Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

powiem ci kolego te ślimaki Military helmut  sprawdzają się dobrze :)

trzeba więcej sztuk kupić koło 10 ,zrobią ci czystkę w akwarium .

ja sam mam je jest ok ,tylko one są nocni łowczy wtedy robią robotę :)

Opublikowano

Tak jak pisał @KrisT. Helmety są dobre tylko na dekoracje czyli kamienie, rurki od filtrów i szyby. Piasku w życiu Tobie nie ruszą. Miałem Helmety i przy okazji zmiany aranżacji wszystkie poszły wek. Miałem ich 7 sztuk i na szczęście się ich pozbylem. Co prawda kamienie lekko przejasnialy ale głównie w miejscach mniej widocznych. Miejsca na widoku uparcie omijaly. Dodatkowo cieszyłem się, że nie złożyły jaj bo te podobno bardzo ciężko usunąć. W Twoim wypadku raczej nastaw się na mocne ograniczenie ilości światła a wszelkie glony znikną.

Opublikowano

kolego daj im czasu ,z piasku nikt z nasz nie powiedział , ze okrzemki znikną :)

ślimaki robią dobrze swoja robotę, czasu trzeba im dać .

2 godziny temu, KrisT napisał:

po prostu nie potrafią wycyckać i wypluwać ziarenek

 

Opublikowano (edytowane)

..jeżeli chodzi o okrzemki na piasku to zruszaj piach palcami. Okrzemki fizycznie  są łatwe do usunięcia ( nie pisze o przyczynach) . Dotkniesz to podnoszą się w postaci pyłu. Dlatego póki co  zruszaj piach palcami .... zruszone pójdą w obieg i filtr je wyciągnie . Resztę niech czyszczą Helmety .. W świeżym akwa jest to normalne. Dlatego czekaj cierpliwie jak znikną lub  zamienią się w piękne zielone.  Pamiętaj , że podczas podmian wody dostarczasz do akwa krzemianów...dlatego póki pozwalają Ci parametry NO2   NO3 ( są niskie) rób te podmiany małe rzędu 10-15  procent max.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Mi pomogło zmniejszenie ilości światła a nie zmniejszenie czasu świecenia. Święcę 9h ale mniejszą mocą. Tu szukaj przyczyny, woda nie ma tu znaczenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.