Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie skonczylem budowy, bo okazalo sie ze czyszczenie nie jest klopotliwe na tyle, zeby z niej korzystac. W planach miala ona chwilowo przejac role sumpa i kilkakrotnie przerzucic wode z akwarium przez umieszczona w srodku wloknine.


tak wyglada moja:

beczkaka6.jpg

Opublikowano

Niedawno miałem w planach budowac zbiornik 325l chciałem do niego zbudowac filtr z beczki (niestety plany się porujnowały zbiornik stanie dopiero w okolicach czerwca)

Wymysliłem pewne unowocześnienie tego filtra, pozwala ono na bezproblemowe dostanie się do pompy i wkładów (szczególnie tego górnego jakim jest gąbka)

Wiadomo w twoim przypadku kiedy pompa się zapcha zapsuje czy cos w podobie- musisz wyjmowac wszystkie wkłady (jest to czaso i pracochłonne)

Miałem opisac ten pomysł kiedy sam robiłbym fotorelacje z budowy ale pomyślałem ze ci się przyda :D

do rzeczy….

Ten pomysł polega na wsadzeniu do beczki rury kanalizacyjnej z jednej strony zakończonej grzebieniem a z drugiej strony zakończonej zaslepką z małym otworem do odpowietrzania.


Myśle ze rysunek wszystko wyjaśni

9bad44ab4387df46.jpg


Pozwala to nie tylko na łatwy dostep do pompy ale także(co mysle jest większym plusem) zmniejsza wysokość podnoszenia słupa cieczy a co za tym idzie pompa jest bardziej wydajna :D

Nie wiem co tu jeszcze pisac…

Oczywiście nie upieram się ze to rozwiązanie jest idealne, być może ma jakies ukryte wady i prosiłbym o zweryfikowanie tego, jeśli jednak wszystko będzie ok. a cos będzie nie jasne-będę obserwował wątek i odpowiem na pytania

Opublikowano

pfpp, dzięki za fotę...


chudy, Twoja koncepcja jest właśnie tym czego nie chciałem robić, czyli takim filtram raczej zraszanym niż kubełkiem... już piszę co mi tam nie leży...

- przepływ przez złoże z góry do dołu powoduje że złoże jest zraszane, a to nie zawsze musi oznaczac, ze będzie zraszane równomiernie

- ja mam pompę zewnętrzną od CO, nie można jej zastosować wewnątrz - więc nie przeszkadza mi ona w czyszczeniu beczki i nie zajmuje miesca - obawiam się że w Twoim projekcie nie wziąłeś pod uwagę rozmiarów pomp - bo żeby taka o dużym przepływie (np jakiś ataman - kwadratowa) zmieściła się do okrągłej rury, to ta będzie zajmować prawie całą beczkę - zbadaj tą sprawę

- jeśli Twoja rura w beczce będzie od góry otwarta, to widzę taki problem - woda wpada do beczki, przez zraszacz trafia na złoże, przesiąka, dołem przez kratkę do rury i w górę do pompy - teraz jeśli nie będzie zgrania przepływu pompy z przepływem grawitacyjnym do beczki to np może być tak że woda ominie pompę (bo ta np nie będzie dawać radę) i przeleje się znowu na złożę i będzie w beczce martwy przebieg - nawet jeśli ciśnienie wypchnie tyle samo wody co weszło - trudne do oszacowania zjawisko


jak mi się coś przypomni to napiszę - dzięki za projekt

Opublikowano

Co do pompy to faktyczni nie wziąłem pod uwage ich rozmiarów ale mysle ze ten problem da się jakos rozwiazać….

Skoro masz pompe CO to faktycznie nie ma o czym gadac, ale troche wykorzystam twój wątek dla innych DIY’owiczów:)

Co do zraszania to hmmm uwazam ze jak się zaleje beczke to nie będzie to złoze zraszane bo i tak cały czas będzie stac w wodzie….

Do beczki wleci tyle wody ile wyciągnie z niej pompa (działac będzie ciśnienie)

Rura ma być zamknieta od góry zaślepką wiec woda się nie przeleje powrotem, w zasslepce ma być mały otwor który ma za zadanie odpowietrzyc rure, w pewnych sytuacjach (kiedy pompa będzie zbyt silna) przez ten otwor może wlatywac nie przefiltrowana woda jednak mysle ze jej ilość będzie tak znikoma ze nie będzie to miało wpływu na całą prace filtra

Opublikowano

spoko wykorzystuj wątek... może być o beczkach w jednym miejscu :P

jak zrobisz zamkniętą rurę z dziurką to ok - tego nie pisałeś

natomiast ta pompa jak nie wejdzie to nic nie zrobisz i tego nie da się obejść - nie pasuje to trzeba zmniejszyć pompę albo zwiększyć rurę :wink:


ja natomiast mam inny gorący problem - wszyscy którzy to mogą policzyć, mają wiedzę, widzieli stosowali - bez teoretyzowania w stylu "a może..." proszę :P:wink:


jeżeli na dolocie do beczki chciałbym zamontować dwa węże igielitowe wchodzące w trójnik (wszystko 20mm), to czy przepływ będzie większy niż przez jeden wąż, czy zastosowanie trójnika 3x20mm (tym samym przewężenie dwóch rur 20mm do jednej) spowoduje spadek przepływu do wartości jak przy jednym wężu?


trójnik podobny do tego - o 1-2mm zmniejsza śred. wewn. węza dodatkowo:

143075399947ab00e0542a4.jpg

dane tu: http://grzejniki.bazarek.pl/opis/175571/trojnik-mos-skrecany-202020.html


inaczej - czy jest sens dawać ten trójnik czy zostawić jeden wąż?


