Skocz do zawartości

Wplyw swiatla na ubarwienie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tego co sie tu doczytalem oswietlenie jest kwestia gustu wlasciciela akwa. Czyli mam rozumiec ze swiatlo nie wplywa na to ze ryby sa blade jak wlaczam swiatlo a jak wylaczam wraca ubarwienie.pozdrawiam

Opublikowano

Gdybyś napisał:

- jaki masz zbiornik i jakie w nim oświetlenie (ilość świetlówek, moc, typ, rodzaj),

- jakie masz podłoże i jakie ryby.

Pewnie łatwiej byłoby odpowiedzieć. Samo światło może mieć oczywiście wpływ na ubarwienie i to co najmniej w dwojaki sposób - zbyt intensywne i niedobrane światło może ryby stresować (szczególnie w połączeniu z piaskiem kwarcowym) i podobnie - źle dobrane oświetlenie może ukazywać barwy rybek w sposób mniej pożądany (przypadki skrajne ale wydarzalne).

Upodobania to już inna sprawa - najlepiej jest gdy z zestawu który ryb nie stresuje i pokazuje barwy w sposób rozsądny - wybierzesz dopiero wtedy to co preferujesz - wówczas i rybki i Ty powinniście być zadowoleni.

Jezeli dokładnie przeszukasz wątki znajdziesz wiele porad co do oświetlenia w tym linki do zdjęć z różnymi zestawami świetlówek.

Napisz dokładnie co masz i co się dzieje.

Opublikowano

Oswietlenie, jego kolor i moc ma istotny wplyw na zachowanie ryb i sposob odbioru przez nie otoczenia. Zbyt intensywne swiatlo moze powodowac nadmierna plochliwosc, a z drugiej strony pan Roman Pawlak zwrocil nam uwage ( świetna prelekcja w piwnicy, przy jego zbiornikach podczas targow w Toruniu ) na wplyw koloru na zachowanie ryb. Powiedzial on mianowicie, ze uzywanie swiatla kolorowego moze zmylic ryby do tego stopnia, ze beda one probowaly podchodzic do tarla z osobnikami z innego gatunku. Niestety calej wypowiedzi nie doslyszalem, bo stalem zbyt daleko :)

Opublikowano

tak, jeśli wybierane w granicach zdrowego rozsądku, jest raczej kwestią gustu, jednak z wykluczeniem świetlówek UV (takich jak do odkażania w szpitalach) - był tu jeden taki zawodnik raz, co mu regularnie akwarium wymierało, aż napisał czym oświetla dlatego piszę...


napisz co masz...

Opublikowano
(...) pan Roman Pawlak zwrocil nam uwage ( świetna prelekcja w piwnicy, przy jego zbiornikach podczas targow w Toruniu ) na wplyw koloru na zachowanie ryb. Powiedzial on mianowicie, ze uzywanie swiatla kolorowego moze zmylic ryby do tego stopnia, ze beda one probowaly podchodzic do tarla z osobnikami z innego gatunku. Niestety calej wypowiedzi nie doslyszalem, bo stalem zbyt daleko :)


Na to bym nie wpadł ale to chyba bardzo ważna informacja. Jestem to sobie w stanie chyba wyobrazić, ale nigdy bym nie wymyślił...

Opublikowano
(...) pan Roman Pawlak zwrocil nam uwage ( świetna prelekcja w piwnicy, przy jego zbiornikach podczas targow w Toruniu ) na wplyw koloru na zachowanie ryb. Powiedzial on mianowicie, ze uzywanie swiatla kolorowego moze zmylic ryby do tego stopnia, ze beda one probowaly podchodzic do tarla z osobnikami z innego gatunku. Niestety calej wypowiedzi nie doslyszalem, bo stalem zbyt daleko :)


Na to bym nie wpadł ale to chyba bardzo ważna informacja. Jestem to sobie w stanie chyba wyobrazić, ale nigdy bym nie wymyślił...



z drugiej strony pisząc o zdrowym rozsądku miałem konkretnie na mysli światło z przedziału 5200 - 6500K lub 10000K lekko zmiękczone...

taki jest standard oświetlania baniaków z tego co zdążyłem zaobserwować - a takie barwy światła nie mogą raczej mylić ryb

