Skocz do zawartości

[600-700L] Obsada Non-Mbuna wg schematu A+B+C+D+E ??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, tom77 napisał:

w kolejności A do E mamy:

17 godzin temu, Limak86 napisał:

Opcja 1. (łagodniejsze gatunki?)
Placidochromis phenochilus Mdoka
- 8 sztuk
Lethrinops sp. red cap (wielosamcowa próba) - 2(3)+4

Copadichromis sp. „virginalis gold”  / trewavasae  (wielosamcowa próba) - 2(3)+4
Labidochromis caeruleus 1+3
Synodontis - 2

B zbyt delikatny przy A  -> koncepcja po odrzuceniu A jest ciekawa (grzebaczo-kopacz i dobry toniowiec) ->  czyli "od B do E" (zrobię na zielono), na wszelki wypadek D lepiej wpuścić później

Przy Opcji 1 co należałoby pomajstrować żeby zachować pożądany układ zachowaniowy A+B+C+D?
Zachowujemy Mdoki, ale L. red capa stadko zamieniamy na L. albus w haremie lub może z 2 samcami (czy jednak nawet albus za "słaby" byłby do Mdok?), toniowiec mógłby zostać jak był i L. caeruleus też harem jak był, sumik wylatuje - tak by mogło już być?
Albo gdyby dać mniejszego łagodnego Placidochromisa sp. blue otter tak polecanego przez Kolegę harisimi, resztę zostawić jak w moim cytacie ze stadkiem L. red cap + toniowce + L. caeruleus, w ten sposób zachowując pożądany układ zachowaniowy A+B+C+D, miałoby to więcej sensu?

PS. Przepraszam, że tak drążę i kręcę się może nieco za własnym ogonem, ale chcę w ten sposób wybadać teren co faktycznie i jak można łączyć, bo 1 post tematu pokazuje opcje na każdą z grup A,B itd ale nie jest dla mnie jasne jakie konkretne połączenia są możliwe lub sprawdzone.
Do tej pory myślałem, że malawi to tylko mbuna, czyli takie troszkę stada kolorowych dużych "gupików" wpuszczonych do skalnego akwa, w którym tylko ganiają się bez ładu i składu... ale teraz widzę złożoność relacji w non-mbunie i jestem zafascynowany... I właśnie dlatego tak mocno wertuję na wszystkie strony tą kwestię obsady, ostatecznie pewnie olałbym kwestię "palety kolorów" na rzecz zachowań.
 

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, Limak86 napisał:

L. red capa stadko zamieniamy na L. albus w haremie lub może z 2 samcami (czy jednak nawet albus za "słaby" byłby do Mdok?)

Albus też będzie za słaby. Jeśli już, to L. marginatus. Rośnie większy i jest mocniejszym gatunkiem. Może pomyśl nad zastąpieniem Lethrinopsa tetrastigmą. Miałem tetrastigmy i albusy. Tetrastigma jest, moim zdaniem, ładniejsza od albusa. Ma więcej czerwieni. Samice też mają obrzeżone na czerwono płetwy, przez co są ładniejsze od samic albusa. Jest w ogóle rybą bardziej widoczną w tej wielkości akwarium. Mógłby wtedy być układ; mdoka, tetrastigma, trewavasae (virginalis gold może być za delikatny, ale tu już Tomek się wypowie), yellow i Synodontis.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Godzinę temu, pozner napisał:

Albus też będzie za słaby. Jeśli już, to L. marginatus. Rośnie większy i jest mocniejszym gatunkiem. Może pomyśl nad zastąpieniem Lethrinopsa tetrastigmą. Miałem tetrastigmy i albusy. Tetrastigma jest, moim zdaniem, ładniejsza od albusa. Ma więcej czerwieni. Samice też mają obrzeżone na czerwono płetwy, przez co są ładniejsze od samic albusa. Jest w ogóle rybą bardziej widoczną w tej wielkości akwarium. Mógłby wtedy być układ; mdoka, tetrastigma, trewavasae (virginalis gold może być za delikatny, ale tu już Tomek się wypowie), yellow i Synodontis.

