Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Bezprym napisał:

Mogę Ci pokazać filmik z kotem jedzącym trawę też powiesz, że to roślinożerca? 

:):):) Sławku..ale kot nie je trawy ze względu na to ,że jest głodny. To akurat służy czemu innemu  tak jak u papug jedzenie piasku.

Opublikowano

Andrzeju moze to zły przykład, chociaż mój jeden kot ma bzika na punkcie folii.?

Ale weźmy na przykład takiego rekina, zeżre wszystko ale doskonale wiemy co jest podstawą jego diety. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Swoje Copadichromisy, czyli planktonożercy, a w zasadzie zooplanktonożercy karmię min. pokarmem NatureFood Premium Cichlid, pokarmem przeznaczonym dla mięsożernych pyszczaków. W jego skład wchodzi; ryby i produkty rybne, zboża, mięczaki, skorupiaki, warzywa, oleje i tłuszcze, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, drożdże, glony, premiksy witaminowe i mineralne.

Zajadają się, aż im się skrzela trzęsą. Nie zauważyłem, żeby wybierały te bardziej mięsne granulki, jedzą równo wszystko.

Ta dyskusja przypomina mi rozważania nad wyższością Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi i odwrotnie.

Ryba zje wszystko, co jej się poda...tym bardziej, gdy jest głodna (a pyszczaki są ciągle głodne), ale preferencje żywieniowe nie zostały wymyślone i zaobserwowane przez nas. Jeśli ktoś te preferencje zaobserwował w naturze, to tego powinniśmy się trzymać i żadne obserwacje akwariowe (sztuczne) nie mają tu znaczenia. Tym bardziej, że w naturze yellow też może się podpierać glonami...tam też jest mięsko. Preferencje a możliwości, to dwie różne kwestie.

  • Lubię to 2
Opublikowano
W dniu 22.09.2018 o 11:40, eljot napisał:

Tak jak pisałem już wielokrotnie są to robalożercy a robalom daleko do mięsa ale jeszcze dalej do zielska. Nawet pokolenie xxx nie zmieniło tych ryb w roślinożerców i ich dieta powinna zawierać więcej dodatków mięsnych niż roślinnych.

Edytowane sobota o 11:40 przez eljot

To nie ma tych ryb z odłowu ? Chyba wiem jaki czytałeś artykuł.:)

Na płeć ma wpływ ph Labidochromis Yellow ph 7,5 2 samce 20 samic ph 8,5 30 samców 10 samic.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.