek fluorescencyjnych (power glo, sylvania aquastar aczkolwiek dalej ich nie dościgający).

Test trzeci: naprzemiennie 1 moduł 3k, 6,5k i moduł 11k. Efekt tez marny, nienaturalny ani nie podbijajacy barw ryb - przy tym zestawieniu samice msobo również zrobiły się raczej lekko zielonkawe w akwarium zrobilo się "rudawo".

Jedyne co na plus, że w świetle tych diod woda wygląda na dużo bardziej krystaliczną i wiele mnie to finansowo/czasowo nie wyniosło oraz mam podstawy działania/montażu LED żeby żałować podjętej akcji.

Morał dla mnie, że chyba po taniości na modułach LED SMD białych, bez sterownika ładnego światełka się nie na zmontować. Wybaczcie, ale zdjęć nie zrobiłem bo w przypływie emocji każdy kolejny zestaw jeszcze szybciej trafiał w kąt, niż został założony.

Myślę, że ewentualną, kolejną próbę podejmę jedynie z Power Ledami Full Spectrum, bo bliki z modułów RGB bardzo mnie irytują.  Na razie pozostaję wierny T5.


@crav subiektywna ocena przy 12 modułach / 120 cm powyżej

Opublikowano
6 godzin temu, crav napisał:

Ciekawy jestem tych 15... może być fajnie mroczno...

Właśnie że lubię takie mroczne klimaty,to tym się kierowałem podając taką a nie inną ilość modułów do podanych wymiarów zbiorników.

6 godzin temu, crav napisał:

jak byś gdzieś widział taj znać 

Oczywiście jak coś zobaczę to dam znać na priv,lub poproszę kogoś,aby tutaj wrzucił fotkę zbiornika.

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 minut temu, Xime napisał:

I ja dodam swoje 3 grosze, po kilkuetapowych testach tego typu oświetlenia.

Zainspirowany wątkiem i prostotą rozwiązania (do sterownika jeszcze wciąż nie dojarzałem) Kupiłem moduły sugerowane przez autora wątku oraz serie modułow białych Samsunga SMD 1,2W :
ciepłych 3k, neutralnych 6,5k oraz niebieskich zimnych 11k+.

Na wstepie dodam, że jestem użytkowinikiem starej poczciwej Power Glo - obecnie Fluval Power i to jest dla mnie najlepszy, niedościgniony efekt - oraz jak w większości wysterowanych podobnie konstrukcji na diodach RGB+W, które się często ogląda.

Moje Testy:

Pierwsze poszły na warsztat moduły sugerowane przez autora wątku - 12 sztuk w jednym pasie (najmniej zabawy).
Moim zdaniem - najgorszy efekt, zrobiło się nienaturalnie zielono, ponuro, bez klimatu - glony jak trawa przekontrastowane, samice msobo dosłownie zielone - osobiście nie polecam, przynajmniej przy takiej ilości.

Test drugi: po 4 moduły Samsung segmentowo 3x4 - żeby porównać sobie widma danej temperatury i na granicy barw: 6,5k podbite światło dzienne - ok, 3k nienaturalna żółć, 11k efekt najbardziej zbliżony do świetlówek fluorescencyjnych (power glo, sylvania aquastar aczkolwiek dalej ich nie dościgający).

Test trzeci: naprzemiennie 1 moduł 3k, 6,5k i moduł 11k. Efekt tez marny, nienaturalny ani nie podbijajacy barw ryb - przy tym zestawieniu samice msobo również zrobiły się raczej lekko zielonkawe w akwarium zrobilo się "rudawo".

Jedyne co na plus, że w świetle tych diod woda wygląda na dużo bardziej krystaliczną i wiele mnie to finansowo/czasowo nie wyniosło oraz mam podstawy działania/montażu LED żeby żałować podjętej akcji.

