Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czas na wykonanie oświetlenia do zestawu. Filtr i szafka są już prawie na ukończeniu. Wątek szafki i filtra dostępny jest: 

 

Za chwilę zamówię baniak, a w między czasie wziąłem się za budowę oświetlenia. Jako, że jestem trochę frikiem jeśli chodzi o ledowe źródła światła, na takie się zdecydowałem. Śledząc wątki na forum i efekty świetle różnych rozwiązań, zdecydowałem się na panel ledowy z możliwością pracy pod lustrem wody. Bardzo dużą zaletą estetyczną tego rozwiązania, jest efekt wody zawieszonej w powietrzu, zwłaszcza przy baniakach z optiwhite. Widziałem podobny patent u znajomego i przyznam, że robi wrażanie. Brak efektu falowania dna, brak blików, refleksów, świecenie wody jakby sama była źródłem światła, robi naprawdę wrażenia.  Drugim aspektem na plus, jest znaczna oszczędność energii, ponieważ diody led oprócz sporej ilości światła wydzielają również sporo energii w postaci ciepła, którą chętnie przyjmie woda w baniaku.

Panel zdecydowałem się wykonać z blachy kwasoodpornej. Jest w podobnej cenie co nierdzewna, ale nie uwalnia do wody zupełnie nic w warunkach akwariowych. Byłoby o wiele łatwiej wykonać obudowę z aluminium, ale to, nie nadaje się zupełnie do podwodnej pracy, zwłaszcza gdy miejscami jest podgrzewane. Aluminium nie zabezpieczone powłoką np. z farby nie powinno być pod wodą. Związki glinu są wtedy uwalniane i są toksyczne dla organizmów.

Pokrywa ma być hermetyzowana szybą i silikonem do akwariów.

Założenie jakie ustaliłem to: 1) odbudowa możliwe sztywna; 2) dobrze oddająca ciepło; 3) możliwie cienka. 4) relatywnie prosta w wykonaniu.

Zakupiłem więc arkusz blachy o wymiarze 120cm x 23 cm x 2mm i płaskowniki do zrobienia krawędzi, do dospawania. Po wykonaniu filtra, jestem już pewien, że mam tendencję do utrudniania sobie życia. Nie wiem jakie siły nieczyste mnie do tego skłoniły, ale postanowiłem pobawić się w spawanie. Posiadam spawarkę TIG, więc wziąłem się za spawanie płaskownika do blachy w osłonie argonu. Całość umieściłem na sklejce pod wymiar, ufiksowałem ściskami i wziąłem się za spawanie. Był to najgorszy z pomysłów jaki miałem. Jako, że fatalnie spawa się cienkie elementy, zwłaszcza, gdy nie robi się tego zawodowo, wyszło koszmarnie. Całość nieakceptowalnie się powyginała….

spawanie.thumb.JPG.07031902c3ebec059182c6e774cb2766.JPG

 

falowanie.thumb.JPG.307940bf34e25aa63fe649c0b0595530.JPG

Spawacz ze mnie marny.

Ale, w sumie cieszę się, że tak się stało, bo dzięki temu przyszedł mi pomysł, żeby po prostu blachę wygiąć na wyginarce hydraulicznej. Zgodnie z zaleceniami ślusarza posiadającego prasę zakupiłem kolejny arkusz blachy, cieńszej 1,5mm. Blachę dwoma wprawnymi przyciśnięciami guzika Pan wygiął perfekcyjnie, za całe 20 zł. Panel jest idealnie równy, blacha nie porysowała się, nie wymaga żadnej dodatkowej obróbki a całość po zagięciu krawędzi jest idealnie sztywna.

wyginarka.thumb.JPG.aebbfd19da0d32ba54d38a90bc02cecd.JPG

Wyszczotkowałem również płaskownik, którym zamierzam zakryć krótsze krawędzie. Umieścić w nim uchwyty do mocowania w baniaku.

5ac139a481be4_wasneszczotkowanie.thumb.JPG.256a4fbdfc5df1c42d08b14c56f92a90.JPG

Diody zamierzam zasłonić szybą, którą wcześniej zamówiłem na wymiar, ze zwykłego szkła, grubość 5 albo 6mm.

szyba.thumb.JPG.040cedbfab825fe108903d9b4ad49f0c.JPG

Aby zhermetyzować obudowę, przewody między szybę a blachę, zamierzam wpuścić przez stoczone korki 1 calowe, wspawane w blachę, z wykonanym otworem na dławicę. Gwint stoczył ślusarz. Korki wspawałem w wywiercone otwory średnicy 30mm.

