Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Mam pytanie dotyczące skoku NO2 po dodaniu obsady. 

Najpierw kilka zdań o baniaczku. 

Baniak zalany przez "utrojstwo" z  filtrem dnia  24.01.2018  , podłoże piasek  , wystrój otoczaki zielone

1) rozmiar 120/40/50 

2)oświetlenie 2 X Aquael LEDDY TUBE 18W

3) grzałka 300W ( temperatura 27 stopni ) 

4) filtracja :

- kubeł HW SUNSUN HW-303A wypełniony ceramika + grys koralowy + PhousGuard+ matrix

- prefiltr Prefiltr HW-603 

5) pompa cyrkulacyjna JECOD RW-8 ze sterownikiem

6) skimmer eheim 350

Parametry kranówki : PH- 7,7; KH-4; GH - 5; NO2 - 0,01 NO3- 1; NH3 - 0; NH4 - 0,05 ( TESTY JBL KROPELKOWE )

Baniak dojrzewał od 24.01.2018 do 06.03.2018 miał regularnie lane wg zaleceń producenta bakterie SPECIAL BLEND ( Microbe - Lift ) dodatkowo od czasu do czasu dodawałem mrożony pokarm . 

Cykl azotowy zamknięty dnia 06.03.2018 z parametrami wody : PH- 8,5; KH-10; GH - 4; NO2 - 0,01 NO3- 5; NH3 - 0; NH4 - 0,05

W dniu 06.03.2018 dodaję całą obsadę a więc: 

- 3+1 MAINGANO

- 3+1 RDZAWY

- 3+1 SAULOSI

- 3+1 YELLOW

W dniu 07.03.2018 parametry wody tak jak w dniu wpuszczenia obsady natomiast w dniu 08.03.2018 NO2 skacze do poziomu 0.1, a NO3 wynosi 10.

Pytanie czy w związku ze skokiem NO2:

- zalecana jest już podmiana wody ( jak tak to w jakiej ilości ) 

- czy możne dodać jakieś bakterie . 

- dodać to filtra PURIGEN.

Ryby zachowują się normalnie, są bardzo żywe, wyczekują  papu, jak tylko podejdę do baniaka to pływają wszystkie przy przedniej szybie. Karmie dwa razy dziennie:  rano szczypta MIX MALAWI ( w ciągu minuty nie ma po niej śladu ) a , ok 18.00 SPIRULINA, która też zostaje w mgnieniu okaz zjedzona.

Bardzo proszę o radę. 

Z góry wielkie dzięki 

Pozdrawiam 

Michał

 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano
1 minutę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

to normalka jak wpuścisz ryby :) ,trzeba etapami wrzucać  ryby.

te parametry nie masz tragicznych NO2 ,tak przy szalało. 

Właśnie NO2 jest trochę wysokie wg mnie . Czyli na razie nic nie robić czekać, mierzyć, obserwować , a przy ewentualnym dalszym skoku podmianka ??

Opublikowano
4 minuty temu, kacperek223 napisał:

4) filtracja :

- kubeł HW SUNSUN HW-303A wypełniony ceramika + grys koralowy + PhousGuard+ matrix

Troszkę dużo tego złoża jak na ten litraż...

Starczy sam Matrix+PhousGuard...

Grys niepotrzebny bo w kranie masz odpowiednie pH...

To normalne że po wpuszczeniu obsady jest lekko podwyższony poziom NO2...Nie karm ryb z dwa dni,albo karm je małą dawką jeden raz dziennie aż do obniżenia NO2...

17 minut temu, kacperek223 napisał:

Pytanie czy w związku ze skokiem NO2:

 

- zalecana jest już podmiana wody ( jak tak to w jakiej ilości ) 

- czy możne dodać jakieś bakterie . 

- dodać to filtra PURIGEN.

1.Osobiście zrobiłbym małą podmiankę 10-15l w celu odświeżenia wody...

2.Bakterie jak najbardziej możesz dodać do wody...Zalecałbym podawać je co 3-4dni...

3.Z purigenem bym się wstrzymał...

2 minuty temu, kacperek223 napisał:

Właśnie NO2 jest trochę wysokie wg mnie . 

To chyba dobrze że jest niskie ;) 

Powinno być ledwo wykrywalne...

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dzięki wielkie. 

3 minuty temu, egon44 napisał:

Troszkę dużo tego złoża jak na ten litraż...