No to dość ciekawa opcja się pojawia :)A czy byłbyś łaskawy 2 słowa wspomnieć o "trybie życia", strefie bytowania i agresji O. tetrastigma z perspektywy czasu, bo nie za wiele o tej rybie znajduję poza Twoim postem z maja 2015 (którego dla ułatwienia pozwolę sobie zacytować):

W dniu 16.05.2015 o 04:53, pozner napisał:

o ile dobrze rozumiem, to wątek ten dotyczy różnych rodzajów Otopharynxa, nie tylko lithobates`a. Jeśli tak, to napiszę kilka zdań na temat O. tetrastigmy. Rybki pływają u mnie od pół roku. Rosną dość wolno, mają teraz ok. 10cm. Są to toniowco-grzebacze. Lubią "dziobać" piasek w poszukiwaniu jedzenia, jak i pływać w toni. Czy ten rodzaj zjada odchody, trudno stwierdzić. Jest to możliwe, gdyż lubią gmerać w "trawce" i w różnych zakamarkach, gdzie najłatwiej znaleźć taki "pokarm". Jest to ryba spokojna, nie szuka zwady z innymi rybami, aczkolwiek jest ruchliwa, pływa po całym akwarium. Jeśli chodzi o agresję wewnątrzgatunkową to na podstawie krótkiej obserwacji (drugi samiec nie zaaklimatyzował się) mogę stwierdzić, że ogranicza się do niezbyt agresywnego przeganiania słabszego samca. Zaobserwowałem, że do tarła wskazany jest, aczkolwiek pewnie nie konieczny, płaski kamień. Samiec "zaprasza" i zagania nad niego samicę, przy czym jego podbrzusze od głowy, wraz z płetwami piersiowymi, dolną częścią płetwy odbytowej i dolną częścią ogonowej robi się czarne. Samice nie są brzydkie. Na płetwach grzbietowej i odbytowej mają akcenty czerwone, a ich srebrzyste ciało ma momentami zielonkawy odcień.

Jeśli źle zrozumiałem intencje piotrioli, to proszę ten post usunąć.

Dodam, że przez pewien czas miałem O. black orange dorsal i w przeciwieństwie do tetrastigmy trzymały się skał, rzadko się od nich oddalając.

Opublikowano (edytowane)

Tetrastigmy z czasem zatraciły upodobanie do grzebania w dnie i robiły to sporadycznie. Najwyraźniej przestawiły się na pokarm spadający z góry. Na pewno nie są takimi kopaczami/grzebaczami jak Lethrinopsy. Niestety moje akwarium ma tylko 50cm. wysokości, więc trudno o rozgraniczenie toniowce i ryby przydenne, szczególnie przy rybach tych wielkości. Niemniej, porównując z moimi Copadichromisami geertsi, przebywały częściej bliżej dna.  Tak jak napisałem, ryby spokojne, choć dynamiczne i ruchliwe. Brak agresji wobec innych gatunków. Miałem 3 samce i wszystkie były wybarwione. Samiec alfa był bardziej czerwony i miał często czerniejący dół ciała wraz z płetwami. Samce dość często toczyły widowiskowe walki pod lustrem wody, ale nie robiły sobie żadnej krzywdy. Zczepiały się tylko pyskami. Wiecej krzywdy robiły sobie samce mdoki, bo atakowały korpus i płetwy przeciwnika. Często miały uszkodzenia na ciele i popękane płetwy.

43 minuty temu, Limak86 napisał:

nie za wiele o tej rybie znajduję poza Twoim postem z maja 2015

Muszę chyba opisać ten gatunek i swoje z nim doświadczenia.

Nie wiem, czy Twoje rozważania nie powinny być przeniesione do oddzielnego wątku, o obsadzie dla Ciebie. Tu trochę zaczyna to odbiegać od meritum tematu.

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 1
Opublikowano

 

14 godzin temu, Limak86 napisał:

1 post tematu pokazuje opcje na każdą z grup A,B itd ale nie jest dla mnie jasne jakie konkretne połączenia są możliwe lub sprawdzone.

Na tę okoliczność w artykule (poście nr 1) mamy fragment (dokonałem małego skrótu):

W dniu 11.09.2016 o 00:38, tom77 napisał:

A co z dopasowaniem temperamentów ?

Mamy już wybranych 5 gatunków, po jednym z każdej grupy zachowaniowej. Dietę ogarnęliśmy.  Ale czy te klocki na pewno do siebie pasują ? Dla „kontaktów” międzygatunkowych wyodrębniłbym dwie cechy:

1/ agresjo-asertywność międzygatunkowa - „Ag” w skali od 1 do 4  

2/ potencjalną siłę - „Si” w skali od 1 do 4

 Wszystko oczywiście w zbiorze naszych ryb non-mbuna:

Ag = 3      Si = 3      A1/  Placidochromis phenochilus Mdoka

(.........)

Ag = 2,5   Si = 1,5   C3/  Copadichromis sp. „virginalis gold”

(.......)

Ag = 1,5   Si = 2      C4/  Copadichromis trewavasae

(.......)

Ag = 2      Si = 2      D1/  Labidochromis caeruleus („yellow”)

(.......)

Po co ta tabelka ?  Każdy uczy się na błędach, ale można zmniejszyć prawdopodobieństwo ich popełnienia.