+ jeszcze jedna paląca kwestia do właścicieli dużych kubłów:

jakie macie nastepujące parametry? wydajność pompy, długości węży, średnice wewn/zewn... help

Opublikowano

Witam


To ja jestem tym "wielbicielem reggae" :) Jeżeli tylko mogę, chętnie odpowiem na pytania. Budowa takiego filtru to naprawdę spore doświadczenie.

+ jeszcze jedna paląca kwestia do właścicieli dużych kubłów:

jakie macie nastepujące parametry? wydajność pompy, długości węży, średnice wewn/zewn... help


Pompa:

Wydajność: 2000l/h (przy wypełnieniach 1400l/h)

Moc: 38W

Węże mają wewnętrzną średnicę 23mm, zewnętrzną 27. Długości nie znam, ale tak na oko patrząc 120-130cm na wlocie i 100-110 na wylocie.

Opublikowano

wow, czuję sie bardzo miło zaskoczony... naprawdę zainspirowałeś mnie do tego... witaj na forum :P


zaraz kończę - dosycha uszczelnienie - porobię parę zdjęć i jako że dzisiaj w nocy stróżuję czy nie ma przecieków to będę dokładał...


EDIT: są zdjęcia


10. beczka widziana od tyłu - wszystkie rury w prostej linii, tak aby mogła stać przy tylnej ścianie szafki - od lewej: wlot do filtra (u góry), zalewajka świerząwodą (u góry), pompa - pod nią w lewo: trójnik, powrót do akwa (środek) i odpływ ścieków (lewy dół) - pasek tymczasowo do usztywnienia konstrukcji zanim nie wymyślę czegoś na stałe...

IMG_4613.JPG


11. niezadowalające klejenie klejem nibco - bo podciekało - zapomniałem na gwincie uszczelnić - wrrr

IMG_4614.JPG


12. zadowalający dodatkowe 100g silikonu :lol:

IMG_4624.JPG


13. wypełnienie od dołu - koszyczek pokazany na wcześniejszych zdjęciach otoczony włókniną i gąbkami w kawałkach - keramzyt dookoła i wyżej - na górze resztka gąbek w kawałkach

IMG_4615.JPG


14. szczegóły - widać jak rurka pobierająca wodę wystaje

IMG_4617.JPG


15. kratka kwadratowa - najprostrza konstrukcja - jedynie dla sztywności złożona na dwa i zagięte brzegi :P

IMG_4619.JPG


16. widać jak kwadratowa do kwadratowej beczki pasuje - na wcisk w rogach - prościej się nie dało :lol:

IMG_4621.JPG


17. a tu wsadzona - prawda że elegancko? :wink:

IMG_4622.JPG


18. na górę troche grysu w pończosze wyjętej z sumpa :) przygniata siatkę, bo inaczej keramzyt wypływa

IMG_4623.JPG


jutro będą zdjęcia jak już stoi pod szafką 8)

Opublikowano

Witam


Naprawdę profesjonalnie podchodzisz do sprawy. Mam tylko małe uwagi, które wynikaj z tego, że sam popełniłem na początku takie błędy :)

Po pierwsze. Klejenie czegokolwiek do tej beczki mija się z celem. Jedynie kleje takie jak cyjanopan, skutecznie trzymają. Dlatego każdy Twój manewr przy beczce (=ruszenie rur) może zakończyć się przeciekiem.

Po drugie. Jak już wyżej napisałem, żaden klej nie jest skuteczny w "walce" z tą beczką. Dlatego musiałem zastosować takie przyłącza, które juz same w sobie zapewnią szczelność. Dlatego wybrałem takie same śrubunki jak Ty, tyle że metalowe. Po dociągnięciu żabką, nie ma mowy o żadnym przecieku. Warto też zastosować taśmę teflonową.

Tyle, że ja ten filtr wykonywałem dla żółwi, te bestie są bardzo odporne, więc nie dbałem zbytnio o parametry ryb, nie mam pojęcie jak takie metalowe elementy wpływają na wodę w akwa.


Pozdrawiam, lipa

Opublikowano
nie mam pojęcie jak takie metalowe elementy wpływają na wodę w akwa.
mosiądz odpada :(

Makok: przetestujesz i możesz rozpoczynać seryjną produkcję :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.