Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Moj kaseciak jest super kompaktowy i nie mam w nim miejsca na blok Purolite. Planowalem zrobic standardowy blok i wkladac go do akwarium tylko w czasie urlopu (bo wtedy dodatkowy sprzet w baniaku by mi nie przeszkadzal) ale teraz mysle raczej nad czyms co moze dzialac caly czas bez gwalcenia przez oczy. Kaseciak ogarnia mi i biologie i mechanike, chodzi tylko o przepuszczanie wody przez Puro + wegiel i byc moze absorber PO4, jesli testy wykaza ze jest za wysokie.

Przegladalem filtry kubelkowe ale nawet te najmniejsze to klamoty z przeplywem 800l/h a taki nie jest mi potrzebny. Potem znalazlem taki filtr. Powiesilbym go na sciance po drugiej stronie kaseciaka a wlot i wylot schowal w komorze pompy. Poziom wody nie opadnie bo co wyleci od razu wroci, ryb nie wessie, prefiltra nie potrzeba a rury nie beda straszyc w zbiorniku. :) 150l/h to niewiele, pralki mi w w kaseciaku nie zrobi, podejrzewam ze jest cichszy od dowolnego kubelka, wiec moglby pracowac caly czas a nie tylko w nocy kiedy w salonie nikogo nie ma. 

Jak myslicie, sprawdzi się cos takiego?

Edytowane przez hilux
Opublikowano

Przy twoim akwarium będziesz potrzebował ok 1 litra Purolite, a jak dodasz absorber PO4 i węgiel to już masz co najmniej 1,5 litra wymaganej pojemności filtra.
Możesz rozważyć wykorzystanie filtru Aquael Multikani z dodatkowym zbiornikiem (tak jak mam u siebie) albo np. HW-603 w wersji B z pompą.
Pompa od Multikani (800l/h) może być zainstalowana zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz akwarium, natomiast pompa do HW (400l/h) jest zainstalowana przy filtrze. 
Przepływ możesz regulować głowicą w Multikani albo na zaworach w HW, ewentualnie jak dasz cieńsze węże to sam się wyreguluje :)

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

No (nie zaczyna się zdania od no) właśnie też policzyłem, że mniej więcej tyle miejsca byłoby mi potrzeba. Ten filtr z linka ma wymiary  160x100x170mm, 100mm to szerokość, powiedzmy ze 30mm  na głowicę i dalej wychodzi ok dwóch litrów, pewnie ciut mniej przez zaokrąglenia na końcach - akurat dość, żeby jedną stronę przegrody zapchać szczelnie Puro w rajstopach i nie przejmować się równym ich rozkładaniem jak to trzeba robić w kubełku.  

Z tego co wyczytałem pochłaniacze fosforanów daje się tylko na kilka dni w razie potrzeby? Jeśli tak to z drugiej komory mógłbym na ten czas węgiel wyjmować. 

O Multikani muszę jeszcze poczytać. HW miałem w wersji 304 i nigdy więcej bo był głośny jak traktor. ;) Nie ukrywam, że wolałbym filtr zawieszany na krawędzi a nie kubełko bo mam nań dobre miejsce a w szafce wolę trzymać akwariowy szpej a nie filtr. Wracm do przeczesywania ebaya., dobrze przynajmniej wiedzieć, że pomysł zewnętrznego adsorbera i kitrania jego hydrauliki w kaseciaku nie jest totalnie głupi - dzięki! :)

Edytowane przez hilux
Opublikowano

Absorber PO4 zwykle siedzi przed Purolite, bo jeżeli jest na bazie tlenku żelaza to dodatkowo eliminuje siarczany, które mogą zablokować Purolite.
U mnie złoża są w takiej kolejności: najpierw PO4, potem węgiel i na końcu Purolite.
Dobrze żeby na wylocie za Purolite była też jakaś gąbka, która w razie dziury w skarpecie wyłapie żywice :)    

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Po tygodniowym riserczu zdecydowałem się na JBL e402. Filtr i węgiel już mam, litr Purolite będzie na dniach. 

Teraz rozkmniam przepływ wody: środkowy koszyk -> dolny -> bokami do górnego i nazad do filtra, tak? Gdzie najlepiej wcisnąć rajstopy z Purolite, żeby wymusić przepływ? 

Opublikowano

Przepływ wody idzie tak

72805.jpg

https://www.jbl.de/pl/produkty/detail/8022/jbl-cristalprofi-e402-greenline

Litra purolite raczej tam nie zmieścisz. Jeżeli zmieścisz to filtr prawdopodobnie straci przepływ. Ja ma 0,5 l w 701 . Rozdzieliłam na 2 kosze i przykryłam ceramiką ,która jest w zestawie. Górny kosz to prefiltr i musi zostać tak jak jest. Dodatkowe gąbki są do usunięcia.Możesz ewentualnie spróbować wsadzić purolite w środek gąbek z zestawu . Tak jak to proponuje producent z innymi wkładami. Ale wtedy musisz usunąć ceramikę.

NitratExE700E900.jpg

Opublikowano

Zdławiony przepływ mi nie przeszkadza, niech sobie woda ciurka powoli. Biologię obrabia ceramika w kaseciaku ale użyję tych stockowych kulek, żeby utrzymać Purorajty w miejscu. Dziura pośrodku gąbki jest w sam raz na woreczek z węglem. :)

Opublikowano (edytowane)

Przygotowałem filtr do odpalenia (Puro w dolnym i środkowym koszu, węgiel w wycięciu w dolnej gąbce) ale przycisk ręcznej pompy nie działa. Nie da się go wcisnąć, jedynie obrócić o kilkanaście stopni. Trzeba go jakoś najpierw odblokować , czy jest zwyczajnie zepsuty? Był nówka funkiel z pudełka.

Jeśli jest zepsuty to reklamować, czy dać sobie spokój i po prostu zalać ręcznie wąż zasysu tak jak zrobiłem z poprzednim kubełkiem? 

Aha, szukałem na stronie producenta ale jedyny podobny problem jaki znalazłem to przycisk zacięty po wciśnięciu. 

Edytowane przez hilux
Opublikowano

Jasne, robilem wszystko krok po kroku wg instrukcji. 

Zarejestrowalem się na stronie JBL i wyslalem pytanie do technikow, zobaczymy co odpisza. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.