Na pewno nie powinno się zestawiać gatunków z przeciwnych biegunów temperamentu (różniących się na skali agresjo-asertywności o 2,5 lub 3 stopnie). Lethrinops [Ag=1] z „roślinolubnymi” Protomelasami (E2, E3 i E4) [Ag=4] to zły pomysł.

Jeśli w skali „Ag” gatunki różnią się o 1,5 lub 2 stopnie, to połączenie wydaje się możliwe (ale ryzykowne), tylko gdy rybki z gatunku mniej asertywnego będą „na starcie” znacznie większe od agresywniejszych „kolegów”. Mniejsze różnice temperamentu nie powinny mieć dużego znaczenia.

Dla wyobrażenia sobie funkcjonowania obsady można posiłkować się parametrem potencjalnej siły „Si”. Siła jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Wśród ryb również. Warto to wziąć pod uwagę zwłaszcza, gdy „Ag” wybranych gatunków różni się o 2 stopnie.

Nie ma tutaj Lethrinopsa sp. "red capa", bo nie umieściłem go w artykule, z racji jego delikatności (Ag=1, Si=1) i tego że najlepsza dla niego jest obsada jednogatunkowa lub w towarzystwie typowych toniowców.

Mamy kilka gatunków, które znajdą się w artykule przy jego aktualizacji (dla czytelników wątku nie będzie to zaskoczeniem): Copadichromis cyaneus, Synodontis njassae, Lethrinops lethrinus, Placidochromis sp. "blue otter".

 

Tak jak napisałem wcześniej, według mnie (przy założeniu że ma być ciekawie zachowaniowo, z akcentem czerwonym, pamiętając o wymiarach Twojego planowanego zbiornika) najlepsza byłaby "obsada zielona": 

23 godziny temu, tom77 napisał:

w kolejności A do E mamy:

W dniu 21.08.2018 o 13:53, Limak86 napisał:

Opcja 1. (łagodniejsze gatunki?)
Placidochromis phenochilus Mdoka
- 8 sztuk
Lethrinops sp. red cap (wielosamcowa próba) - 2(3)+4

Copadichromis sp. „virginalis gold”  / trewavasae  (wielosamcowa próba) - 2(3)+4
Labidochromis caeruleus 1+3
Synodontis - 2

B zbyt delikatny przy A  -> koncepcja po odrzuceniu A jest ciekawa (grzebaczo-kopacz, dobry toniowiec, skalniak i sumik) ->  czyli "od B do E" (zrobię na zielono), na wszelki wypadek D lepiej wpuścić później

Co do propozycji Poznera

9 godzin temu, pozner napisał:

Mógłby wtedy być układ; mdoka, tetrastigma, trewavasae (virginalis gold może być za delikatny, ale tu już Tomek się wypowie), yellow i Synodontis.

U mnie za delikatny (przy mdokach) był Copadichromis trewavasae. Natomiast mniejszy od niego "kieszonkowy" Copadichromis sp. "virginalis gold" to ryba o wielkim sercu. Gatunek w pierwszej piątce mojej prywatnej listy mister non-mbuna. W dodatku samice bez kropek (przepraszam fanów kropek:)). Mam go w dwóch zbiornikach i w kotniku. Przez kilka ostatnich lat ryba trudno dostępna. Arcydługo trwało zanim udało mi się kupić kilka sztuk (wszystkie wówczas dostępne), a potem jeszcze dłużej zanim dokupiłem następne. Problem jest przez dostawców "rozwiązywany" wysoką ceną. Teraz akurat jest w jednej z ofert.

Limak86 - popatrz w artykule na "Ag" i "Si" :) Jest to przybliżenie przy dopasowaniu temperamentów obsady. Masz dużo czasu do założenia akwarium. Nie musisz się spieszyć.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
9 minut temu, tom77 napisał:

Mamy kilka gatunków, które znajdą się w artykule przy jego aktualizacji (dla czytelników wątku nie będzie to zaskoczeniem): Copadichromis cyaneus, Synodontis njassae, Lethrinops lethrinus, Placidochromis sp. "blue otter".