- prędzej bym podejrzewał jakieś typowo kolorowe wybarwiające źródła światłla

Opublikowano

Ja tak to zrozumiałem, że jeżeli nie będziemy działać zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i zastosujemy jakieś kolorowe wynalazki to wówczas takie cuda mogą się zdarzać. Oj ciekawe, szczęśliwie mam umiar i eksperymentował nie będę:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Nie napisałem tego w sensie negatywnym. Przecież poleciłem go.
    • Był partnerem, ale to nie powód by nie rozpatrywać tam zakupu. Wręcz można powiedzieć, że warto jeśli chodzi o jakość ryb.
    • Bardzo ładnie się prezentuje. Pokarz jeszcze zdjęcie całego akwarium. Nie jestem zwolennikiem kratek. Właśnie z tego powodu, o którym wspomniałeś. Już ryby je odkopują, a są jeszcze małe. Gdy dorosną, to będziesz miał te kratki stale na widoku i będziesz musiał je ciągle zasypywać.
    • Brałem od niego ryby, włącznie z dzikusami i mogę polecić. Był partnerem naszego Klubu.
    • Super te otoczaki. Co do obsady to pewnie trzeba będzie redukować jak podrosną.
    • A ja myślę, że spokojnie wystarczy. Miałem 180x55x50 i sporo gatunków non mbuny tam pływało. Od tych mniejszych do takich blisko 20cm. Tu kolega aż tak dużych nie planuje. Co do obsady, to jeśli chodzi o mbunę, to bardziej pasuje yellow, ale myślę, że rdzawy też da radę. To bardzo elastyczna żywieniowo ryba.  Jeśli będzie yellow, to raczej bez baenschi. Ten sam kolor. Chyba że Ci to nie przeszkadza.
    • Hej, dzięki za odpowiedzi.  @Radiowski widziałem te oferty. mały wybór - taka handlowa topka jak auratus i yellow 30 lat temu. @darianus jadę do Sebastiana w sierpniu po ryby z tanganiki to od razu obejrzę malawi @Robert_P jak oceniasz kondycję ryb?  @Jokwise z kolcobrzuchem już raz miałem do czynienia i drugi raz nie zamierzam. Typowa masówka idąca na ilość niestety Najbardziej zależy mi na opiniach potwierdzonych zakupem. Czy ktoś coś może powiedzieć o malawian.pl ?
    • Wrzuć jakieś fotki jakbyś mógł 😉
    • Potwierdzam - Jacek z Żor to bardzo profesjonalny hodowca u którego dopiero co nabyłem cały secik do mojego malawi... 40 sztuk z małym gratisem przybyło bezpiecznie i od dwóch tygodni kręcą się między moimi kamieniami, także polecam gorąco
    • Cześć Zacznę od tego, że 5 lat się zbierałem do postawienia tego zbiornika i wtedy trafiłem na forum po raz pierwszy. Dużo się wtedy naczytałem, zebrałem podstawy wiedzy, no ale niestety budżet wtedy nie pozwolił postawić zbiornika, więc został w sferze marzeń. W tym roku w końcu przekułem te marzenia na coś konkretniejszego. Trafiła się okazja i dzięki temu nabyłem zbiornik 375 litrów, 150x50x50 cm. W kwestii przygotowania zrezygnowałem z jakichś fancy skał typu serpentynity, zamiast tego stawiając na ciekawe otoczaki z mojego ogrodu. By zabezpieczyć szkło użyłem pianki zwykle kładzionej pod akwarium, a na to ułożyłem jeszcze kratki ogrodowe wysokości 4 cm i dopiero na taki podkład ułożyłem swoje głazy... nie żałowałem kamieni, stąd moje ryby dostały solidną porcję labiryntów, zakamarków i jaskiń... Na dno użyłem prawie 60 kg piasku kwarcowego 0,5 - 1 mm... te kratki plastikowe trzeba było nakryć ze sporym zapasem, a i tak mam już takie dziury, że się ryby do tych kratek bez trudu dokopują Akwarium z rybami jest dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz pięknie mi wszystko porosło okrzemkami, które są non stop obgryzane przez pyszczaki... Widać różnicę pomiędzy pierwszymi zdjęciami zaraz po wpuszczeniu, a tymi na koniec, gdy glony eksplodowały. W kwestii parametrów wody na ten moment wydaje się, że wszystko jest ok, więc zostaje mi tylko dbać, pielęgnować i patrzeć jak mi młodzież rośnie... A w kwestii obsady - postawiłem na sprawdzony skład dla begginerów, więc nic Was tu pewnie nie zaskoczy 10x pyszczak yellow 9x pyszczak rdzawy 8x Socolofi 8x Maingano 8x Elongatus Mpanga Miało być wszystkiego po 8, ale dostałem w gratisie.. Na ten moment rybki jeszcze małe, długość 3 - 4,5 cm, jeszcze pływają zgodnie, walki na razie jakieś przypadkowe bardziej Dzięki za uwagę i zapraszam do przyjrzenia się jak to u mnie wyszło Robert z Puszczy   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.