Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, ostatnio postanowiłem założyć akwarium malawi. Obecnie mam dostępne 3 zbiorniki:

- 128l o wymiarach 80x40x40

-250l o wymiarach 100x50x50

-180l Juwel Vision z wbudowanym filtrem Bioflow M

Z akwarium 250l wolałbym nie korzystać z powodu jego wyglądu (Słabo wypolerowane krawędzie, silikon wylewający się ze szczelin, pokrywa). Ze sprzętu posiadam kilka grzałek, nie pamiętam teraz dokładnie ich mocy. Co do filtrów posiadam jeden zewnętrzny JBL CristalProfi e1901 greenline, i trzy wewnętrzne: AQUA SZUT TURBO N 750, Aquael Unifilter 1000 i Aquael Turbofilter 1500. Posiadam też napowietrzacz JBL ProSilent a300. Myślałem o tym by zostawić potrzebne rzeczy a resztę sprzedać. Ewentualnie za pieniądze ze sprzedaży kupić nowe akwarium o poleconym przez was litrażu. Który sprzęt zostawić? Który zbiornik wybrać? Jak z filtracją?

 

Edytowane przez Saze
Opublikowano

Bardzo bym chciał, jednak akwarium wykonane jest okropnie. Pokrywa w której padło zasilanie świetlówek jest z najgorszego miękkiego rodzaju plastiku a silikon dosłownie oblepia krawędzie po obu stronach :/ Na początku myślałem nad ewentualnym zakupem aquael glossy, jednak bardziej skłaniam się do kupna samego szkła np. z Plantici i dokupieniem do tego jakiejś fajnej pokrywy. Zastanawiałem się też nad zostawieniem Juwela, ale średnio podoba mi się zakrzywiona szyba i wbudowany na stałe filtr. Ewentualnie na chwię obecną mogę korzystać z Juwela a w późniejszym czasie, gdy rybki trochę podrosną zakupić akwarium o wymiarach np. 120x50x50. Czy takie rozwiązanie się sprawdzi? Jakie wkłady zastosować w obu filtrach? Czy korzystać z napowietrzacza?

Opublikowano

Witaj.

Ja bym próbował poprawić to największe akwarium. Nie do końca zrozumiałem, skąd wylewa się silikon, z pokrywy, czy z brzegów akwarium? Pokrywę możesz zrobić ze spienionego PCV. Wychodzi niedrogo. Gdzieś jest opis @Pleziorro takiej pokrywy, ale odszukanie tego to katorga. Może się odezwie i Ci pomoże. Przydało by się, żeby opisał to dla wszystkich chętnych i umieścił to tak, żeby nie trzeba było tego szukać;) Jeśli to jest kwestia akwarium, to też to można estetycznie zasłonić.

1 godzinę temu, Saze napisał:

Ewentualnie na chwię obecną mogę korzystać z Juwela a w późniejszym czasie, gdy rybki trochę podrosną zakupić akwarium o wymiarach np. 120x50x50.

Dla mnie to jest "zamienił stryjek siekierkę na kijek". Tym bardziej opłaca się poprawić ten największy zbiornik. Inaczej by było, gdybyś miał znacząco zwiększyć litraż akwarium.

Opublikowano

Witaj sąsiada @Saze ;) 

Co do zbiornika to masz u siebie w mieście taką osobę jak Wojciech Mura...

http://www.aqua-tech.pl/kontakt.html

Klei on akwaria na zamówienie...

Jakość klejenia dobra...

Widziałem parę zbiorników od niego u kolegów spoza naszego forum i złego słowa nie mogę powiedzieć...

Drugiego szklarza jakiego mogę polecić to firma z Myciok http://myciok.pl/

Co do pokrywy z spienionego PCV to mogę pomóc bo posiadam taki program w którym wpisujesz wymiary zbiornika,oraz podajesz grubość PCV itp. a on oblicza automatycznie ile szt i jakich rozmiarów formatek będziesz potrzebował do budowy pokrywy...

Więcej info o programie na priv...

Wtedy zamawiasz gotowe formatki docięte na wymiar np.tutaj http://plyty.fabertec.pl/pl/p/Plyta-PCV-spienione-kolor-czarny/94 sklejasz to do kupy i gotowe...

Opublikowano

Ja bym zostawił Juwela oczywiście, estetyka ma niebagatelne znaczenie jeśli akwarium stoi np w pokoju gościnnym ;-) a Juwel jak to Juwel, jest świetnie wykonany i po prostu ładny. Filtr Juwela bioflow, też jest bardzo dorbze przemyślany i spokojnie starczy na ogarnięcie całego baniaka, to taki kaseciak w wersji delux, pod względem estetyki i wykonania, napędzany maleńką pompeczką :)

Resztę bym sprzedał i dokupił cyrkulator Jecod SW4. Ten filterek Juwela dobrze rusza taflą, ale trochę przy tym "chlupie" wodą, cyrkulator sprawdzi się lepiej.

Na sam koniec wpuściłbym do tego zbiornika dwa gatunki, Msobo Magunga i rdzawego.

Opublikowano

Witaj! 

Zostaw sobie to 100x50x50. Jak chłopaki radzą, możesz tanio zrobić pokrywę, lub poszukać lampy akwariowej i zawiesić nad zbiornikiem, a zbiornik przykryć szybą. Są też belki, które można umieścić na krawędziach zbiornika dzięki regulowanym ramionom. Takie lampy kosztują w dzisiejszych czasach śmieszne pieniądze od chińczyków z ebay dla przykładu. 

Zbiornik możesz okleić plastikowymi listwami narożnymi z marketu budowlanego i będzie jak nowy. Sam kiedyś tak tuningowałem brzydką 540-stkę. Przemyśl temat, bo w naszym biotopie im większy zbiornik, tym lepiej. Ten juwel ma beznadziejny filtr, który nie nadaję się do niczego w Malawi. Z niewielkim wkładem finansowym będzie lepszy start, a trochę kasy i tak odzyskasz ze sprzedaży niepotrzebnych gratów. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

A co sądzicie o pomyśle sprzedania juwela i kupnie  akwarium 120x50x50/40? Czy JBL 1901 i Turbofilter 1500 dają radę? 

Opublikowano
31 minut temu, Saze napisał:

A co sądzicie o pomyśle sprzedania juwela i kupnie  akwarium 120x50x50/40? Czy JBL 1901 i Turbofilter 1500 dają radę? 

Jeszcze lepiej?. Filtry spokojnie zrobią co trzeba. 

Zdecydowanie lepiej 120x50x50 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.