Tomku, jest jeszcze jeden gatunek, który mógłbyś uwzględnić, a mianowicie Ctenopharynx nitidus. "Rozmawiałem" na PW z harisimim na temat odpowiedniego towarzystwa dla geertsi Gome i Wojtek wymienił właśnie jego. Grzebacz o łagodności równej właśnie Copadichromisom geertsi. Pomyślałem, że skoro geertsi jest już w Twoim zestawieniu, to dobrze by było znaleźć dla niego jakieś towarzystwo. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

U mnie dwie próby z Tetrastigmą skończyły się fiaskiem. Być może to przypadek ale bardzo słabego zdrowia były. Pierwsza partia wychudła i pobladła. Ciągnące odchody i snucie się po akwarium. Obraz nędzy i rozpaczy. Pozbyłem się ich. Bardzo mi od początku na nich zależało więc podjąłem kolejną próbę. Tym razem z innego źródła. Początko wszystko było ok chociaż wybarwienie samca nie powalało na kolana. Był jeszcze młody więc liczyłem, że szybko się to zmieni. Niestety samiec dostał dziwnych czarnych kropek. Konsultowałem te objawy z kilkoma kolegami. Podobno to nic poważnego i nie jest to zakaźna choroba. Wygląda to bardzo słabo, a i kolory nadal nie imponują. Moja przygoda z tym gatunkiem wkrótce się skończy. Nie twierdzę, że jest to wyjątkowo delikatna ryba. Zbyt krótko je mam. Nie jest on mi pisany. Tak czasami bywa.

Co do propozycji ciekawego toniowca to proponuję rozważyć Copadichromis Chrysonotus (samice z kropkami). Nie mam ich zbyt długo. Trafiły do mnie po tym jak docelowy "toniowiec" Copadichromis Borleyi Namelenje sterroryzował całe akwarium, zamęczył kilka samic i pozbawił kolorów wszystkie samce, wszystkich gatunków. Chrystek jest mega toniowy. Nie potrafi pobierać pokarmu z dna i jako jedyny nie skubie kamieni. Ad w Habitacie i @Merlotpotwierdzają ciekawe zachowanie tej ryby, a mianowicie to, że trze się w toni. Sam jeszcze tego nie zaobserwowałem ale czekam cierpliwie. Jest bardzo ruchliwą rybą z tendencją do zachowań ala ławicowych.

Podobnie jak Krzysztof @pozner uważam, że trochę zaśmiecamy Tomkowi artykuł i powinno się wydzielić temat z obsadą @Limak86.

Opublikowano

W obrębie tematu znajdowały się posty Tomasza o obsadzie jego baniaka czy też Kolegi Merlot, ale to bardziej obszar górnego zakresu wielkości rozpatrywanych baniaków. Myślałem, że warto pokazać jak użyć algorytmu do obsadzenia baniaków bliżej 200cm i objętości bliższych 600-700L, pewnie ja ale i ktoś w przyszłości by z tego skorzystał.

Ale faktycznie jak to offtop i śmiecenie to wszystkie te posty można przerzucić do mojego tematu, tutaj:

 

 

 

Opublikowano

1. Nie ograniczajcie się w dyskusji.

2. Przykład użycia algorytmu przyda się w wątku. Ale rzeczywiście dyskusja się rozwinęła. Przeniosę ją wieczorem do wątku Limaka86. Po jej zakończeniu streszczę jej przebieg w tym wątku.

3. Pozdrawiam wszystkich ?

  • Lubię to 3
Opublikowano
2 godziny temu, Paweł83 napisał:

Początko wszystko było ok chociaż wybarwienie samca nie powalało na kolana. Był jeszcze młody więc liczyłem, że szybko się to zmieni.

Zamówiłem gotowy układ 2+3 i faktycznie przyjechały ryby wielkości 8-10cm. Dwa samce były podbarwione (bo nie wybarwione). W krótkim czasie jeden samiec i samica mi padły. Od tej pory miałem układ 1+2. I tak było do ok. roku. Wtedy wybarwiły się pozostałe samce i miałem układ 3+0. Do tego czasu uchodziły za samice, chociaż z wątpliwościami (bo nie było tarła). Później dokupiłem samice i szybko doszło do tego tarła. Tak że z wybarwianiem u tetrastigm bywa różnie. Opisałem to, żeby nie powstało po Twoim poście wrażenie, że coś z tym gatunkiem jest nie tak. Tobie też radzę nie poddawać się. Warto.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
    • Czy ktoś z forumowiczów używał może kiedyś piasku aqua della sand brown? To mój ulubiony kolor piachu, ale na taką powierzchnię dna sobie raczej nie pozwolę 🤣 wiadomo jak to jest ze zdjęciami - każde wychodzi inaczej. W każdym razie chodzi mi o taki trochę cieplejszy, żółtawy, a nie biały. Szukam na allegro ale nic mi nie wpada w oko.  
    • @poznerPamiętam o plaży, mam 3 metry kwadratowe dna, a tylko niespełna 700 kg kamieni. Nie muszę wykorzystać wszystkich. Mam świadomość jakie wybrałem gatunki i jak niewiele z nich potrzebuje do szczęścia kamienie. @Jetstormwychodzi na to, że w Holandii jest taniej niż u nas... może kolejne szkło będzie trzeba importować 😉
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.