Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No chewere jest fajny.

Na razie jestem głupi.

Chewere wyparło neon spot. 

Aktualnie to:

Hara

Chewere

I może......  Chilosi, lub, saluosi lub hongi, perlmutt. Sorki za nazwy.

Może kto czyta ten post, który nie tylko mi pomoże,  wpisujcie swoje typy. Weźcie pod uwagę  240 l  ,  2 rodzaje +3 uzupełniający.

2018-11-03 16.29.00.jpg

Edytowane przez mariusz-lew
Opublikowano

Mariusz a może taka propozycja obsady wpadnie w Twój gust -

Pseudotropheus johanni Gome lub zamiast niego Labidochromis joanjohnsonae Likoma Island    + Cynotilapia sp. „hara” Gallireya Reef 

 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, egon44 napisał:

Mariusz a może taka propozycja obsady wpadnie w Twój gust -

Pseudotropheus johanni Gome lub zamiast niego Labidochromis joanjohnsonae Likoma Island    + Cynotilapia sp. „hara” Gallireya Reef 

 

Takie trochę agresory z tych johani. Ale ładne, ale może mniejsze Saulosi,  chociaż oklepane. Hm

 

Edytowane przez mariusz-lew
Opublikowano
1 minutę temu, mariusz-lew napisał:

Tyż prowda.

Jedne bardziej. Inne mniej, ale zawsze.

Wiesz póki na własnej skórze się nie przekonasz i nie zakupisz ryb,to nie będziesz wiedział czy w rzeczywistości jest tak jak piszą inni ;) 

Każde akwarium jest inne,tak jak i ryby...Wystarczy jeden pojedynczy agresywny osobnik i pozamiatane,ale niekoniecznie musi tak być u wszystkich :) 

Oczywiście co do niektórych gatunków to koledzy mają rację,bo np. Chindongo flavus nie nadaje się do 120cm długości zbiornika...

Osobiście bym Tobie sugerował zacząć z obsadą dwu gatunkową,a potem zawsze możesz coś dołożyć...Równie dobrze możesz zacząć z obsadą trzy gatunkową,a potem zawsze lepiej coś odjąć...Wszystkie proponowane obsady to i tak jedna wielka loteria,bo ryby hierarchię ustalą po swojemu...

Oczywiście wybierając obsadę bierz pod uwagę preferencje żywieniowe ryb,ich temperament zachowania(Ps.nie ma spokojnych pyszczaków...Są mniej lub bardziej agresywne) ,oraz rzeczywisty rozmiar do których dorasta dany gatunek,bo nie wszystkie nadają się np. do 120cm długości zbiornika...

  • Lubię to 3
Opublikowano

Panowie,  temat na razie odstawiony w czasie. Mianowicie akwarium powyżej na zdjęciu dzisiaj sprzedałem.  Muszę znaleźć teraz fundusze na nowe min. 300 l. 😄 . Więc może uda się wstawić 3 gatunki.  Na chwilę obecną bylem zdecydowany na :

Cynotilapia HARA Gallireya Reef  6 szt z malawi Śląsk.

Pseudotropheus elogantus chewere - 4 szt z malawi Śląsk + 3 szt. Sklep internetowy ribka z Jeleniej Góry

Ostatnim gatunkiem bedzie ( jeżeli w ogóle bedzie) bo moze po prostu zwieksze obsady tych dwóch powyżej to Labidochromis sp. Hongi SWEDEN z malawi śląsk oraz sklep ribka.

Dzięki za rady, oczywiście propozycje i porady co do obecnej obsady będę czytał na bieżąco. 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

Dlaczego ma sobie darować? Mam Hary właśnie z Malawi Śląsk i na jakość nie narzekam a fotka samca dominującego jest w galerii Top20.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.