Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@egon44  ...jeżeli chodzi o to co wcześniej pisałem to tak naprawdę nie ma co dodać do tych wypowiedzi. Do samego kubełka jeszcze nie zaglądałem . Ale i tutaj nie spodziewam się pogorszenia dlatego ,że prefiltr zamontowany na zasysie jest bardziej szczelny na połączeniu. jednym słowem: dalej polecam:)

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 4.08.2018 o 15:41, egon44 napisał:

Czyli jednak sprawdza się takie rozwiązanie filtracji

Dzisiaj zajrzałem do kubełka kierowany ciekawością. Fakt.....to tylko 1.5 miesiąca pracy. Ale kubełek czysty z takim samym przepływem jak na filmiku. Czyli filtr , prefiltr i pompa spełniają moje oczekiwania.

  • Lubię to 2
Opublikowano

@AndrzejGłuszycaśledzę Twój temat od samego początku i tak się zastanawiam. Czy biorąc pod uwagę zestaw unipump 1500 plus midikani można by go użyć jako mechanika do akwa 200 litrów? Sam filtr wypełnić tylko jedną gąbką plus watą JBLa a pompę dać na wylocie? Skoro czyszczenie jest tak banalne to otwieranie go np. co 3 tygodnie nie powinno być upierdliwe. Obecnie posiadam jako mechanika i biologa Unimaxa 500 z prefiltrem narurowym na pierwszym zasysie i HW-602 na drugim plus dodatkowa nitka wylotowa na purolitea, zbijacza fosforanów i węgiel w HW-603. Działa to bardzo dobrze uwzględniając, że mam dodatkowe cyrkulatory do obmiatania nieczystości. Niestety po weekendowym czyszczeniu okazało się, że od kwietnia węże tak zarosły, że przepływ to jakiś dramat. Ich czyszczenie jest bez sensu biorąc pod uwagę, że i tak muszę wszystko zdemontować. Plątanina węży jest straszna więc wymiana no powiedzmy jest dosyć kosztowna. A gdyby te wszystkie prefiltry wywalić i Unimaxa zamienić na midikani? Narurowca czyszczę co tydzień a HW-602 ostatnio wyczyściłem po 3 tygodniach. Poniżej foto jak to u mnie obecnie wygląda. O pomyśle możesz pisać śmiało bez owijania w bawełnę. Jeżeli jest głupi to lepiej o tym wiedzieć teraz niż dowiedzieć się po wydaniu 300 zł. Jeżeli jednak pomysł jest ciekawy to nic nie stoi na przeszkodzie abym sprzedał Unimaxa 500 i prefiltry i jako drugi dał taki sam zestaw jako typowego biologa z ceramiką i purolitem.

 

Filtracja.jpg

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

I jak tam Andrzeju @AndrzejGłuszyca Twój patent? Coś więcej po czasie wyszło? Wady? A może jakieś dodatkowe zalety?

Patrząc na filmik widzę, że przeplyw masz całkiem solidny. Nie stanowi to żadnego problemu dla purolitea? Oczywiście co się nie przefiltruje za pierwszym razem to za drugim lub trzecim są radę ale azotany masz takie same jak w przypadku starej pompy? 

A jeszcze pytanie do @egon44. Wspomniałeś, że znasz ten filtr i chciałbyś rozwiązanie Andrzeja zastosować jako mechanika. Ok. Tylko pompa na wylocie czy na wlocie plus prefiltr eheima? 

Edytowane przez Gość
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 22.09.2018 o 15:27, Jerry_jerry napisał:

I jak tam Andrzeju @AndrzejGłuszyca Twój patent? Coś więcej po czasie wyszło? Wady? A może jakieś dodatkowe zalety?

W piątek  ponownie otwierałem z ciekawości kubełek ale też pierwszy raz zajrzałem z ciekawości do pompy celem sprawdzenia czy osadza się tam jakiś osad. Wszystko jest tak jak bym dopiero wczoraj go uruchomił. Jednym słowem jest bardzo zadowolony.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.