Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, egon44 napisał:

@rosa1986 można wiedzieć jakiej wielkości jest kamień?

Nałożyłaś jedną warstwę pokarmu ma się rozumieć?

Jak już napisałam na fb zrobię później fotkę tych kamieni z jakimś punktem odniesienia to będzie widać wielkość.

Warstwa jest jedna i starałam się, żeby nie była zbyt gruba.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Hej,

Wczoraj dokonałem pewnej modyfikacji. Mam wśród swoich zapasów dwa prawie pełne markowe pokarmy o najmniejszej granulacji (Dainichi Ultima Krill i Naturefood Premium Color plus). Moje ryby już z nich wyrosły i zaczynałem się już martwić, że niewykorzystane wylądują w koszu.

Przygotowując porcję pokarmu Tropicala dodałem do 75 ml wody po jednej łyżce obu pokarmów. Naturefood rozpuścił się całkowicie a z Dainichi pozostały widoczne granulki.

Ryby jedzą równie ochoczo a ja znalazłem sposób na wykorzystanie zapasów :).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 2
Opublikowano
14 minut temu, amac1975 napisał:

Hej,

Wczoraj dokonałem pewnej modyfikacji. Mam wśród swoich zapasów dwa prawie pełne markowe pokarmy o najmniejszej granulacji (Dainichi Ultima Krill i Naturefood Premium Color plus). Moje ryby już z nich wyrosły i zaczynałem się już martwić, że niewykorzystane wylądują w koszu.

Przygotowując porcję pokarmu Tropicala dodałem do 75 ml wody po jednej łyżce obu pokarmów. Naturefood rozpuścił się całkowicie a z Dainichi pozostały widoczne granulki.

Ryby jedzą równie ochoczo a ja znalazłem sposób na wykorzystanie zapasów :).


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tez się nad tym zastanawialem czy to zda egzamin. Teraz widze ze tak. 

Opublikowano

Ostatnio jako ze musialem duzo w domu siedziec testowalem troche z tym pokarmem. Po opcji ze smarowaniem kamienia przyszla opcja na zanurzenia kawalka jedzenia w zbiorniku. Znalazlem jakies silikonowe foremki do lodu i zalalem je pokarmem. Wyszly bryly mniej wiecej o wielkosci 2x2x2cm (i tak wyszlo na to ze to jest delikatnie za duzo jak na moja obsade) Calosc zamocowalem na zylce a dodatkowo jako obciazenia uzylem lyzeczki do herbaty

949406182_iphone6011.thumb.JPG.ebfc76b77750e1eefbaf833a676a8e55.JPG

201168881_iphone6010.thumb.JPG.64c239d70eb4f910a74d126eba573861.JPG

Znowu zajelo kilka sekund zorientowania się co nowego wisi w akwarium. Tak jak poprzednim razem w mgnieniu oka pokarm zostal skonsumowany. Minus takiego podawania pokarmu to brudzenie wody. Podczas podawania go na kamieniu nie zauwazylem nawet delikatnej mgielki. Teraz jednak zauwazylem straszne zabrudzenie. Co prawda widoczne bylo tylko z bliska nie mniej jednak fakt jest taki ze pokarm podawany w takiej postaci strasznie brudzi wode. Widac to na koncu filmu

Kolejna proba to postanowilem pociac go na kawalki. Uzylem do tego noza do skrobania szyb.

14833683_iphone6139.thumb.JPG.c5ddab749740f95f33781628335243a0.JPG

135998411_iphone6140.thumb.JPG.7f87c367221c73467da8375cc8c118b2.JPG

533751972_iphone6141.thumb.JPG.246c585e79c3e4e7ed23b7e51cc9014d.JPG

456509652_iphone6142.thumb.JPG.dfce8167fe15f39b49e57cf783873c62.JPG

Pokarm tnie się rewelacyjnie. Nic się nie klei do rak i nic się nie rozpuszcza. Mozna porobic kawalki tak male jak się chce. Wyszla mi z takiej kostki czubata lyzka stolowa.

1819836767_iphone6144.thumb.JPG.da5c0b73992e46854e0841dc0f56255b.JPG

Pokarm zniknal w ciagu chyba 5s. Nie zauwazylem najmniejszego zmetnienia wody ale i nie wszystkie ryby mialy czas aby cos uszczknac z tej porcji. Czesc się spasla jak prosiaki a czesc ledwo co posmakowala. Niestety ale przy kreceniu filmu cos się wysypalo i nie mam nic z tego karmienia.

Kolejna faza testu to już wczesciej wspomniana tarka. Taka sama porcje tylko ze zamrozona starlem na tarce. Musze powiedziec ze wychodzi to rewelacyjnie. Nic się nie rozpuszcza, nic nie klei do rak. Zaraz po wyjeciu z zamrazarki nalezy zetrzec. Ja zrobilem to na malym talezyku.

860209433_iphone6007.thumb.JPG.fbff2aaab7b7d3de69aa5a4a0c80cbe8.JPG

1218614065_iphone6008.thumb.JPG.86464799ccadf431b122e6edc76cbc59.JPG

Pokarm odstawilem na jakie 30min i potem przystapilem do karmienia,

Rybki jak zwykle jadly jak glupie ale i tm razem zauwazylem zmetnienie wody, jednak w mniejszym stopniu niz przy podawaniu jako caly kawalek.

 

 

  • Lubię to 5
Opublikowano

wygląda na to że albo poszczególne partię pokarmu są różnej jakości, albo co bardziej prawdopodobne potrzeba trochę wprawy (szczęścia?) w przygotowywaniu pokarmu :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.