Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zauważyłem dziś że w moim akwarium pływają maluszki ??? ciężko powiedzieć ile ich jest i jaki to gatunek. Mają nie cały 1 cm
Sorry za jakość zdjęć.

received_1834248649973329.jpeg

received_1834248716639989.jpeg

received_1834248643306663.jpeg

received_1834248746639986.jpeg

received_1834248696639991.jpeg

  • Lubię to 3
  • 8 miesięcy temu...
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam.  Mam pytanie.  Mianowicie zauważyłem ze moja mala saulosi inkubuje tzn wypuszcza z pyska male saulosi i zaraz z powrotem je zasysa.  Wiec moje pytanie jest co robić teraz kupić kotnik i tam ja dac czy co należy zrobić w takiej sytuacji.  Pozdrawiam i proszę o rady. 

Opublikowano
Witam.  Mam pytanie.  Mianowicie zauważyłem ze moja mala saulosi inkubuje tzn wypuszcza z pyska male saulosi i zaraz z powrotem je zasysa.  Wiec moje pytanie jest co robić teraz kupić kotnik i tam ja dac czy co należy zrobić w takiej sytuacji.  Pozdrawiam i proszę o rady. 
Czy to się dzieje w ogólnym akwarium czy może masz już samicę odłowioną w innym zbiorniku? I drugie pytanie, co zamierzasz zrobić potem z tymi rybkami? Masz na nie kupca, albo kogoś komu chcesz je oddać? Jeśli nie i po prostu martwisz się co z nimi będzie, to po kilku kolejnych inkubacjach przestaniesz się o to martwić. Zostaw to naturze, jeśli coś przeżyje to wtedy bedziesz się cieszył z "małego John'a Rambo" w akwarium i obserwował jak rośnie i sobie radzi

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jeżeli to pierwsze potomstwo to ciesz się. Większość to żywy pokarm dla starszych ryb a zwłaszcza dla innych pielęgnic.

U mnie obecnie cztery samice mają w pyskach małe i nie mogę inaczej tego traktować, tylko jak żywy pokarm, bo co miałbym niby z tym narybkiem robić. Żaden sklep od Ciebie nie weźnie ryb a znajomi raczej nie będą chcieli.

Mogę Cię pocieszyć, że najsilniejsze i najsprytniejsze potomstwo przeżyje.

Pozdrawiam

Mirek

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Czy to się dzieje w ogólnym akwarium czy może masz już samicę odłowioną w innym zbiorniku? I drugie pytanie, co zamierzasz zrobić potem z tymi rybkami? Masz na nie kupca, albo kogoś komu chcesz je oddać? Jeśli nie i po prostu martwisz się co z nimi będzie, to po kilku kolejnych inkubacjach przestaniesz się o to martwićemoji6.png. Zostaw to naturze, jeśli coś przeżyje to wtedy bedziesz się cieszył z "małego John'a Rambo" w akwarium i obserwował jak rośnie i sobie radziemoji3.png

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

To dzieje się w ogolnym zbiorniku nie mam opcji przeniesienia do innego chyba ze kupie kotnik i tam ja przeniose.  Jesli by przezyly i dorosly na tyle duze ze mozna byloby je oddac do zoologa to tak zrobię bo wysylac kurier komuś nie planuje.  Jesli zoolog nie bedzie chciał  to trudno będą u mnie żyły. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.