Skocz do zawartości

Akwarium 112L - prośba o rady i porady


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszła mi taka myśl do głowy po tym co mi ostatnio napisaliście: skoro mam przenieść filtr z bakteriami ze starego akwarium do nowego to czy woda tam nalana (świeża) nie załatwi mi tych bakterii????
Pewnie będzie chodziło o to co mówi @AndrzejGłuszyca
Dobrze
rozumuję?
 

Opublikowano

Możesz do wody kranowej dodać jakiś środek typu natychlor lub jak radził Andrzej przepuścić wodę przez węgiel. W jakim akwarium plywają twoje welonki? Jak tam robisz podmiany itd. .? Przecież tam też podmieniasz wodę na kranową.

Opublikowano
20 minut temu, suricade napisał:

Możesz do wody kranowej dodać jakiś środek typu natychlor lub jak radził Andrzej przepuścić wodę przez węgiel. W jakim akwarium plywają twoje welonki? Jak tam robisz podmiany itd. .? Przecież tam też podmieniasz wodę na kranową.

tamto akwarium jest małe, zwykle raz w tygodniu podmieniam kilka litrów ale zawsze woda jest odstana min. 24h więc to nie problem.

Zrobię tak, że zaleję nowe, odczekam do jutra i przełożę filtr jak już woda się odchloruje no i dodam trochę bakterii.

Opublikowano

Zrobiłem pierwszy test czystej kranówki na pH i wyniki mam takie, że najbardziej pasuje mi wynik w okolicach 8,2 a 8,4.
A zawsze mi się wydawało, że kranówka to ma ok. 7 albo nawet mniej...

Opublikowano

dzień dobry wszystkim w piękny piątek :)
zalałem wczoraj akwarium kranówką bo nie miałem pod ręką żadnych specyfików ani węgla. O jakimś węglowym filtrze będę jednak na pewno myślał na przyszłość. Jak radzicie: wystarczy tyle czekania żeby już zamontować filtr ze starego akwarium? Chodzi mi o to czy woda nie jest za świeża i czy mi bakterii nie wytłucze.
Do tego mam bakterie Tetry FilterActive. U mnie na wsi takich specyfików jak Wy polecacie nie sprzedają ;)
A wczoraj wieczorem dzwoniła Pani ze sklepiku, że już moje pyszczaki przyjechały a tu dom nie gotowy na przyjęcie nowych mieszkańców...

Opublikowano

Halo witam kolegę ,gdzie kupiłeś rybki ...co do testów to kiepsko ,nie chcę cie martwić ale tu na forum to raczej testy JBI _A..BĘDZIESZ POWOLI CO JAKIS CZAS MUSIAŁ WYMIENIAĆ BO NIE SĄ TANIE. A teraz niespodzianka zobacz  na mój profil jaki ten świat mały .Kęty Małopolskie ? a ja oś nad sołą..kęty...nie mam dziś wiele czas bo idę po 13 stej do pracy.

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, krystiann napisał:

Halo witam kolegę ,gdzie kupiłeś rybki ...co do testów to kiepsko ,nie chcę cie martwić ale tu na forum to raczej testy JBI _A..BĘDZIESZ POWOLI CO JAKIS CZAS MUSIAŁ WYMIENIAĆ BO NIE SĄ TANIE. A teraz niespodzianka zobacz  na mój profil jaki ten świat mały .Kęty Małopolskie ? a ja oś nad sołą..kęty...nie mam dziś wiele czas bo idę po 13 stej do pracy.

ja Podlesie. Rybki mam zamówione w Bujakowie w takim "sklepiku" gdzie głównie do oczek wodnych sprzedają. To prowadzi chłopaczek taki zapaleniec "rybny". Nie jest to sklep zoologiczny tylko raczej "sklep rybny" bo innej branży tam nie uświadczysz.
Testy zooleka też mi polecili tutaj więc może nie są aż tak tragiczne ;)

Edytowane przez Feekowek
Opublikowano

troszkę to dziwne ale ok.a byłeś kiedyś w sklepie w Andrychowie koło kościoła świetny sklep i duży wybór. W Bujakowie znam ten sklep.ALE RYBY KUPUJE W  ANDRYCHOWIE ,Resztę produktów na alegro są tańsze...popiszemy jutro albo po prostu się spotkamy

Opublikowano (edytowane)

Ha, a to się ubawiłem!
Zrobiłem test pH wlanej do akwarium wody i wykazało mi poziom jakieś 8,4. CHyba dużo. Zadzwoniłem do wodociągów i pani poinformowała mnie, że powinno być 7-7,5 bo tak wychodzi z ich pomiarów. I faktycznie w okolicy wg plików pdf z ich strony tak to wynika a raz było w tym roku nawet 6,7.
Kupiłem na szybko inny test ale też Zooloek bo u mnie nie występują inne, dwuzakresowy: 4,5-9,0 i 6,0-8,0.
Jakież było moje zdziwienie po odczytaniu obu wyników:
- zakres 4,5-9,0 pH: 7,5
- zakres 6,0-8,0 pH 7,8 - 8,0
Ktoś mi powie jaką mam wodę?

Pozostałe testy:
NH3 - 0
NO2 - 0
NO3 - dziwnie blisko 5 mg/l

 

Edytowane przez Feekowek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.