Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

Mała fotorelacja z wielkiej zmiany, czyli od ziemniaka do Afryki. Zbiornik 480l brutto 200x40x60. Postanowiłem wykorzystać sprzęt który posiadam, a trochę się tego nazbierało przez ostatnie kilka, nie, kilkanaście, nie, kurde, to będzie już kilkadziesiąt lat. 15 lat temu miałem coś na kształt malawi. Zbiornik miał 200l i była w nim raczej zupa rybna niż biotop. W nowej zabawce mają pływać mięsożerne rybki z gatunku nonmbuna: placidochromis mdoka white lips, lethrinops albus lub marginatus, copadichromis melas i jedyny mbuna labidochromis caeruleus kakusa. Zastanawiam się jeszcze nad cyrtocara moorii, ale nie wiem czy to już nie przesada. W akwarium działają dwa filtry jbl 1501 z ceramiką i prefiltrami hw 603a ( mam nadzieję, że się sprawdzą, zawsze mogę dołożyć hw 303 i lub jbl901). Niestety nie mam jak upchać w "stylowej" szafce narurowców. Oświetlenie to dwie lampy led znakomitej dalekowschodniej firmy Sanrise. Są kiepskie, ale za to drogie ;). Mają jedną zaletę, posiadają zegar sterujący, więc mogę sobie zasymulować wschody, zachody czy inny techno melanż. Piasek Kreisel 0,5 - 1,2 wymieszany ze żwirkiem , kamienie podprowadziłem ze skalniaka z ogrodu. Akwarium wystartowało 25.02 na filtrach po zieleniaku i 15 % wody ze starego akwa. Mimo zapakowania do niego już całej flachy Seachem Stability 500ml nadal cykl azotowy nie rusza.

1.thumb.jpg.3230bb869a2aaa10c813e63d2a6f8b2e.jpg

Po latach HT, odpoczynek przy zwykłym LT.

2.thumb.jpg.4abc0dc2e765bb415ffe0993d42667bc.jpg

Początek malawi.

6.thumb.jpg.ab6d5614c81d63f24c52a469b7fa674c.jpg

Hodowla bakterii.

3.thumb.jpg.4b95d2d1057a5803cf1f5291411efce2.jpg

5.thumb.jpg.f98fbac3b5ec742c23ffd3123c4b4da8.jpg

Gruz.

7.thumb.jpg.04ad26e1b326a12748682eede3b3eede.jpg

Wschód.

8.thumb.jpg.3f8c369ce7018fbdee11e8a91e84eb9f.jpg

Środek dnia.

9.thumb.jpg.efead6130147341c7b1eebcefb8d6694.jpg

Zachód.

 

Jeżeli zbiornik przejdzie proces dojrzewania ( mam taką cichą nadzieję ), to wybiorę się na polowanie fauny. Następne foty już po zarybieniu.

4.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, ravrav napisał:

Akwarium wystartowało 25.02 na filtrach po zieleniaku i 15 % wody ze starego akwa. Mimo zapakowania do niego już całej flachy Seachem Stability 500ml nadal cykl azotowy nie rusza.

Nie rozumiem, z tego co piszesz to cykl już powinien w najlepsze funkcjonować. Przeniosłeś przecież biologię z zieleniaka.

1 godzinę temu, ravrav napisał:

W nowej zabawce mają pływać mięsożerne rybki z gatunku nonmbuna: placidochromis mdoka white lips, lethrinops albus lub marginatus, copadichromis melas i jedyny mbuna labidochromis caeruleus kakusa. Zastanawiam się jeszcze nad cyrtocara moorii, ale nie wiem czy to już nie przesada.

Lepszy będzie marginatus. Jest większy, potężniejszy, bardziej będzie pasował do tej obsady. Ciekaw jestem gdzie dostaniesz melasa. Moorii sobie odpuść, będą przecież mdoki. Aranżacja bardzo ładna, super dla non- mbuny.

Opublikowano
13 godzin temu, pozner napisał:

Nie rozumiem, z tego co piszesz to cykl już powinien w najlepsze funkcjonować. Przeniosłeś przecież biologię z zieleniaka.

W zieleniakach jest to w miarę proste, jakaś ziemia czy inny podłoże wywala do słupa wody pierwiastki, roślinność przerabia węgiel. Coś się dzieje, jakieś życie biologiczne istnieje i można je zmierzyć. W moim malawi testy stoją w miejscu jak zaklęte NO2 poniżej 0,05 NO3 poniżej 1. W sumie trudno się dziwić bo kto lub co miałoby te wyniki zaburzać ? Ryby nie dostarczają azotanów, niezjedzony pokarm nie istnieje, brak roślin, ziemi czy innych wynalazków też wpływa na stagnację. Poczekam jakiś tydzień czy dwa i zaryzykuję zarybianie.

13 godzin temu, pozner napisał:

Ciekaw jestem gdzie dostaniesz melasa. Moorii sobie odpuść, będą przecież mdoki. Aranżacja bardzo ładna, super dla non- mbuny.

Moori to taka bardzo daleka rezerwa. Z melasem jest problem, rozmawiam z paroma hodowcami z dzikiego zachodu i spokojnego południa, zobaczymy co wymyślą.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.