Starczy sam Matrix+PhousGuard...

Grys niepotrzebny bo w kranie masz odpowiednie pH...

To normalne że po wpuszczeniu obsady jest lekko podwyższony poziom NO2...Nie karm ryb z dwa dni,albo karm je małą dawką jeden raz dziennie aż do obniżenia NO2...

1.Osobiście zrobiłbym małą podmiankę 10-15l w celu odświeżenia wody...

2.Bakterie jak najbardziej możesz dodać do wody...Zalecałbym podawać je co 3-4dni...

3.Z purigenem bym się wstrzymał...

Dzięki wielkie.

Pędzę w takim razie zrobić małą podmiankę i "zasilić" bakteriami.

  • Lubię to 1
Opublikowano

dodales duza obsade jak na ten litraz i zaczeles karmic codziennie. Teraz bakterie musza ci się domnozyc a zbiornik 'docyklowac', zeby moc przerabiac  te ilosci zwiazkow azotu, ktore wprowadzasz z pokarmem.

Na razie nie ma paniki, ale mierz amoniak i azotyny i podmieniaj wode, zeby je zbic do bezpecznych parametrow, jesli trzeba. Ogranicz tez karmienie.

skoro uzywasz phosguard to IMHO powiniennes cos wrzucic do kubla na azotany. to koncowy produkt przemiany zawiazkow azotowych, wiec jak nie zamierzasz robić duzych podmian wody tygodniowo, to powinienes miec jakis absorbent azotanow ( purigen albo purolite), bo inaczej azotany beda się akumulowac i mozes miec problem z glonami zielonymi z czasem.

Opublikowano
3 minuty temu, bigbadelectriccow napisał:

dodales duza obsade jak na ten litraz i zaczeles karmic codziennie. Teraz bakterie musza ci się domnozyc a zbiornik 'docyklowac', zeby moc przerabiac  te ilosci zwiazkow azotu, ktore wprowadzasz z pokarmem.

Na razie nie ma paniki, ale mierz amoniak i azotyny i podmieniaj wode, zeby je zbic do bezpecznych parametrow, jesli trzeba. Ogranicz tez karmienie.

skoro uzywasz phosguard to IMHO powiniennes cos wrzucic do kubla na azotany. to koncowy produkt przemiany zawiazkow azotowych, wiec jak nie zamierzasz robić duzych podmian wody tygodniowo, to powinienes miec jakis absorbent azotanow ( purigen albo purolite), bo inaczej azotany beda się akumulowac i mozes miec problem z glonami zielonymi z czasem.

Dzięki za radę . Ale pytanko purolite już czy poczekać jeszcze jakiś czas ??

Opublikowano
3 minuty temu, bigbadelectriccow napisał:

 i mozes miec problem z glonami zielonymi z czasem.

Toż to nie problem, piękne glony to marzenie każdego Malawisty. ;)

  • Lubię to 2
Opublikowano
43 minuty temu, bigbadelectriccow napisał:

skoro uzywasz phosguard to IMHO powiniennes cos wrzucic do kubla na azotany. to koncowy produkt przemiany zawiazkow azotowych, wiec jak nie zamierzasz robić duzych podmian wody tygodniowo, to powinienes miec jakis absorbent azotanow ( purigen albo purolite), bo inaczej azotany beda się akumulowac i mozes miec problem z glonami zielonymi z czasem.

Na starcie zbiornika lepiej nie dawać purigenu...

39 minut temu, darkon napisał:

Toż to nie problem, piękne glony to marzenie każdego Malawisty. ;)

Potwierdzam ;) 

28583942_1580176345411072_1733570383_o.thumb.jpg.ddbc7b578345ee1f5ffe3ec191be1e76.jpg28694338_1582044408557599_1496687249_o.thumb.jpg.de553ece5737ed795c4fb67b416ce9e7.jpg

Opublikowano
55 minutes ago, kacperek223 said:

Dzięki za radę . Ale pytanko purolite już czy poczekać jeszcze jakiś czas ??

 

Poczekaj az ci się akwarium 'docykluje', co powinno zajac jakies 2 tygodnie. Purigen ponoc wyciaga z wody amoniak i azotyny, przez co moze opozniac zamkniecie cyklu azotowego ( jaki wplyw ma na to purolite, tego nie wiem)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.