Morał dla mnie, że chyba po taniości na modułach LED SMD białych, bez sterownika ładnego światełka się nie na zmontować. Wybaczcie, ale zdjęć nie zrobiłem bo w przypływie emocji każdy kolejny zestaw jeszcze szybciej trafiał w kąt, niż został założony.

Myślę, że ewentualną, kolejną próbę podejmę jedynie z Power Ledami Full Spectrum, bo bliki z modułów RGB bardzo mnie irytują.  Na razie pozostaję wierny T5.

Kolego Ty chyba piszesz o oświetleniu RGB,oraz modułach białych 11000K,a temat dotyczy tylko samych modułów 9000K.

U mnie efekt jest o niebo lepszy przy modułach 9000K ,niż przy modułach 11000K + RGB. 

Aktualnie na tą chwilę w zbiorniku mam moduły białe zimne 11000K + RGB na sterowniku Romka.Głównie chciałem pokazać naturalny kolor ryb,co trudno uzyskać przy oświetleniu na modułach 11000K + RGB,bo kolory na nich są bardzo podkręcone,przez co wychodzi czasem kolor ''biskupi''  :) ,ale to jest uzależnione od ustawień na sterowniku. Moduł biały 11000K posiada lekko niebieski odcień,co mi po czasie przestało się podobać.Moduł białby 9000K nie ma odcienia niebieskiego,a ryby pod nim wyglądają naturalnie,i w tym sęk aby to pokazać. 

Tutaj taki przykład dla porównania jak wygląda u mnie obecne oświetlenie na modułach 11000K + RGB(po lewej),a jak wygląda na samych testowanych modułach 9000K(po prawej). Oświetlenie na tym zdjęciu jest ustawione na 100% mocy(taki test zrobiłem na szybko,aby pokazać o co mi chodzi). Jak widać jest zdecydowana różnica.Po lewej na tle widać kolor ''biskupi'' o którym wcześniej pisałem.Samiczki saulosi nie są wcale zielone.

51879022_2022288941199808_7965592715352080384_o.thumb.jpg.8622c74a62f5a568bc1eb8d7efc5633f.jpg

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, egon44 napisał:

Kolego Ty chyba piszesz o oświetleniu RGB,oraz modułach białych 11000K,a temat dotyczy tylko samych modułów 9000K.

 

Piszę tylko i wyłącznie o modułach białych różnych temperatur, w tym polecanych przez Ciebie - zgodnie z ideeą tego tematu.

Pierwszy test robiony na dokładnie tych : https://allegro.pl/oferta/modul-injection-3-led-2835-ip67-soczewka-9000k-6055264393

Aż trudno mi uwierzyć , że tak to u Ciebie świetnie wygląda, a u mnie była taka kaszanka. Ile ich tam masz dokładnie ?

Dla dobra nauki jak wrócę na weekend do domu , to przykleję je z powrotem i podepnę raz jeszcze + foto , żeby nie być gołosłownym :)

Może moduł modułowi nie równy i sprzedawca coś miesza.

  • Lubię to 1
Opublikowano
26 minut temu, Xime napisał:

Piszę tylko i wyłącznie o modułach białych różnych temperatur, w tym polecanych przez Ciebie - zgodnie z ideeą tego tematu.

Pierwszy test robiony na dokładnie tych : https://allegro.pl/oferta/modul-injection-3-led-2835-ip67-soczewka-9000k-6055264393

Aż trudno mi uwierzyć , że tak to u Ciebie świetnie wygląda, a u mnie była taka kaszanka. Ile ich tam masz dokładnie ?

Dla dobra nauki jak wrócę na weekend do domu , to przykleję je z powrotem i podepnę raz jeszcze + foto , żeby nie być gołosłownym :)

Może moduł modułowi nie równy i sprzedawca coś miesza.

Oświetlenie które jest widoczne po prawej stronie zbiornika to dokładnie moduły 9000K z linku od tego sprzedawcy. Ilość 10szt, ale na mój litraż moim zdaniem wystarczy 5-6 szt.