5ac139827aa62_korek1cal.jpg.93c39d242f8f76f5b5c1133616d9da39.jpg

5ac139a225c32_tulejkatoczona.thumb.JPG.ab82d4e88ebc9a62e3f1cca8265859ac.JPG

5ac139a63cd4c_wspawanatuleja.thumb.JPG.dcb965792766eabc7b314f2f56afc10f.JPG

Przewód, który zakupiłem to SIHF 5x0,5 mm2. Zdaję się że w sklepie speckable. Akurat pięciożyłowe trafiły się kable silikonowe, które są ekstra miękkie, przyjemnie się układają i mają wystarczającą średnicę. Swoja drogą są często używane w saunach dzięki odporności na wysoką temperaturę. Taśmy zamierzam zasilać dwustronnie, aby nie tracić na jasności.

kabel.thumb.JPG.97442b36d8377cb407b4b66422f4430b.JPGkabel2.thumb.JPG.2d254da7bddf975f8cce4253b1bc3eca.JPG

przewód hermetyzuję dławicą:

dlawica.thumb.JPG.cd779194eb5312ddf42df1761b20ee71.JPG

Ledy, które wybrałem to dwa paski RGB firmy AKB Poland na diodach 5050. W sumie 120 diod na metr (najgęściej utkane z dostępnych). W sumie 10 metrów czyli 1200 diod. Paski RGB zamierzam użyć do modulacji barwy, pór dnia, oświetlenia nocnego, zachodu słońca, w przypadku, gdybym zechciał kiedyś posiadać rośliny w baniaku będą dobre do wysterowania w niebieskie i czerwone spektrum dla wegetacji. Natężenie światła tych diod jest dość słabe, barwa biała nie ma zbytnio przyjemnego odcienia. Chodziło mi głównie o możliwość wpłynięcia na kolor. Chciałbym zaprogramować pory dnia, symulować różną pogodę.

5ac1398b60915_rgbakb.thumb.JPG.b7f79a6c53da58ff778e6c958c974ada.JPG

Jako główne źródło światła wybrałem profesjonalne taśmy NEONICA (na diodach EDISON 5630 300 led 5m) o wysokim współczynniku odwzorowania barw i wysokiej jasności. Taśmy są produkowane w Polsce, przez miejscowego Łódzkiego wytwórcę. Nie należą do najtańszych, ale parametry światła są naprawdę podawane uczciwie, a żywotność jest wysoka. Link do produktu:

http://sklep.neonica.pl/neonica-tasma-led-edison-5630-300-led.html

Trochę przerabiałem w różnych innych zastosowaniach przeróżne taśmy, diody powerled, COB i inne patenty, w tym sporo chińskich i z doświadczenia wiem, że często parametry podawane przez sprzedawców mają się nijako do rzeczywistości. Różnie bywa z trwałością. Niestety taśmę wysokiej jakości trzeba sporo więcej zapłacić. Z drugiej jednak strony, niezbyt widzi mi się dokonywanie jakichkolwiek modyfikacji po sklejeniu obudowy. Będzie to dość trudne i prawdopodobnie będzie się wiązało z konieczności potłuczenia szyby i czyszczenia z silikonu, czego robić nie chcę. Taśma daje prosty montaż, niezawodność, bardzo dobre światło. Do panelu założę 5m barwy ciepłej i 5m barwy zimnej. O poranku i późnym popołudniem głównie będzie świecić taśma ciepła, w południe przeważać będzie chłodniejsza barwa.

neonica.thumb.JPG.ec37b27b0b480aec98b400532b1a384f.JPG5ac1398427b0f_neonica2.thumb.JPG.9c640d84a00ebe916544c07feb141021.JPG

Zanim zdecydowałem się na taśmy w/w próbę robiłem z taśmą RGB 5050 produkcji AKB ale o mniejszej gęstości diod bo 60 na metr i taśmami 5630 też AKB ciepłą i zimną o podobnych parametrach co Neonica. Zdecydowałem się jednak oddać taśmy ponieważ jedna z białych trafiła się wadliwa, druga miała 3 diody nie palące się (pewnie padł rezystor w sekcji), a utkanie diod 5050 pomimo 10mb taśmy dawało jak dla mnie słabe światło, które ginęło po podłączeniu białych. Poniżej  zdjęcia z próby oświetlenia i wysterowania z TC420. Dość prowizorycznie, ale działało.  Ale podobny układ jak na zdjęciu robię w wersji finalnej.

IMG_1656.thumb.JPG.5db10c19ca8c2dd4b24ed38520135fb8.JPGtasma.thumb.JPG.acbd0f74611d7904b418bf93719c99c9.JPG

Całość wysterowałem za pomocą TC420, który idealnie nadaje się do RGB i dwóch białych taśm o różnej temperaturze barwowej (5 kanałów) i jest łatwy w programowaniu i przystępny cenowo.

