Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam po zarwanych nockach sleczac nad obsada malawi w moim 120x50x50 wyszlo mi cos takiego:

Saulosi 2+6

Rdzawy 1+4

No i co dalej? chcialbym jeszcze 3 gatunek ale (pomimo moich studiow) nie moge sie zdecydowac co im dobrac majac na uwadze usposobienie i zywienie.

Wybralbym Labeotropheus trewavasae 1+4 ale sa dosc podobne do Saulosi, hmm moze w tym natloku informacji o czym oczywistym zapomnialem?

prosze doswiadczone kolezanki i kolegow o pomoc.

Opublikowano

jeśli miałbym coś jeszcze do tych gatunków dodać to świetnie pasował by socolofi i kolorystycznie i żywieniowo, ale pewnie jeszcze padną inne propozycje, może bardziej wyszukane :wink:

Opublikowano
Wybralbym Labeotropheus trewavasae 1+4 ale sa dosc podobne do Saulosi, .


Noooo labcia z saulosi to nie pomylisz nigdy w zyciu, nawet małego i po ciemku :wink::D przeciez kształ totalnie inny że o nosie nie wspomne co do kolorów to węźmy najpopularniejszą odmiane thumbi west to niebieski u samca tez jest inny niż u saulosków w dodtaku z akcentami pomarańczowego a samice to sa łososiowe to już całkiem inny kolor niż samice saulosi.

Opublikowano

Dzieki za zainteresowanie i szybkie odpowiedzi.

Tkak jak juz wczesniej wspominalem obsade komponuje z lektury i zdjec i sugeruje sie nimi. Skoro labcie :) sie nie pomyla to fajnie bo one u mnie mialy by rozruszac ton.

A socolofi chyba zbyt podobne do saulosi (tak na zdjeciach) wyglada.

A prosze Was jeszcze o uwzglednienie potencjalnych krzyzowek.

Opublikowano

Witam


Nudna standartowa obsada mnie sie nie podoba ;-)))


300 l to nie Niasa ale pokombinowac juz mozna, moze cos innego ?!


pozdrawiam

MekkaB

Opublikowano

Ja się koledze nie dziwie, ile można z tymi saulosi i rdzawymi... Powiedz mi M_sobo, że nie są oklepane :wink: . Tyle ciekawych gatunków, dostępność pyszczaków w sklepach też jest nie mała, a tu ciągle to samo...


No, ale jeśli krisg75 chce te gatunki, to krótko mówiąc: tak, nadają się :wink:. Jako trzeci Redy, msobo, może przejdzie afra, z trewkami też można spróbować.

Opublikowano

No wlasnie skoro nudno to moze koledzy cos innego zaproponuja? o i prosze zwrocic uwage na obsade ilosciowa i tu pragne poinformowac ze narybek 3-4cm nie wybarwiony bere bral F1 od tanmal.

pozdrawiam!

Opublikowano

Z tym oklepaniem to jest różnie, faktem jest, że sporo osób ma taką obsadę, ale to dlatego, że te rybki są po prostu ładne :D

poza tym ciężko budować obsadę, nie wiedząc co się podoba krisq- owi75, przydałby się choć 1 gatunek na podstawie, którego można dobrać pozostałe, może taka obsada ?

Melanochromis interruptus

P. "perspicax orange cap"

M. "aurora yellow"

Opublikowano

Witam


Nooo prosze jednak mozna cos pokombinowac jak sie chce :-))) Jeszcze z rok czasu i poslkie malawi kojarzone bylo by z soclofi, yellown, saulosi, ewentualnie estherae, jakies tam kulfony....


Przy takim akwarium pokombinuj z "ambitniejszymi" pysiami, wez pod uwage np. ktores tropheopsy zobaczysz nie pozalujesz!!! IMO przepiekne bardzo charakterne pysie. Utrzymac je w ryzach - sztuka! Ale podpatrywac ich zachowanie - niezapomniane wrazenie. To ryby ktore do malawi imho nie pasuja a mimo to mieszkaja w tym samym jeziorku co np. soclofi :-) Roznica miedzy nimi to przepasc pod kazdym wzgledem. No i nie bedziesz kolejnym hodowcom pospolitych pysiow :-). Dasz rade je utrzymac, rozmnozyc a byc moze i kogos nimi zarazic. Powodzenia.


Dobrym kompanem dla nich benda np moje ulubione mbuna L. sp.mbmba. mocna zwarte i rownie charakterne ryby. Podobne upodobania (choc kto wie czy nie takie same :-)) troficzne. Spokojnie dadza sobie rade z tropheosami. Jak bende mial chwilke to cos Ci jeszcze podpowiem :-)))


MekkaB

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.