Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Panowie i Panie co to za chorubsko?co zrobic zeby tego chapsa wyleczyc ?parametry nie mierzone.

IMG_20180422_203742.jpg

IMG_20180422_203752.jpg

IMG_20180422_203737.jpg

IMG_20180422_203736.jpg

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Kazik...dostosuj się do zasad działu przynajmniej w tym zakresie w jakim możesz a będzie nam łatwiej Tobie pomóc.

Czyli?testy jutro zrobile.ryba normalnie pobiera pokarm

Opublikowano

Tak naprawdę to parametry wody nie bardzo nam powiedzą co rybie jest. Przydało by się lepsze zdjęcie tego czegoś na łbie ryby. Bo nie bardzo widać czy to narośl, guz, nalot czy rana. Jakość zdjęcia niszczy szczegóły. Jeśli nie jesteś w stanie dać lepszego zdjęcia napisz czy to coś pojawiło się z dnia na dzień, czy rozwijało się stopniowo, jak długo, opisz jak najdokładniej wygląd i strukturę tego czegoś.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

To plaśniawka spowodowana prawdopodobnie przez grzybicę podniesienie temperatury wody do 27 stopni powinno pomóc aby nierosła wieksza.Kup tabletkę Baktopur do rozpuszczenia w wodzie i po sprawie.przerabiałem to z paletkami;-)

Edytowane przez mwojciechowski47
Opublikowano

Po4 poza skala:( jeden dzien nie bylo mnie w domu i na drugi dzien takie cos.IMG_20180423_100455.thumb.jpg.e849cf2c423247f68709c7859bb86f60.jpg

IMG_20180423_101236.jpg

37 minut temu, mwojciechowski47 napisał:

To plaśniawka spowodowana prawdopodobnie przez grzybicę podniesienie temperatury wody do 27 stopni powinno pomóc aby nierosła wieksza.Kup tabletkę Baktopur do rozpuszczenia w wodzie i po sprawie.przerabiałem to z paletkami;-)

Musi byc baktopur?czy moze byc to?

1524476597234842465176.jpg

Opublikowano

Najlepiej wrzuć filmik to wtedy będziemy mieli wgląd jak wygląda uraz na rybie...

Tak to możemy tylko gdybać...

Wstrzymaj się na razie z podawaniem leków,bo nie wiemy co dolega rybie...

Może to też być uraz mechaniczny...

Opublikowano
26 minut temu, kazik851 napisał:

Po4 poza skala:( jeden dzien nie bylo mnie w domu i na drugi dzien takie cos.

To nie ma znaczenia dla ryb. Zdjęcia są kiepskiej jakości, więc opisz jak to wygląda, jak powstało, od kiedy jest. Nie zdziwił bym się, gdyby to był uraz mechaniczny. Na razie nic nie stosuj, obserwuj. Jeśli ryba normalnie się zachowuje, pobiera pokarm, jest aktywna, to nie masz czym się przejmować. Urazy mechaniczne zachodzą takim białym nalotem. Ryby często obijają się o kamienie, a to zostawia ślady. Po kilku dniach powinno się wygoić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.