Skocz do zawartości

Parametry kranówki a pyszczaki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj!

Tak jak przedmówcy napisali wodę masz super dla naszego biotopu i tak szczerze patrząc na wyniki które podałeś to nie przywiązywałbym wagi do KH,GH...

pH masz w porządku... 

5 godzin temu, karolus napisał:

Dziękuje wszystkim za rady, myślę że jak pisałem na początku "ustrojstwo" odpuszczę,

Z doświadczenia wiem że nie warto ufać wodociągom z których pobierasz wodę,bo nawet nie wiadomo kiedy a wpuszczą coś do wody aby ją odkazić z ewentualnych bakterii o czym już wspomniał kolega Pleziorro...

Dlatego warto zainwestować w ustrojstwo z wkładem węglowym aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji...Decyzja należy do ciebie.

Możesz zrobić sobie tańszą wersję ustrojstwa(foto z internetu)-

5a95c25dbd974_Ustrojstwodonalewaniakranwy.jpg.2e92faeb14a5caec486e92b04165c77d.jpg

Korpus narurowy 3/4  - http://allegro.pl/filtr-do-wody-korpus-narurowy-do-zimnej-wody-3-4-i7148688422.html

Wkład węglowy- http://allegro.pl/wklad-filtra-do-wody-weglowy-i6915466775.html

Nypel redukcyjny chromowany 3/4" x 1/2"  - http://allegro.pl/nypel-redukcyjny-chromowany-3-4-x-1-2-i5553704638.html

Króciec 3/4" na wąż 16 mm  - http://allegro.pl/krociec-3-4-na-waz-16-mm-nierdzewny-316-i6838014944.html

No i wąż który dopasujesz rozmiarem do króćca bo możesz użyć innego niż 16mm...

Oczywiście to tylko podany przykład bo większość części znajdziesz w sklepach typu OBI,Castorama itp. a to może jeszcze obniżyć koszty związane z budową ustrojstwa...

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Pleziorro napisał:

Moje foto :) 

Serio?

Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko jego wykorzystywaniu w celu pomocy innym...

Edytowane przez egon44
Opublikowano
W dniu 27.02.2018 o 16:15, karolus napisał:

testy kropelkowe zooleka

Testy na zawartość NO2 i NO3 tej firmy to trochę loteria. U mnie na początku były spoko, ale po 3 miesiącach funkcjonowania akwarium test na NO3 pokazywał co  chciał. Najpóźniej po wyczerpaniu tych testów, zakup firmy jbl, ew wcześniej też możesz, bo jakby się coś działo złego z rybami a testy pokazywały "prawidłowe" wyniki to nie wiadomo w czym szukać przyczyny.

I pod żadnym pozorem nie daj się skusić na testy paskowe

Opublikowano

wiem wiem, paskowe to już naprawdę czysta loteria :)

co do NO3 to mam pewne wątpliwości w moim akwarium ogólnym zawsze pokazuje 20, ale w kranówce 2

Wydaj mi się że to potwierdza opinie jakie w necie krążą że im wyższe stężenie tym gorzej te testy się sprawują.

Jeśli chodzi o "ustrojstwo" to planuje zrobić prefiltr na korpusie narurowym, więc od razu zamówię w necie dwa, resztę skompletuje się w budowlanych marketach

Opublikowano
23 godziny temu, mareckee napisał:

Testy na zawartość NO2 i NO3 tej firmy to trochę loteria. U mnie na początku były spoko, ale po 3 miesiącach funkcjonowania akwarium test na NO3 pokazywał co  chciał. Najpóźniej po wyczerpaniu tych testów, zakup firmy jbl, ew wcześniej też możesz, bo jakby się coś działo złego z rybami a testy pokazywały "prawidłowe" wyniki to nie wiadomo w czym szukać przyczyny.

 

1 godzinę temu, karolus napisał:

co do NO3 to mam pewne wątpliwości w moim akwarium ogólnym zawsze pokazuje 20, ale w kranówce 2

Wydaj mi się że to potwierdza opinie jakie w necie krążą że im wyższe stężenie tym gorzej te testy się sprawują.

Opinie na temat testów NO3 Zooleka są różne...

Ja natomiast dla porównania wyników posiadam testy NO3 JBL oraz Zooleka i oba pokazują identyczne wyniki w różnych zbiornikach które posiadam,także dla mnie oba testy są ok mimo głównie większości negatywnych opinii na temat testów Zoolek...

Z testem JBL jest problem bo kolory na skali barwnej są podobne do siebie i czasami bardzo trudno określić jaki jest rzeczywisty wynik ... 

Opublikowano

U mnie po dwóch miesiącach wyglądało to tak

image.png.6208ef17210d39b0e5a7376c8b378ddd.png

 

Dla czepialskich: I w zielonej rubryce miało być akwarium zamiast awkarium ;)

Tak więc po samej rozbieżności badania tej samej wody można wywnioskować że coś z nim jest nie w porządku

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.03.2018 o 14:56, egon44 napisał:

Opinie na temat testów NO3 Zooleka są różne...

..moje są bardzo pozytywne. Trzeba tylko uważać na stosowany zakres NO2 NO3 i pH. A właśnie zraziłem się do JBL szczególnie NO2.

2 godziny temu, mareckee napisał:

Tak więc po samej rozbieżności badania tej samej wody można wywnioskować że coś z nim jest nie w porządku

.... pytanie: z którymi? :)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, mareckee napisał:

U mnie po dwóch miesiącach wyglądało to tak

image.png.6208ef17210d39b0e5a7376c8b378ddd.png

 

Dla czepialskich: I w zielonej rubryce miało być akwarium zamiast awkarium ;)

Tak więc po samej rozbieżności badania tej samej wody można wywnioskować że coś z nim jest nie w porządku

Wiesz takie wyniki nie znaczą że wina jest po stronie testów...

Nie wiem jak u ciebie ale u mnie czy to w kranie,czy w akwarium oraz z samego wylotu kubełka w którym mam purolite A520E testy NO3 Zooleka oraz JBL pokazują takie same wyniki...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.