Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za szaro będziesz miał. Ten żółty kolor u samiczek jednak musi być. Koningsi to dobry wybór a  w zam8an fzego to już twój wybór. Gdyby to odemnie zależało dałbym zamiast t rdzawego ale to Twój wybór. 

Opublikowano (edytowane)

hmmm to chyba muszę poszukać w necie więcej zdjęć, wydawało mi się że rdzawy wniesie trochę kolorytu, bo bez niego to głownie "niebiesko mi"

koningsi to niebiesko granatowy samiec i żółte samiczki
mphanga samiec i samiczki niebieskie z żółtymi dodatkami na płetwach, samiec wyraźnie mocniej wybarwiony 
chailosi samiec żółto czarne pasy, samiczka hmmm prawdę mówiąc nei jestem pewny jak wygląda
rdzawy samiec niebiesko czerwony, samiczka podobnie

Dobrze pisze czy coś mi się tylko wydaje??

 

Edytowane przez karolus
Opublikowano

Samiczka chailosi tak wygląda. O rdzawych rzetelnie niech się wypowiedzą ci co je mają, mnie osobiście się nie podobają. Oryginalne rdzawe są koloru rdzy niż czerwonego, chodzi ci może o odmianę red ale ons jest odmianą selektywną, mi osobiście bardziej się podoba. 8eae0256ddf7404ecda5d348461c3d18.jpg

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

Fakt, trochę smutne kolory tej samiczki...

ale to już teraz do reszty zgłupiałem... mphanga, koningsi i co dalej..... przydałby się akcent "czerwony"

Opublikowano

Mając do wyboru rdzawego wybrałbym opcję red.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Tu masz opcję rdzawego red7e363f668118e0fc3c814f6ab1561472.jpg

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Mam rdzawego red z hodowli fish magic , pięknie się wybarwiają nawet zdominowane samce , boki mają koloru czerwono-fioletowe ,podobnie jak na zdjęciu Bezpryma

Opublikowano

Rybka fajna i zadziorna, jak ci nie przesxkadzają niezbyt urodziwe samiczki to ok. Tylko bardziej agresywna od Hary. Nie rozumiem twojej rezygnacji z tego gatunku, tylko z tego powodu że kogoś samiec gnębi obsadę. Agresywny samiec może trafić się w każdym gatunku, porozmawiaj z "rosą", pablojogim"czy innymi osobami trzymającymi ten gatunek to napiszą ci jak się u nich sprawują.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
Rybka fajna i zadziorna, jak ci nie przesxkadzają niezbyt urodziwe samiczki to ok. Tylko bardziej agresywna od Hary. Nir rozumiem twojej rezygnacji zctego gatunku, tylko z teho powodu że kogoś samiec gnębi obsadę. Agresywny samiec może trafić się w każdym gatunku, porozmawiaj z "rosą", pablojogim"czy innymi osobami trzymającymi ten gatunek to napiszą ci jak się u nich sprawują.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

Pewnie zbytnio panikuje, bo faktycznie tak jak mówisz nawet u rdzawych lub żółtych trafiają się zadziory, a ponoć to jedne z łagodniejszych pyszczaków

Po prostu tych gatunków jest tak dużo i tak dużo różnych opinii, że osoba bez doświadczenia gubi się w tym wszystkim. Zwłaszcza jak chciałoby się mieć trochę mniej popularną obsadę (mam na myśli saulosi/rdzawe)

Chyba jadąc po rybcie w pewnej mierze zdam się na hodowcę, mam nadzieję że dzięki lekturze forum i waszym radom, nie dam wpuścić się w kompletne maliny.

 

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.