5ac1399c41d00_tc4202.thumb.JPG.217554631d9cd77d4c35c9767348fc3b.JPGtc420.thumb.JPG.29ea401099bdc56e0b0f5b1323db1145.JPG

Przy tak dużych odcinkach taśm RGB, mocnych taśmach białych 5630, nawet przy zasilaniu z dwóch stron, są spore spadki napięcia, a TC420 ma ograniczone natężenie na kanał (4 albo 5 A). Aby wszystko działało bez strat jasności, barwy, nie padł TC420, należy dołożyć wzmacniacz sygnały RGB za TC420, który daje możliwość dodatkowych amperów dla układu.

5ac1398d8a90a_rgbwzmacniacz.thumb.JPG.a79987b34e8e1442eb6cce687c7fccf1.JPG

Same taśmy zamierzam połączyć za pomocą prefabrykowanych złączek do lutowania, aby kable zmieściły się pod szybą i mogły schować się do wytoczonych tulejek.

zlaczki.thumb.JPG.18f5b2ddc9c603d884592a7a5ec18f45.JPG

Aby panel działał stabilnie i bezawaryjnie zdecydowałem się na zasilanie firmy BERGMEN model storm 30012. Również Polskiej produkcji. Lubię wspierać rodzime produkty, choć wiem, że nie zawsze się da.

bergmen.thumb.JPG.5a218dcc7f23c551ffa0c7f7bfa1f9bf.JPG

Potrzebuję jeszcze tylko trochę czasu, aby to sklecić w całość.

cdn.

02-06-18

Czas na sklecenie wszystkiego razem. Po sesji próbnej, zdecydowałem wymienić diody z AKB 60 RGB/mb na dwa razy bardziej zagęszczone, czyli 120/mb (opisane wcześniej). Diody RGB 5050 (ponoć firmy EPISTAR, jak podaje AKB-poland) dają dość słabe światło w porównaniu do 5030 białych. Zdecydowałem zdecydowałem więc na te 12oszt/mb , ponieważ chcę wykorzystać na maxa obciążalność TC-420. Pewnie nie będę korzystał z pełnych możliwości panelu, ale gdyby kiedyś w przyszłości zachciało mi się roślinniaka, będzie jak znalazł. Taśmy zdecydowałem łączyć złączkami do lutowania.

Złączki okazały się nie tak idealne jak sądziłem. Problem polega na tym, że gdy zbliżymy krawędziami złączki, pozostaje między nimi pewien dystans, który dość ciężko wypełnić cyną podczas lutowania. Sposobem na to okazało się przycięcie złączek nożyczkami na krawędziach, zahaczając o miedziany styk. Jest to czynność niezbędna. Próby lutowania bez tej korekty były uporczywe, a przy ścieżkach RGB, gdzie utkanie żył jest gęste dochodziło do "zlepiania" ścieżek.

led03.thumb.JPG.20f44a959a506b5dd3a4617eda67efb5.JPG

Złączki, nie są podklejone żadną taśmą, wiec podkleiłem je dwustronną i przyciąłem nożykiem introligatorskim, do tapet, czy jak to tam zwał.

led01.thumb.JPG.d20fb5bb2b078709c89021a01bd1e05d.JPG

Następnie panel, w miejscach lutu, podkleiłem dodatkowo taśmą izolacyjną coby wyeliminować ewentualne "przebicia". 

led02.thumb.JPG.b31a76e4c4a7a5372173bd8b2c8d7778.JPG

Tutaj pojawiła się pewna niespodzianka, a mianowicie okazało się, że przy pewnym ułożeniu ścieżek, dochodzi do odwrócenia ich oznaczeń. Żeby się później nie pogubić rozbiłem "znaki" na taśmach.

led05.thumb.JPG.d6058562071478caecc212c488414e6b.JPG

Etap lutowania szedł dość gładko i sprawnie, używałem lutownicy zwarciowej, transformatorowej, bez regulacji temperatury, oraz cyny do topikiem z dodatkiem srebra. Miejsca lutowania pokrywałem izolacją. Układ złączek był warstwowy więc eliminowałem ryzyko zwarcia.

kolejnym etapem, było sprawdzenie poprzedniego, czy nie ma gdzieś zwarć, przebić. Miernik okazał się niezastąpiony.