Także czekam na Twoje fotki dokładnie z tymi modułami :)

Wątpię aby sprzedawca coś pomieszał, bo już kilka osób ma takie rozwiązanie u siebie w zbiornikach, i szczerze jesteś pierwszą osobą która jest z tego rozwiązania niezadowolona. 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 godzin temu, benjam napisał:

@egon przyjacielu powiedz jak masz te 10 modułów rozmieszczone wszystko przy przedniej szybie? 

Na powyższym zdjęciu moduły były w fazie testu umieszczone na prowizorycznej belce.

Na razie testuje różne warianty,a potem zdecyduję jak je umieścić pod pokrywą.

Albo będą przyklejone do pokrywy,tak jak mam obecnie z oświetleniem 11000K+RGB czyli na samym środku pokrywy blisko siebie,albo będą umieszczone po długości na przesuwanej belce.

Zobaczę co spisze się lepiej,i czy uzyskam to co chciałbym osiągnąć ;) 

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 14.02.2019 o 16:56, egon44 napisał:

Także czekam na Twoje fotki dokładnie z tymi modułami :)

 

I proszę. Dziś wyglądało to znacznie lepiej niż poprzednio z dwóch powodów zapewne: 1. moduły przykleiłem obok siebie ściśle, jak sugerowałeś - wcześniej było po 1,5cm przerwy pomiedzy nimi 2. nad zielenicami dominują teraz u mnie brązowe.

Zdjęcia traktujcie poglądowo - tylko z grubsza przetarłem szyby i nie szukałem dobrych ujęć, aczkolwiek starałem się korygować parametry żeby choć w 80% oddać kolory, bez lampy i dodatkowego doświetlenia. Nie mniej jednak zielonkawość u "przybrudzonych" Msobo widać na żywo dużo bardziej - co potwierdza moja lepsza połówka ( na foto widać szczególnie w cieniach ). Pogladowo dodałem również ujęcie z samej świetlówki i hybrydę rozwiązań (byłem pod jej wrażeniem i jak stonuję jasność to będzie chyba najlepszy dotychczasowy efekt, praktycznie 1:1 jak wyglada akwa w 100% dziennego światła słonecznego bez sztucznego oświetlenia w dzień).

9000k.thumb.jpg.4925e9d83c38b08b3d4cd9f0adbd404f.jpg

9000.thumb.jpg.5a1fcfbc194816f0e5e251163c72e1c2.jpg

power.thumb.jpg.c0d713fe01094b9b964cedb45a218a7f.jpg

obie.thumb.jpg.118feb85b10a845f645291daf6be2b7f.jpg

  • Lubię to 2
Opublikowano

Jak dla mnie na samej POWER GLO jest zbyt landrynkowo... Przy pozostałych akwarium ma klimat i ciężko byłoby mi się zdecydować przy którym oświetleniu zostać... Musiałbym widzieć na żywo... 😉

Opublikowano

Zbudowalem oswietlenie wg instrukcji . Jak dla mnie efekt jest super,  użyłem 8 szt. Dlatego ,że odleglosc miedzy modułami jest dlugością przewodu  je łaczacego. Miałem pytania dotyczące regulatora - zadałem je na PW.   Wg mnie temat powinien być  zamknięty po poście nr. 14 tu kończy się instrukcja. 

Reszta  tylko spowoduje mętlik u osób które będą chciały  zbudować takie oświetlenie. Porównywanie  różnych typów oświetlenia  I oceny zdjęć  zbiorników powinny być w innym miejscu. Czy nie lepiej  będzie przeniesienie reszty  do nowego tematu typu  "jakie mamy oswietlenie, jak wygladaja ryby  przy takim oświetleniu".

Decyzja należy do autora I moderatora.

Mój post może  kogoś urazić ale nie taki miał cel.   Aby nie zaśmiecać tematu, jeżeli autor tak uzna, może być usunięty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.