Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, karolus napisał:

Niestety ikola to tragedia przez duże T :(
No chyba że mam zbyt dobry słuch albo unika mnie rozpieścił.
Cały czas słyszę buczenie które dodatkowo wzmacniane jest przez szafkę która robi za pudło rezonansowe.
Żeby było jednak jasne, filtr wystawiony po za szafkę również słychać.
Podsumowując Ikola to szajs nie wart pieniędzy, no chyba że postawimy go w piwnicy, lub w pomieszczeniu o stosunkowo dużym tle szumów.

Powinieneś napisać "mój egzemplarz Ikola", bo nie zgodzę się z tobą, że to jest głośny filtr. Mam od pół roku i jest to bardzo cichy filtr. Mam porównanie z Fluvalami 305 i 205, JBL e900 i Unimaxem 250, te filtry są głośniejsze od Ikola 600maxx. Twój egzemplarz musi mieć jakiś problem.

  • Lubię to 1
Opublikowano

To ja powiem odwrotnie, jeśli twierdzisz że unimax 250 wydaje jakiekolwiek odgłosy to Twój jest wadliwy :), żebym swój usłyszał to muszę przyłożyć ucho do jego obudowy, natomiast pozostałe filtry jakie wymieniasz raczej nie mają opinii cichych, więc może od nich faktycznie ikola jest cichsza)

Być może trafiłem faktycznie na wyjątkowo marny egzemplarz (pod względem głośności), rozmawiałem już nawet z szefem serwisu i w zasadzie jedyne co potrafił podpowiedzieć to sprawdzić czy po za szafką tez słychać filtr (niestety słychać) i nagrać telefonem odgłosy, niestety mój telefon nie jest w stanie nagrać tego odgłosu (pewnie już zbyt wysokie tony jak na jego mikrofon :( )

Najprościej by było gdybyśmy mogli porównać filtry w jednym miejscu (bo jeszcze pozostają odczucia indywidualne), ale to raczej mało realne, więc podtrzymuje swoje zdanie odnośnie Ikoli - z mojego punktu widzenia porównanie go z unimaxem 250 to tak jakby porównywać mercedesa z fiatem... jedno i drugie jeździ ale komfort użytkowania nie ten.

 

Opublikowano

Z tego co piszesz, wychodzi na to że te firmy mają duży rozrzut parametrów swoich wyrobów, być może jeśli chodzi o unimaxa trafiłem egzemplarz z "górnej półki" a w przypadku ikoli  "z dolnej", średnio wyjdzie że to porównywalne firmy :)

I żeby było jasne, nie wychwalam unimaxa, porównuje tylko swoje egzemplarze, w tym porównaniu ikola przegrywa z unimaxem pod każdym względem (nawet samo uruchomienie i odpowietrzenie ikoli było mordęgą, w porównaniu do unimaxa)

btw, Dociśniecie pokrywy nie pomaga, już to sprawdzałem

 

Opublikowano

Musze w końcu przełamać opór (czytaj lenistwo) i otworzyć filtr, na szczęście akwarium nie stoi w sypialni więc ten hałas nie jest aż tak wielkim problemem, ale wkurzać mnie wkurza

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

przełamałem w końcu swoje lenistwo ;p, przy okazji dostawiania HW-603 jako prefiltru, otworzyłem ikole i popatrzyłem na wirnik no i .... no właśnie, czy to normalny wygląd wirnika?IMG_20180519_110450.thumb.jpg.1675b33de00230bf767541fc4c7da8f0.jpg

na zdjęciu tego tak dobrze nie widać, ale dolna strona od wnętrza jest jakby starta, tzn na całym okręgu widać "zębatki" ale w tym miejscu ewidentnie są one gorzej widoczne (wytarte?)

Czy ktoś z posiadaczy ikoli 600 miał okazję przyglądać się wirnikowi u siebie?
No i przede wszystkim czy takie uszkodzenie może powodować zwiększony hałas i co mogło je spowodować (filtr ma 3 miesiące więc to chyba za szybko na naturalne zużycie) no chyba że trafiłem taki bubel i tak było od nowości :(

Opublikowano

@raiders trzpień na 99% ceramiczny (biały), jakiegoś nadmiernego luzu nie czułem, ale prawdę mówiąc to pierwszy filtr w którym rozbierałem wirnik.... nie mam punktu odniesienia i nie do końca wiem na co zwracać uwagę :(
Na trzpieniu są jeszcze dwie podkładki gumowe (w sumie jakieś 3mm grubości)
Z góry dziękuje za weryfikację jak trzpień wygląda u Ciebie.

@mwojciechowski47 filtr nie był włączany bez wody, ale miałem problemy z jego odpowietrzeniem i samym startem jako takim, więc jeśli to może być uszkodzenie od pracy "na sucho" to tylko wtedy

@darkon hmmmm fakt jak teraz patrzę na zdjęcie to faktycznie wygląda jakby była lekko skrzywiona, niestety nie zwróciłem na to uwagi przy rozbieraniu.

 

 

Opublikowano

@karolus również posiadam Ikolę 600 maxx ,ale jak dotąd nigdy nie miałem powodu,aby ją otwierać i sprawdzać wirnik,więc za bardzo nie pomogę...

Może po prostu zamów sobie drugi wirnik,gdzie po wymianie zobaczysz czy będzie poprawa...Koszt mały więc warto zaryzykować... http://www.otosek.pl/product_info.php?products_id=813

Możesz też nasmarować wirnik,trzpień wazeliną...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.