led04.thumb.JPG.868ac7247592ee9b8a15143a73ed2529.JPG

Następnie przyszedł czas na wklejanie taśm. Klej w taśmach bywa różny. Przez to, że panel jest hermetyzowany i ewentualny dostęp do taśm, będzie wymagał stłuczenia szyby, taśmy należy przykleić najstaranniej jak się da. Blachę najpierw przemyłem wodą i detergentem SDS a następnie przed samym klejeniem alkoholem izopropylowym. Odklejona  taśma powoduje, że  diody się przegrzewają i tracą na sprawności i trwałości. Zagęszczenie i ich prądożerność powoduje mocne nagrzewanie się i większą podatność do odklejania. Musi to być zrobione ekstra starannie.

led09.thumb.JPG.0e597115cf2a7c41effb1f1346e00aae.JPG

Po wklejeniu taśm okazało się, że paski z barwą biała nie da się połączyć za pomocą prefabrykowanych złączek. Naklejanie kolejnych złączek jedna na drugą zmniejszyłoby przewidzianą przestrzeń pod szybą do takiego stopnia, że ta wystawałaby poza zarys panelu, a tego chciałem uniknąć. Zdecydowałem więc, że taśmy białe połączę kablami, które nie będą nachodzić na złączki. W tym celu odmierzone długości ponacinałem, robiąc "ścieżki" i "węzły" jak na złączkach, ale będę mógł umieścić je poza zarysem złączek. Węzły zaizolowałem taśmą.

led07.thumb.JPG.f1722a049a55521ff9e1f9897d4ba68f.JPG

Etap łączenia przewodów, był najbardziej czasochłonny, a gospodarowanie ograniczoną przestrzenią na kable wymagało nie lada gimnastyki w lutowaniu.

led06.thumb.JPG.1cdbb662db4350822d4605f63ed3628d.JPG

Aby zminimalizować straty w jakości i ilości światła, paski są zasilane dwustronnie. Zachwalany wcześniej kabel pięciożyłowy o małej średnicy w oprawie silikonowej okazał się nie najepszym pomysłem. Co prawda kabel jest ultra elastyczny i podatny. Układa się najlepiej na świecie, ale silikonowe osłonki są dość kruche. Są elastyczne i rozciągliwe, ale po przekroczeniu pewnej granicy pruje się niemiłosiernie ta osłonka. Wiec jeśli ktoś rozważa użycie tego kabla, proszę to przemyśleć w kontekście stresu mechanicznego dla przewodu. Z kolei nie wyobrażam sobie wprowadzać takiej ilości przewodów w te stoczone korki, gdyby był on mniej elastyczny. Na tym etapie dokonałem testów po podłączeniu do TC420  i zasilania. Panel ma ultra moc. Ilość światła, jaką generuje to istny ogień. Barwy światła też są super. Ale to dokładniej opiszę później.

led08.thumb.JPG.0ae2fc9870e634f54aad871d8b80328a.JPG

Żeby panel był przyjemniejszy dla oka, na kabelki dociąłem nakładki z tworzywa. Jako dawcę plastiku wykorzystałem podkładkę pod talerze (podziękowania dla IKEA). Wklejone na silikon uniwersalny.

led10.thumb.JPG.26f7ac0fffb55ed50606c4de6c15970e.JPG

Za radą użytkownika decorativo wprowadziłem dodatkową modyfikację, której nie planowałem wcześniej. Jest  to wywiercenie dodatkowego otworu w panelu i montaż tam dławicy, do której wprowadzę rurkę do odpowietrzania panelu. Ponoć jeśli panel pracuje pod wodą, jego nagrzewanie i chłodzenie powoduje zmiany ciśnienia powietrza zamkniętego wewnątrz panelu i może być to przyczyną rozhermetyzowania. Panel jest gotowy do wklejenia szyby. CDN...

led11.thumb.JPG.9ae8991291514e5e310aa92c9400c304.JPG

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..

tasmy po lutowaniu.JPG

Edytowane przez vwector
  • Lubię to 3
Opublikowano
8 godzin temu, vwector napisał:

Wyszczotkowałem również płaskownik, którym zamierzam zakryć krótsze krawędzie. Umieścić w nim uchwyty do mocowania w baniaku.

Boki również mogłeś zagiąć na gientarce ;)

8 godzin temu, vwector napisał:

Lubię wspierać rodzime produkt

Próbowałeś sterownika Led Dimmer Pro? 

Jestem ciekaw efektu końcowego. Nie bardzo jestem przekonany do pasków LED.

Powodzenia:)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Właśnie zastanawiałem się na Led Dimmer Pro, ale ten jest 4 kanałowy, a ja chciałem 5 kanałowy aby mieć możliwość sterowania ciepłą i zimną bielą, bo sama biel uzyskana z taśmy RGB jest przynajmniej średnia, nie mówiąc już o regulacji barwy bieli poprzez składowe rgb.

Opublikowano

Lutownica, kawałek radiatora, mocniejsze tranzystory, którymi zastąpił byś te fabryczne w tc420 i miałbyś dużo wyższe prądy bez niepotrzebnych kosztów ;)

Wysłane z telefonu

Opublikowano

Toś się chłopie napracował. Ogrom pracy jaki w to włożyłeś - szacun. Każdy robi pod siebie i takie oświetlenie jakie uważa jednak sorki, że to powiem ale według mnie za dużo. Oczywiście pewnie lubisz jasno w baniaku aby wszystko widzieć jednak według mnie to przerost formy nad treścią. Ja w swojej bańce mam na 200l 7W na odcinku 30cm najtańszych modułów z Castoramy a Ty zakupiłeś aż 10 metrów. Babałiła. Klękajcie narody. Jednak tak jak wspominałem może lubisz bardzo jasno to wtedy spoko.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 16.04.2018 o 15:42, Jerry_jerry napisał:

Toś się chłopie napracował. Ogrom pracy jaki w to włożyłeś - szacun. Każdy robi pod siebie i takie oświetlenie jakie uważa jednak sorki, że to powiem ale według mnie za dużo. Oczywiście pewnie lubisz jasno w baniaku aby wszystko widzieć jednak według mnie to przerost formy nad treścią. Ja w swojej bańce mam na 200l 7W na odcinku 30cm najtańszych modułów z Castoramy a Ty zakupiłeś aż 10 metrów. Babałiła. Klękajcie narody. Jednak tak jak wspominałem może lubisz bardzo jasno to wtedy spoko.

To prawda, zgadzam się z tym co napisałeś. Myślę o wykorzystaniu tego panelu do roślinniaka w przyszłości. Na aktualne potrzeby to mocno przegięty zapas mocy. Choć te diody 5050 w sumie dają takie światło jak 1-2mb 5630.  Jeśli chodzi o ilość RGB 5050, aż tak bardzo nie przekłada się na strumień światła, bo mają one słabą sprawność. To raczej do "zabawy" i modulowania barwy, niż faktycznie efektowności w świeceniu. Jeśli by spojrzeć na temat praktycznie, bez udziwniania, to temat zamykają "z dużym zapasem" dwa dobre paski 5630 po długości, czyli w moim przypadku około 2,5-3mb. W jednym pokoju o powierzchni 30m2 mam na suficie w sumie 8mb podobnej taśmy i jest super jasno.... 

Edytowane przez vwector
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Minęły właśnie 2 miesiące od użytkowania panelu podwodnego. Mam kilka konkluzji na temat tego projektu.

1) Stal nierdzewna/kwasoodporna nie łączy się dobrze z silikonem. Potwierdził to również szklarz, który wykonywał akwarium. Panel po pewnym czasie się rozszczelnił i przestał być podwodny. Tym samym stracił swoją funkcjonalność. Takie połączenie typu szkło - stal nierdzewna powinna być klejona klejami typu żywiczne np klej Mamut. Panel jest do przeklejenia.

2) Temperatura przy tak gęstym ułożeniu taśm, bez chłodzenia wodą powoduje nagrzewanie panelu do około 70-80 stopni celcjuesz jeśli pracuje na pełnej wydajności

3) Nawet najwyższej jakości paski 5630, jakie zastosowałem generują dużo strat światła w postaci ciepła.

4) Brak zastosowania optyki do diod (kąt świecenia powyżej 120 stopni) powoduje, że większość  światła ucieka bokiem i są bardzo duże straty w ilości światła.

5) Cała konstrukcja jest bardzo ciężka.

Ogólnie uważam, że idea podwodnego świecenia jest bardzo dobra, ale należałoby pomyśleć nad innymi rozwiązaniami jak np węższy panel z optyką.

  • Lubię to 2
Opublikowano
10 godzin temu, vwector napisał:

Takie połączenie typu szkło - stal nierdzewna powinna być klejona klejami typu żywiczne np klej Mamut. 

Klej MAMUT zapalił mi w głowie czerwoną lampkę bo kiedyś czytałem o jego szkodliwym działaniu.
Odnalazłem wątek Łukasza (@luck83), gdzie chyba z jego powodu restartował akwarium.

 

Opublikowano

Jak słusznie pamięta kol. @troadstraciłem przez to całą obsadę, pomijając koszty restartu, wymiany aranżacji, i inne.
Osobiście przestrzegam przed użyciem kleju Mamut w kontakcie z wodą/środowiskiem akwariowym. 

 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.